Nr 16 z 20 kwietnia 2016

„Gazeta Polska” sprzed 1830 r. przenosi nas do Królestwa Kongresowego, pozwalając poznać sytuację zniewolonego narodu i wczuć się w atmosferę przedpowstaniowych wypadków. Jednocześnie naszym przewodnikiem na tej historycznej drodze będzie współtwórca i redaktor dziennika Maurycy Mochnacki, który w swoim monumentalnym dziele „Powstanie narodu polskiego w roku 1830 i 1831” odsłoni realia życia Polaków pod berłem Mikołaja I i wprowadzi czytelnika w działalność organizacji konspiracyjnych. Poznamy więc tak „oficjalną” wersję wydarzeń, jak i historię „podziemną” Królestwa Polskiego znaczoną nazwiskami największych patriotów, lecz także zdrajców i carskich zauszników. Niech mottem naszej peregrynacji w głąb męczeńskich dziejów narodu...
Katarzyna Gójska-Hejke
Jeden z najwspanialszych Niezłomnych będzie miał w końcu godne miejsce spoczynku. Komuniści zrobili naprawdę wiele, by wymazać Zygmunta Szendzielarza ze świadomości Polaków. Wcześniej współcześni mieli widzieć w nim nikczemnika czy wręcz bandytę. Wydobycie z dołów śmierci i rozpoznanie szczątków naszych bohaterów, którzy odmówili uznania władzy moskiewskiego najeźdźcy w Polsce, jest naszym podstawowym moralnym obowiązkiem. A fakt, iż zaczynamy wywiązywać się z niego po ćwierćwieczu tzw. wolnej Polski, aż nadto mówi nam o ograniczeniach tej wolności. Żołnierze Antykomunistycznego Podziemia winni być wzorem dla polskiej armii. Dzięki ministrowi obrony narodowej staje się to faktem. Przyszłoroczny 1 marca powinien być powszechnie i z pompą celebrowany przez wszystkie instytucje państwa....
Jan Pospieszalski
Poniedziałkowa wypowiedź Marka Pasionka: „Prokuratura nie wydała żadnej decyzji procesowej w sprawie ekshumacji ofiar katastrofy smoleńskiej” w niektórych mediach została przedstawiona jako wycofanie się prokuratury z zapowiadanych ekshumacji. A przecież kilka dni temu, na Niezaleznej.pl, w wywiadzie z Dorotą Kanią, prokurator Marek Pasionek uzasadniał potrzebę przeprowadzenia wszystkich ekshumacji. Mówił, że zbyt wiele jest wątpliwości, by można je było wyjaśnić bez kolejnych badań. Podkreślał przy tym podmiotową rolę rodzin ofiar, mówiąc: „(...) musi być jednak zachowana żelazna zasada: najpierw prokuratura rozmawia z rodzinami ofiar, pełnomocnikami rodzin”. Oskarżanie prokuratora o zmianę zdania i lawirowanie to nic innego jak kolejna odsłona operacji dyskredytowania...
Na Zamku Królewskim w Niepołomicach po raz ósmy odbył się Małopolski Konkurs Sygnalistyki Myśliwskiej „O Róg Zbramira”. Konkurs zrodził się z inicjatywy studentów Wydziału Leśnego UR im. H. Kołłątaja w Krakowie, a jednocześnie członków Zespołu Sygnalistów Myśliwskich „Hagard”, zrzeszającego pasjonatów myśliwskiego rogu. Nagrodę główną A.D. 2016 zdobył ZSM TL Brynek ze Śląska. Do rywalizacji stanęły 23 zespoły sygnalistów oraz soliści, łącznie 150 uczestników. Małopolski konkurs, ze względu na dużą frekwencję uczestników, został liderem pośród 24 imprez tego typu w Polsce. Udział w nim jest otwarty, przystąpić może do niego każdy, kto pragnie zweryfikować własne umiejętności. Jak zapewniają organizatorzy, naukę gry na sygnałówkach można rozpocząć w każdym wieku. Najmłodszy uczestnik...
Ryszard Czarnecki
Wiersz Tuwima dla dzieci z czasów II Rzeczypospolitej (wydany w 1938 r.) pasuje jak ulał do obecnej Unii Europejskiej Stoi na stacji euromotywa, Ciężka, ogromna i pot z niej spływa: Tłusta oliwa. Stoi i sapie, dyszy i dmucha, Żar z rozgrzanego jej brzucha bucha: Uch – jak gorąco! Puff – jak gorąco! Uff – jak gorąco! Już ledwo sapie, już ledwo zipie [sic!], A jeszcze palacz węgiel w nią sypie. W oryginale u Juliana Tuwima była oczywiście lokomotywa, a nie wymyślone przeze mnie, nieistniejące perpetuum mobile, czyli euromotywa. Ale cóż to za cudowna metafora. Ten wiersz Tuwima dla dzieci z czasów II Rzeczypospolitej (wydany w 1938 r.) pasuje do obecnej Unii Europejskiej jak ulał. Bo UE rzeczywiście ledwo sapie i ledwo zipie. Patrząc na kryzys gospodarczy,...
Tomasz Terlikowski
„Amoris laetitia” zmienia, i to sporo. Otwiera wielką debatę, która wydawała się być już zamknięta. Jako katolicy mamy jednak obowiązek w niej uczestniczyć. I to na różnych poziomach Zacznijmy od refleksji, wciąż w Polsce nieoczywistej. Otóż „Amoris laetitia” wprowadza pewne zmiany. Papież opowiedział się w niej (nawet jeśli z licznymi zastrzeżeniami) po stronie kard. Waltera Kaspera. Otwarcie powiedział to zresztą podczas konferencji prasowej, gdzie krótko, ale jednoznacznie stwierdził, że otwarcie na rozwodników w nowych związkach już się dokonało. Co to konkretnie oznacza, jeszcze się okaże, ale nie ulega wątpliwości, że w wielu krajach zostało to uznane za dopuszczenie przynajmniej niektórych osób rozwiedzionych w nowych związkach do Eucharystii. Istotą problemu nie jest jednak, i...
Robert Tekieli
Dziś wreszcie mamy polityków szukających siły u Boga. Więc teraz my, zwykli ludzie, musimy sprostać nadchodzącym wyzwaniom Ciężarówki jak koty. Z tyłu kabin spojlery jak uszy // Martwa kuna sztywno ogłasza przegraną Mordoru / Jastrzębie tkwią na płotach zmoknięte spłoszone  / – to droga na Górę. Na asfalcie uronione / przez tiry opony – zwinięte czarne obierzyny. // Jak nieśmiałe niewinne są pierwsze listki brzozy / Wszechświat na szesnaście ptasich głosów mówi / Wszechświat swój kosmiczny koncert głosi / Kosmiczna Ania w każdym pokoleniu się rodzi. Nie mogłem się powstrzymać. Powinienem pisać o polityce, religii, wspólnocie, rodzinie. Ale rodząca się wiosna, krzewy białe jak dziewczynki w pierwszokomunijnych sukienkach, powracające zapachy, intensywność, pulsująca żywotność...
Ryszard Kapuściński
W najbliższym czasie odbędą się trzy zjazdy klubów „GP”. Spotkamy się w gronie przyjaciół, którym na sercu leży przyszłość Polski. Jesteśmy wielkim ruchem społecznym, w który zaangażowały się tysiące Polaków w kraju i za granicą; ruchem budującym społeczeństwo obywatelskie – czasami w skrajnie trudnych warunkach. Stawia to nas w sytuacji, w której musimy wykazać się dużą odpowiedzialnością i skutecznością. W naszych działaniach na pierwsze miejsce wybija się wielka troska o dalsze losy Polski. Musimy pamiętać, że w wielu miejscowościach kluby „GP” są jedynym forum, na którym rozmawia się w sposób odpowiedzialny o naszym kraju. Kluby integrują lokalną społeczność i pracując dla niej, dają wszystkim impuls do pozytywnego działania. Nasze rozmowy na zjazdach pozwolą nam zastanowić się...
Robert Tekieli
Na całym świecie jest tylko 13 badanych lub uznanych przez Kościół cudów eucharystycznych. Dwa miały miejsce w Polsce. W 2013 r. w Legnicy i 7 lat temu w Sokółce na Podlasiu. Mają one taką samą funkcję jak zaakceptowane przez Kościół w XIII w. nabożeństwo Bożego Ciała: mówią nam prawdę o Wcieleniu Boga i mają skłonić nas, by jeszcze bardziej czcić Eucharystię Zacznijmy od emocji. Jedni piszą: „O cudzie w Legnicy mówi cała Polska. Hostia przemieniła się we fragment serca zmarłego człowieka!”. Inni: „Proboszcz z parafii św. Jacka w Legnicy w trakcie niedzielnej mszy świętej ogłosił, że w jego kościele doszło do cudu. Sensacyjne odkrycie potwierdziła ekspertyza zakładu medycyny sądowej” (Polsat News). Niewierzący pytają: „Cud w Legnicy?” („Wprost...
Maciej Pawlak
Alior Bank, przejęty w ub.r. przez PZU, nabył od amerykańskiej grupy GE 87,23 proc. udziałów w podstawowej działalności banku BPH. Informację tę, niebędącą zaskoczeniem dla ekspertów branży finansowej, duża część z nich określa jako początek drogi do repolonizacji banków w naszym kraju Obecny rząd oraz politycy PiS przyjęli ten fakt z zadowoleniem. Warto przypomnieć, że nawet Stefan Kawalec, dawniej bliski współpracownik Leszka Balcerowicza, już kilka lat temu głosił tezę, że „banki w Polsce powinny być pod krajową kontrolą”. Prawdopodobnie w kolejnych miesiącach repolonizowane będą Raiffeisen PolBank i Citi Handlowy. Przejęcie Zielone światło do zawarcia transakcji przejęcia BPH (i ewentualnie następnych tego typu transakcji) przez Alior Bank, kontrolowany od ub.r. przez Grupę PZU,...
Marcin Wolski
W stosunku do terroryzmu od lat stosowany był kontrterror. Autor ujawnia listy osób, które postanowiono zlikwidować. I zlikwidowano Powiadają, że nie sposób zrobić jajecznicy, nie tłukąc jajek. Realna polityka jest zajęciem brudnym, przy czym nie chodzi tu o parlamentarne pyskówki czy skandale korupcyjno-erotyczne. Władza we wszystkich ustrojach to posługiwanie się środkami przymusu, które w zależności od sytuacji używane są mocniej lub łagodniej. W ryzyko wpisana jest również zbrodnia. Dlatego władza na szczeblu najwyższym nie jest zajęciem dla empatycznych pięknoduchów. Książka Vincenta Nouzille „Zabójcy w imię Republiki” przypomina mroczne karty V Republiki, akcje i środki, których przywódcy Francji nie wahali się stosować w imię jej bezpieczeństwa i mocarstwowej (skądinąd coraz...
Maciej Parowski
W filmie „Bóg nie umarł” (2014), pierwszej części zamierzonego tryptyku, stawiał Harold Cronka kwestię logiczną. Wierzący student musi tam dowieść istnienia Boga, by uzyskać zaliczenie u szykanującego go profesora, ateisty. W tegorocznym „Bogu….2”, dramacie sądowym, chodzi o eksces społeczny. Zapytana wprost nauczycielka potwierdza intuicję uczennicy o pierwszeństwie myśli Chrystusa wobec apeli nonviolence  Mahatmy Ghandiego i Martina Luthera Kinga. Zostaje oskarżona o religijną agitację i zawieszona. Melissa (Wesley) nie chce ugody nakazującej jej przepraszać i odwoływać cokolwiek, toteż w mediach narasta histeria, a do miasteczka przyjeżdża prokurator Kane. Gra go Wise, aktor demoniczny już u Lyncha. Prywatny przeciwnik pana Boga chce się rozprawić z religią i chrześcijaństwem...
Maciej Pawlak
Podział uczniów na lepszych i gorszych w polskich szkołach zaczął się pogłębiać po wprowadzeniu w 2014 r. przez ówczesną szefową MEN, Joannę Kluzik-Rostkowską (PO), reformy, której celem miało być zapewnienie uczniom darmowych podręczników. Niestety, skutki uboczne zastosowanych rozwiązań wpłynęły na obniżenie poziomu edukacji w Polsce Do takich wniosków dochodzili uczestnicy debaty „Przyszłość polskiej edukacji – jak nie pogłębiać podziału na lepszych i gorszych”, zorganizowanej przez „Gazetę Polską”. Zdaniem ekspertów, efekty podziału widoczne są po analizie wyników egzaminów gimnazjalnych z języków obcych. Obniżony poziom nauczania Dzieci mające dostęp do prywatnych zajęć zdają testy lepiej niż inne. Po wprowadzeniu dwa lata temu rządowego podręcznika do każdego z przedmiotów...
Tomasz Mysłek
Więcej na imigrantów niż na wojsko i obronę Z prognoz rządu Szwecji wynika, że w tym roku państwo to wyda na imigrantów więcej pieniędzy niż w sumie na wojsko i obronę cywilną. Utrzymanie i „integracja” przybyłych cudzoziemców ma kosztować szwedzkich podatników 50,4 mld koron (ok. 5,5 mld euro), a na wojsko i obronę cywilną rząd przeznaczy 48 mld koron (5,23 mld euro). Według wyliczeń Ministerstwa Finansów, przyjęcie ponad 163 tys. ubiegłorocznych i co najmniej kilkudziesięciu tysięcy tegorocznych imigrantów spowoduje liczne dodatkowe wydatki, związane m.in. z ich edukacją, nauką języka szwedzkiego, uznawaniem dyplomów i kwalifikacji zawodowych czy zapewnieniem bezpieczeństwa w ich ośrodkach. Magdalena Andersson, minister finansów z partii socjaldemokratycznej, stwierdziła: „Wysokie...
Magdalena Piejko
W miniony weekend w Narodowym Sanktuarium Matki Boskiej Częstochowskiej w Doylestown w Pensylwanii odbyły się uroczyste obchody 6. rocznicy katastrofy smoleńskiej. W ramach obchodów w sobotę, 16 kwietnia, w amerykańskiej Częstochowie odbyło się III Forum Polonijne „Polonia Semper Fidelis – budujemy wielki front patriotyczny”, w którym udział wzięło kilkanaście organizacji patriotycznych, w tym kluby „Gazety Polskiej”. – To, że z roku na rok jest nas tutaj coraz więcej, wynika z rosnącej świadomości, iż mimo różnicy poglądów i środowisk, z których pochodzimy, zbieramy się wokół tego samego, wokół polskiej racji stanu – mówił podczas jednej z debat Paweł Piekarczyk, publicysta „Gazety Polskiej” i koordynator polonijnych klubów „GP”. Po raz pierwszy w forum polonijnym wzięli udział...
Antoni Rybczyński
Ujawnione dokumenty panamskiej kancelarii Mossack Fonseca bardziej pomagają, niż szkodzą Rosji i jej prezydentowi. Z obecnej perspektywy, oceniając pierwsze reakcje na przeciek, można wręcz uznać, że afera Panama Papers wpisuje się doskonale w wojnę informacyjną, jaką Moskwa prowadzi z Zachodem. Informacje o interesach znajomych Putina są niemal bez znaczenia, zwłaszcza gdy porównać to z polityczną burzą, jaką przeciek wywołał w wielu państwach zachodnich Na początku 2015 r. anonimowa osoba („John Doe”) wysłała do redakcji „Süddeutsche Zeitung” e-mail z ofertą przekazania 11,5 mln dokumentów panamskiej kancelarii prawnej Mossack Fonseca, obsługującej klientów korzystających z firm offshore. Niemcy przyjęli ofertę, a potem pod kuratelą Międzynarodowego Konsorcjum Dziennikarzy Śledczych...
Antoni Rybczyński
Powołanie nowego rządu nie kończy kryzysu politycznego na Ukrainie. Jest tylko jego kolejnym etapem. Biorąc pod uwagę osobę premiera, nie ma wątpliwości, że to prezydent bierze teraz na siebie pełną odpowiedzialność za państwo. Ceną odsunięcia przedterminowych wyborów będzie wyhamowanie reform i porzucenie hasła deoligarchizacji kraju Operacja „zmiana rządu” ruszyła w lutym, gdy ekipa premiera Arsenija Jaceniuka straciła większość w parlamencie, a prezydent Petro Poroszenko publicznie oświadczył, że potrzeba nowego otwarcia. Dawnego szerokiego prozachodniego zaplecza rządu nie udało się jednak odtworzyć. 28 marca Samopomoc i Partia Radykalna odmówiły powrotu do koalicji. 29 marca Blok Petra Poroszenki (BPP), Front Ludowy (FL) i Batkiwszczyna uzgodniły porozumienie i...
Magdalena Złotnicka
Zmiany zakładające, że będzie można pociągnąć do odpowiedzialności prawnej osobę, która świadomie spowoduje śmierć dziecka nienarodzonego, nie oznaczają zamykania w więzieniu matek, które dopuściły się takiego czynu. Oznaczają za to ochronę kobiet ciężarnych przed zmuszaniem ich do ciężkiej pracy przez pracodawcę i mają skłonić lekarzy do większej uważności. Mówienie, że kobieta będzie ścigana przez prokuratora za to, że poroni, to brednie – zapewnia mec. Jerzy Kwaśniewski Kobiety ścigane przez prokuratora, ponieważ poroniły, albo umierające, ponieważ ciąża wyklucza leczenie – taką wizję proponowanych przez Państwa zmian prawnych dotyczących aborcji roztaczają lewicowe środowiska związane z Partią Razem. Czy ma ona uzasadnienie? Absolutnie nie. Kolportowanie takich nieprawdziwych...
Jan Przemyłski
Zmiany zakładające, że będzie można pociągnąć do odpowiedzialności prawnej osobę, która świadomie spowoduje śmierć dziecka nienarodzonego, nie oznaczają zamykania w więzieniu matek, które dopuściły się takiego czynu. Oznaczają za to ochronę kobiet ciężarnych przed zmuszaniem ich do ciężkiej pracy przez pracodawcę i mają skłonić lekarzy do większej uważności. Mówienie, że kobieta będzie ścigana przez prokuratora za to, że poroni, to brednie – zapewnia mec. Jerzy Kwaśniewski Kobiety ścigane przez prokuratora, ponieważ poroniły, albo umierające, ponieważ ciąża wyklucza leczenie – taką wizję proponowanych przez Państwa zmian prawnych dotyczących aborcji roztaczają lewicowe środowiska związane z Partią Razem. Czy ma ona uzasadnienie? Absolutnie nie. Kolportowanie takich nieprawdziwych...
Piotr Nisztor
Kontrolerzy Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego stwierdzili poważne nieprawidłowości w funkcjonowaniu – zarządzającego co roku kilkumiliardowym budżetem – Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Resort przygotowuje w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury – dowiedziała się „Gazeta Polska” „Wspieranie tworzenia nowoczesnych rozwiązań i technologii zwiększających innowacyjność, a tym samym konkurencyjność polskiej gospodarki” – to główny cel powstałego w połowie 2007 r. Narodowego Centrum Badań i Rozwoju (NCBR). Z roku na rok na jego realizację instytucja ta przeznacza coraz większe środki. W 2016 r. budżet Centrum na badania naukowe to aż 8 mld zł. Jednak sposób realizacji przez NCBR niektórych programów badawczo-rozwojowych budzi poważne wątpliwości Ministerstwa Nauki i...

Pages