Nr 16 z 18 kwietnia 2018

Tomasz Sakiewicz
Przeżyliśmy obchody 10 kwietnia. Na placu Piłsudskiego stanął wreszcie pomnik Ofiar Tragedii Smoleńskiej. Dla wielu ludzi to potwierdzenie, że ich walka nie była bezcelowa. Myślę, że politycy, i to różnych opcji, nie zawsze doceniają, jak ważna ta sprawa była i jest dla dziesiątek tysięcy zwykłych Polaków i ile oni dali z siebie. Jarosław Kaczyński podziękował 10 kwietnia między innymi mnie. Jestem za to wdzięczny i traktuję to jako podziękowanie dla całego naszego środowiska. Na konwencji programowej PiS-u 14 kwietnia wyjątkowo gorąco wyraził wdzięczność już samym klubom „GP”. Trzeba to docenić szczególnie, bo naprawił błędy swoich kolegów. Warto pamiętać, jak się to wszystko zaczęło. To prawda, że należałem do grona kilku osób – wśród nich byli też prezes klubów Ryszard...
Piotr Lisiewicz
„Kto zabił? Kain Abla czy Abel Kaina? Jeśli wiesz, to w tym quizie masz już 1 punkt” – ogłosił portal Gazeta.pl. Co do mnie, to na „1 punkt” nie załapałem się. Zazdroszczę tym, którzy mają łatwość ferowania wyroków. Nie podzielam ich pasji oskarżycielskiej. Racje były wówczas podzielone. Uważam, że „był to ponury czas, w którym wszystkie niemal drogi prowadziły donikąd”. Historię zostawmy historykom, byle nie młodym hunwejbinom z IPN. Podsumowując: odpieprzcie się od Kaina, obrzydliwi lustratorzy z „Wyborczej”! Inwazja hunwejbinów jest tak straszna, że głos musiał zabrać jeden z najdzielniejszych polskich bohaterów, czyli Janek Kos z „Czterech pancernych”. Oświadczył on: „Polityka wzięła nas w swoje ręce i nas oblepia. Nie lubię tego, że muszę w tym uczestniczyć. Ja w tej chwili, jak...
Dorota Kania
Styczeń 2014 r., schronisko górskie „Strzecha Akademicka” w Karkonoskim Parku Narodowym. Zachowująca się hałaśliwie grupa młodych Niemców wykonuje gesty „hajlowania” i wznosi toasty na cześć przywódców III Rzeszy, a w szczególności Hermanna Goeringa, który urodził się 12 stycznia. Kwiecień 2018 r. W mediach społecznościowych setki młodych Niemców należących do neonazistowskich ruchów umawiają się tuż przy polskiej granicy na świętowanie urodzin Hitlera, które przypadają 20 kwietnia. Wizyty na Dolnym Śląsku wielbicieli III Rzeszy zza zachodniej granicy nie należą do rzadkości. Najczęściej na lokalnych targach staroci szukają oni oryginalnych „pamiątek” po zbrodniczym systemie. – W Polsce nie wolno sprzedawać żadnych przedmiotów, na których są symbole totalitaryzmów. Mimo zakazu...
Piotr Nisztor
Kancelaria prawna Andrzeja Kalwasa, byłego ministra sprawiedliwości, miała obiecywać parasol ochronny organów ścigania nad interesami właściciela firmy farmaceutycznej. Tworzyli go… fałszywi pracownicy służb specjalnych, zatrzymani trzy miesiące temu przez Centralne Biuro Antykorupcyjne – tak wynika z materiałów, do których dotarła „Gazeta Polska”. 23 stycznia 2018 r. agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego (CBA) na polecenie Prokuratury Regionalnej w Katowicach zatrzymali osiem osób. Według śledczych była to zorganizowana grupa przestępcza powołująca się na wpływy w administracji państwowej, służbach specjalnych oraz wymiarze sprawiedliwości. Mechanizm ich działania był bardzo prosty. Gang docierał do biznesmenów mających problemy z organami ścigania, starających się o niezbędne...
Chorwacka wyspa Brać to jedno z najpiękniejszych miejsc na Adriatyku. To właśnie tu poseł Stanisław Gawłowski, sekretarz generalny Platformy Obywatelskiej, miał dostać łapówkę w formie apartamentu od zachodniopomorskiego biznesmena Bogdana K. Apartament miał być nagrodą za przychylność w załatwianiu wielomilionowych kontraktów. I taka przychylność była. Bogdan K. wygrywał kontrakty w Zachodniopomorskim Zarządzie Melioracji i Urządzeń Wodnych. Łapówka w formie apartamentu w Chorwacji to zupełnie nowy wątek w śledztwie dotyczącym przestępczej działalności posła Gawłowskiego, sekretarza generalnego PO i jednocześnie przewodniczącego zachodniopomorskich struktur tej partii. Jak wiemy, dotychczas Prokuratura Krajowa informowała o pięciu zarzutach, w tym trzech o charakterze korupcyjnym....
Jacek Liziniewicz
Polska jest jedna – to główny przekaz, który zaprezentowali politycy Prawa i Sprawiedliwości u progu kampanii wyborczej w wyborach samorządowych. Na jesieni do Polaków jeszcze silniej ma dotrzeć, co mogą stracić, nie udzielając wsparcia partii rządzącej. Partia ruszyła w teren spotkać się z Polakami. Sobotnia konwencja Prawa i Sprawiedliwości odbyła się dokładnie w miejscu, skąd Beata Szydło wyruszyła w podróż kończącą kampanię wyborczą w 2015 r. Miejsce miało z pewnością nawiązywać do triumfów PiS-u i wyborów, które zapewniły partii samodzielną większość w Sejmie. Logistycznie bowiem wybór miejsca absolutnie się nie broni. Hala przy ul. Mińskiej nie pomieściła wszystkich chętnych, a część przybyłych po prostu pocałowała klamkę lub musiała wysłuchiwać wrzasków Obywateli RP. Ci, mimo że...
Piotr Lisiewicz
W czasie sobotniej konwencji PiS zademonstrował powrót do korzeni, ogłaszając propozycje dla zwykłych Polaków, z obniżką znienawidzonych składek na ZUS na czele. Nie wystarczy jednak, by PiS był pisowski, gdy chodzi o przekaz. Musi być też taki, gdy chodzi o treść. Dzień wcześniej podejście tej partii do raportu o Smoleńsku było bardzo niepisowskie. Objazd liderów PiS po Polsce to dobry pomysł, ale pytania, na które będą musieli oni odpowiadać, nie będą łatwe. Najmniejszym problemem dla PiS wydają mi się sondażowe spadki. Jarosław Kaczyński trafił w dziesiątkę, żartując na ich temat na początku konwencji. Akcja ogłaszania przez sondażownie zaskakujących wyników badań powtarzana jest cyklicznie. Ta różni się od poprzednich rozmachem – użyto do tego nie jednej, lecz kilku pracowni,...
Magdalena Piejko
Jak co roku obchody katastrofy smoleńskiej poprzedziła manifestacja przed Ambasadą Federacji Rosyjskiej w Warszawie. 9 kwietnia o godzinie 18 warszawski klub „Gazety Polskiej” zorganizował protest, upominając się o prawdę o tym, co wydarzyło się 10 kwietnia. „To nie może być tak, że za tę tragedię nikt nie poniósł odpowiedzialności. Nie zapomnimy wam tego!” – mówił Adam Borowski, przewodniczący tego klubu, zwracając się do poprzedniej ekipy rządzącej. „Putin ma na sumieniu nie tylko naszego prezydenta, swoich opozycjonistów, ma też 250 tys. przedstawicieli narodu czeczeńskiego. To człowiek, który chce odbudować imperium sowieckie, a wolny świat musi go powstrzymać” – podkreślał podczas manifestacji Borowski. Uroczystości związane z obchodami 8. rocznicy katastrofy smoleńskiej...
Przemówienie Jarosława Kaczyńskiego podczas odsłonięcia pomnika Ofiar Tragedii Smoleńskiej Państwo, które chce być traktowane poważnie, nie może się bać! Przyszedł ten dzień, na który czekaliśmy. Dzień odsłonięcia pomnika Ofiar. Tuż obok, w listopadzie, stanie pomnik prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Zapytajmy, jaki jest sens tych wydarzeń, jaki jest sens pomnika pamięci, pomnika godności, pomnika wierności. Spójrzmy na napis na tym pomniku. Tam jest 96 nazwisk. Bez żadnych tytułów, bez funkcji, po prostu 96 osób. Wszyscy byli polskimi obywatelami, którzy wspólnie wybrali się do Katynia właśnie po to, by podtrzymać pamięć. Już to jest wystarczającym powodem, żeby ten pomnik tutaj stanął. Gdyby to była zwykła wycieczka ludzi, którzy nie pełnią żadnych funkcji i nie są szeroko znani, to...
Grzegorz Wierzchołowski
Chyba jeszcze żaden dokument przygotowany przez podkomisję smoleńską, a wcześniej zespół parlamentarny, nie spotkał się z tak zaciekłą reakcją obrońców rosyjskiej wersji zdarzeń. Nie powinno to dziwić. Raport techniczny – poparty autorytetem światowej klasy specjalistów – przynosi konkretne dowody na to, iż Tu-154 z 96 osobami na pokładzie został zniszczony w wyniku eksplozji. „W raporcie technicznym podkomisji badającej katastrofę smoleńską są tylko kłamstwa, nieścisłości i nieprawdziwe dane. Bardzo smutne jest, że wielka narodowa tragedia jest sprowadzona do kolejnych kłamstw Antoniego Macierewicza” – to reakcja polityków PO na raport techniczny przygotowany przez podkomisję smoleńską. Niestety, nie podali żadnych przykładów owych kłamstw i nieścisłości. Dokument nie spodobał się...
Grzegorz Wierzchołowski
Domyślamy się, na terytorium którego państwa umieszczono w samolocie ładunki, ale przestrzegałbym przed wyrokowaniem na podstawie kraju pochodzenia substancji wybuchowej. Przypomnę, że polscy oficerowie pomordowani w Katyniu przez Sowietów zostali zabici przy użyciu amunicji z Niemiec – mówi prof. Wiesław Binienda. Rozmawia Grzegorz Wierzchołowski „Podkomisja smoleńska nie ma wątpliwości co do eksplozji, trwa natomiast dyskusja wśród naszych ekspertów co do charakteru tej eksplozji” – powiedział Antoni Macierewicz podczas prezentacji raportu technicznego. Czego dotyczy ta dyskusja? Cały czas zastanawiamy się, jakie ładunki wybuchowe mogły zostać użyte. A wiemy, że to nie paliwo było przyczyną eksplozji, że były to ładunki profesjonalne. Problem polega m.in. na tym, że wiele krajów...
W przeddzień odsłonięcia pomnika smoleńskiego odbyła się inna „uroczystość”. Na Krakowskim Przedmieściu pojawiła się barbaria Obywatele RP, żeby odegrać kolejny spektakl pogardy. Obywatelska tłuszcza skupiła się wokół „pomnika” wyrzeźbionego w brzozie i przedstawiającego śp. Lecha Kaczyńskiego. Prymitywna prowokacja szybko nabrała wymiaru „sztuki”, takiej samej jak krzyż zbudowany z puszek po piwie znanej marki z Lechem w nazwie. Będę szczery i być może kogoś zniesmaczę, ale mnie wyczyny dziczy w najmniejszym stopniu nie oburzyły, nie zirytowały, tylko znudziły. Jest to symboliczne podsumowanie tego, co margines społeczny, uznający siebie za obrońców demokracji, robił po katastrofie i czym się zajmuje do dziś. Żadnej niespodzianki, wszystko jest tak oczywiste, że aż nudne, i z tej...
Jacek Liziniewicz
– Niech Pan napisze, jak fatalnie to wszystko zorganizowane i że nas nie wpuszczono, mimo że przyjechaliśmy z... – co najmniej pięć podobnych rozmów odbyłem podczas uroczystości w dniu 10 kwietnia. Niestety, można powiedzieć, że 8. rocznicę zorganizowano najgorzej w historii. Już poprzednia była pod względem organizacyjnym fatalna, ale wtedy większość uczestników po prostu zagryzła wargi i pewnie pomyślała, że kolejnym razem będzie lepiej. Nie było. W ogóle wyciąganie wniosków to nie jest najmocniejsza strona Prawa i Sprawiedliwości. I niestety, w tym wypadku obchody smoleńskie to tylko jeden z symboli odklejania się od rzeczywistości oraz odgradzania barierami od wyborców, przyjaciół czy inaczej mówiąc, swoich ludzi. Dlatego wyjazd w Polskę i tzw. teren to dobry pomysł dla partii...
Wojciech Mucha
„Co tam ze sprawami polsko-żydowskimi?” – zagadnąłem w połowie marca znajomego historyka, znawcę tematu, człowieka dobrze poinformowanego. „Chyba mamy już najgorsze ze sobą?” – dopytywałem, mając nadzieję, że kurz po bitwie wokół nowelizacji uchwały o IPN opadł na dobre. „O, panie redaktorze. Jeszcze sporo przed nami” – zasępił się mój rozmówca. Dopytałem, o co chodzi. „Jeszcze chwila i wyjdzie książka wydana przez Centrum Badań nad Zagładą Żydów – dwa tomy, o tym, jak to rzekomo Polacy mordowali i ograbiali Żydów ocalałych z Holocaustu. Rzecz jest obliczona na wielki międzynarodowy skandal” – mówił mój rozmówca. W Polin o złocie w łonie Pod nazwiskiem tego nie powtórzy, ale nie pomylił się. 8 kwietnia w internecie pojawiła się szokująca okładka zapowiadająca kolejny numer...
Jakub Augustyn Maciejewski
To nie będzie reprezentatywna książka – tak dr Tomasz Domański mówi o publikacji Centrum Badań nad Zagładą Żydów „Dalej jest noc” i wyjaśnia totalitarne realia, w których ujawniały się najgorsze postawy ludzkie. Rozmawia Jakub Augustyn Maciejewski „Newsweek” zapowiedział publikację naukową, zatytułowaną „Dalej jest noc”, która ma udowodnić, że Polacy byli współsprawcami Zagłady Żydów w czasie II wojny światowej. Trudno dyskutować nad książką, która się jeszcze nie ukazała, a jednak już pojawiają się głosy, że wstrząśnie ona Polską. Centrum Badań nad Zagładą Żydów przedstawia publikację pod red. Jana Grabowskiego i Barbary Engelking jako reprezentatywną dla całości ziem polskich. Mam duże wątpliwości, czy tak jest w istocie. Dotyczy ona bowiem zaledwie dziewięciu powiatów Generalnego...
Polskie dziennikarstwo trapi dziś wiele nieprzyjemnych, a czasem wręcz wstydliwych chorób. Ich przyczyna tkwi w mentalności środowiska dziennikarskiego, w której kompleksy PRL-u zastąpione zostały przez kompletne spsienie etyczne. Chyba nie ma w naszym kraju środowiska zawodowego, w którym tak dobitnie objawiałoby się prawo Kopernika–Grishama. „Środowisko” jest już tak przeżarte patologią, że racje mają ci, którzy od dziennikarzy trzymają się z daleka. Dzieje się tak bowiem dlatego, że dziś role „dziennikarzy” pełnią indywidua najgorszego autoramentu. Ostatnie zachowanie Wojciecha Czuchnowskiego z „Gazety Wyborczej”, który ordynarnie obraził i zaatakował Antoniego Macierewicza, to jedynie przejaw upadku dziennikarskiego zawodu w Polsce. Jeśli zetkną się Państwo z kimś, kto przedstawia...
Jerzy Targalski
Bezapelacyjne zwycięstwo Viktora Orbána naruszyło niezmienne prawa historii, które już dawno skazały go na niebyt. Zamach narodu węgierskiego na prawa historii wywołał wściekłość europejskich działaczy organizacji pozarządowych. Nie negują oni uczciwości głosowania czy prawdziwości woli narodu węgierskiego, ale oburzenie ich wywołuje fakt, iż jest ona niezgodna z wolą aktywistów Sorosa, którzy przecież wyrażają słuszną linię epoki. Dlatego „obywatele europejscy”, którzy przyjęli nazwę „StopOrban”, rozpoczęli w Unii Europejskiej zbieranie podpisów pod petycją do Komisji Europejskiej o pozbawienie Węgier dotacji w wysokości 4,5 mld euro. Apel o podpisanie petycji rozsyłany jest mailem. „Postępacy” oskarżają Orbána o działania naruszające wartości europejskie, których przestrzeganie jest...
Dawid Wildstein
Nie myślałem, że kiedyś to napiszę, ale uczciwość każe mi to zrobić. Platforma Obywatelska naprawdę zaczyna mi imponować. Takiej politycznej konsekwencji dawno nie widziałem. Właściwie chyba nigdy. Na pewno nie w Prawie i Sprawiedliwości. Także nie w SLD. Ani nawet PSL czy Razem. Wszystkie te partie zmieniają swoje poglądy, idą na pewne kompromisy z rzeczywistością. Platforma nie. Jest niewzruszona. Wytrwała. Od 2007 roku cechuje ją jedna jedyna i stała praktyka polityczna – absolutna rezygnacja z jakiegokolwiek programu politycznego. Kolejne konwencje tej partii, w tym ta sprzed kilku dni, pokazują to wyraźnie. Tam po prostu nie ma nic. „Ciemność widzę, ciemność”, przytaczając znany cytat. Nie ma nawet próby określenia jakichś realnych celów i podstaw ideologicznych, nawet określenia...
Tomasz Terlikowski
Odkąd zacząłem mówić i pisać sporo o słudze Bożym Wenantym, a także o tym, że bardzo pomaga ludziom także w drobnych, przyziemnych rzeczach, stale słyszę głosy oburzenia, że to niemożliwe, że to skandal, żeby zawracać Panu Bogu głowę sprawami tak przyziemnymi jak kredyt, pieniądze czy samochód. Jeszcze mocniej przekonała się o tym oburzeniu Dominika Figurska, gdy opowiedziała własną historię z Wenantym i samochodem. A jednak… taki właśnie jest nasz Bóg i tacy są nasi święci przyjaciele, że troszczą się także o drobiazgi. A ci, którzy w to nie wierzą czy podkreślają, że to niemożliwe i nawet niemoralne, zdają się lepiej rozumieć Boga niż On sam siebie rozumiał. Tak się bowiem składa, że Jezus Chrystus (przypomnijmy: Wcielony Bóg) nauczył nas modlitwy, w której znajduje się prośba tak...
Jan Pospieszalski
Wydawało się, że napięcia pomiędzy Polską a Izraelem zostały nieco wygaszone, ale ostatnia wypowiedź prezydenta Izraela pokazała, że w kwestii pamięci i interpretacji historii między Polską a Izraelem istnieje przepaść. Już nikt nie ma wątpliwości, że konflikt o pamięć jest funkcjonalizowany przez ośrodki, które zgłaszają roszczenia wobec Polski. Niemniej to, jak będzie postrzegana nasza historia, pozostaje wartością samą w sobie i wokół tego trzeba skoncentrować wszystkie wysiłki. Próba gaszenia napięcia zapowiedzią przekazania ogromnych kwot z budżetu na muzeum Powstania w Getcie i renowację żydowskich cmentarzy być może ma swoją wagę dyplomatyczną, ale w kwestii walki o prawdę niczego nie wnosi. W pierwszej kolejności powinniśmy policzyć i upamiętnić tych, którzy zginęli, ratując...
Wybory u naszych „bratanków” udowodniły, że istnieją dwa oblicza Węgier. Prowincja popierająca wartości konserwatywne i chrześcijańskie oraz stolica wyrażająca poparcie dla lewicy oraz wartości liberalnych. Zjawisko to jest od dziesięcioleci obecne w polityce węgierskiej. Według oficjalnych wyników koalicja FIDESZ-KDNP może liczyć na 133 mandaty na 199 miejsc w krajowym parlamencie. Podczas wyborów odnotowano ponad 68-procentową frekwencję. Co ważne, Węgrzy w krajach ościennych (około 115 tys. wyborców) aż w 93 proc. poparli Fidesz. Społeczność stolicy Węgier to prawie 2 mln ludności, a wraz z przedmieściami jeszcze więcej. Już w poprzednich dziesięcioleciach Budapeszt dał się poznać jako „przyczółek zachodnich idei” w morzu konserwatyzmu i przywiązania do tradycji. Doprowadziło to do...
Od pierwszej chwili nie miałem złudzeń, że to był zamach, miałem też bardzo poważne podejrzenia, kto go dokonał. Myślicie państwo, że Rosja? Putin powiedział, że skoro był wybuch, no to przecież samolot wyleciał z Warszawy. Kto jak kto, ale Władimir Władimirowicz to się na pewno z tego wykręci, a jedyne dowody, jakie mamy na Rosjan, to fałszowanie śledztwa i zacieranie śladów. Zastanawia mnie tylko jedno – dlaczego to kłamstwo o wypadku, brzozie, błędzie pilotów jest szyte tak grubymi nićmi, kłamstwo widoczne na pierwszy rzut oka. Czy to demonstracja siły, bo sprawcy chcą pokazać, że czują się bezkarnie? Choć Polska to mały kraj, który dla Moskwy niewiele znaczy i niekoniecznie wobec nas musiałby Putin prężyć muskuły, to jednak śp. prezydent Lech Kaczyński był tym, który postawił...
Joanna Lichocka
Politycy PO i Nowoczesnej są ostatnio dosyć zabawni w swoich górnolotnych deklaracjach o niezłomności i odwadze w starciu z wymiarem sprawiedliwości. Posłanka Nowoczesnej Kamila Gasiuk-Pihowicz oznajmia na Twitterze – po tym, gdy Sejm odebrał jej immunitet – że nie da się zastraszyć. Poseł PO, zatrzymany w związku z zarzutami o branie łapówek, ogłasza się więźniem politycznym, a obie partie uderzają w tony rozpaczliwej obrony uciśnionych. Tyle że sprawy, w których Sejm zgodził się na postępowania wobec polityków opozycji, są poważne i nie ma żadnych przesłanek, aby uciekać przed odpowiedzialnością. O co chodzi w wypadku Gasiuk-Pihowicz? O zgodę na uchylenie jej immunitetu wnioskował Dawid Jackiewicz, były minister skarbu. Chce on dochodzić swoich praw wobec naruszenia jego dobrego...
Tadeusz Płużański
Powstanie w getcie warszawskim było pierwszym w okupowanej przez Niemców Europie zbrojnym zrywem przeciw okupantowi. To była walka Żydów o godność, aby nie umierać z rąk niemieckich oprawców w obozach Auschwitz czy Treblince. Rankiem 19 kwietnia 1943 r., w przededniu żydowskiego święta Pesach, wkraczające do getta niemieckie oddziały SS powitał ogień bojowników. Całkowicie zaskoczeni Niemcy ponieśli straty i wycofali się. Najcięższe walki toczyły się w okolicy ul. Muranowskiej, gdzie pod numerem 7 mieściła się kwatera dowództwa Żydowskiego Związku Wojskowego – głównej, obok lewicowej Żydowskiej Organizacji Bojowej – siły zbrojnej w warszawskim getcie. Tam, nad dachem jednej z kamienic, żołnierze ŻZW zawiesili flagi polską i żydowską – symbole wspólnej walki przeciw Niemcom. Biało-...
Wojciech Mucha
Mój przyjaciel, historyk, dość sprawny i rzeczowy, ale jeszcze medialnie nierozpoznawalny (to akurat szkoda), pożalił mi się ostatnio: „Musi być megabieda z ekspertami, skoro już dwa telefony dziś odebrałem z zaproszeniem do tv i radia w temacie polsko-żydowskim”. Dzwoniono z prośbą o komentarz dotyczący opisywanej na naszych łamach książki, która przedstawia Polaków jako morderców Żydów, chciano także posłuchać czegoś o Marszu Żywych i wystąpieniach prezydentów Polski i Izraela, którzy wzięli w nim udział. Mój kolega rzadko występuje w mediach, więc odmówił. Ale najciekawsze jest, że panowie historycy starszego pokolenia, medialni wyjadacze, nie czuli się na siłach, by rozmawiać na temat, który jest najbardziej drażliwy. No pewnie – zawsze lepiej powiedzieć coś „bezpiecznego” – a to...
Ryszard Czarnecki
Jeden z moich kolegów z Europarlamentu został już premierem swojego kraju, był to mający polskie korzenie Łotysz Valdis Dombrovskis. Teraz zapewne uczyni to kolejny. Tym razem wielką szansę ma na to Włoch, mediolańczyk Matteo Salvini. Jest eurosceptykiem i ma szansę być pierwszym w historii Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali – EWG ‒ UE szefem rządu, który patrzy Unii na ręce, a nie jak w święty obrazek. To znaczy ‒ pierwszym z Europy Zachodniej. Trzeźwości wobec Brukseli i eurorealizmu nie sposób bowiem odmówić ani premierowi Kaczyńskiemu, ani jego następcom z PiS: Beacie Szydło i Mateuszowi Morawieckiemu. Włoski Mateusz nie był przesadnie aktywnym europosłem ‒ za to w swojej Italii wręcz przeciwnie. Czynnie występował zarówno przeciwko strefie euro i wspólnej walucie („Arrivederci...
Antoni Rybczyński
Bomby i rakiety zachodniej koalicji spadły na reżim Asada. Tak blisko bezpośredniego starcia USA z Rosją w Syrii jeszcze nie było. Ale mimo wszystko przesadą są porównania obecnej sytuacji do kryzysu kubańskiego z czasów zimnej wojny. Ani Trump, ani Putin nie chcą militarnej awantury, która mogłaby się wymknąć spod kontroli. Potwierdziła to pierwsza fala nalotów. Siły USA, Francji i Wielkiej Brytanii dobrały cele tak, aby nie trafić Rosjan. Początkowo wydawało się, że atak nastąpi w ciągu kilkudziesięciu godzin po użyciu przez siły reżimu broni chemicznej przeciwko cywilom. Tak jak w kwietniu 2017 r., gdy Amerykanie ukarali Asada za atak chemiczny w Chan Szajchun ostrzałem rakietowym bazy Szajrat. Ale teraz na uderzenie świat czekał tydzień. Operacja rozpoczęła się w nocy z 13 na 14...
Rola polskich legionistów i „ojczulka” Bema w wydarzeniach z 1848 roku jest na Węgrzech dla wszystkich jasna. Ta rewolucja wiąże się z Polakami i wspólne obchodzenie tego święta budzi bardzo pozytywne emocje, bo jeszcze raz przypomina gen. Bema, ponad 4 tysiące polskich legionistów – mówi ambasador Orsolya Zsuzsanna Kovács. Rozmawia Maciej Kożuszek Wyniki ostatnich wyborów na Węgrzech są do pewnego stopnia zaskoczeniem. Wśród ludzi niechętnych Viktorowi Orbánowi i jego ugrupowaniu długo funkcjonowała narracja, że duża frekwencja może zdecydować o słabszym wyniku Fideszu. Jak można zinterpretować ostateczny wynik wyborów? W dniu wyborów już przed południem było wiadomo, że frekwencja będzie wysoka, gdyż w porannych godzinach odnotowano wielką aktywność wyborców. Rzeczywiście, wiele...
Przesłuchanie właściciela Facebooka przed amerykańskim Kongresem jest wydarzeniem bezprecedensowym. Mainstreamowe media opowiadają jednak tylko część historii. Tak naprawdę liberalne elity mają pretensje do Zuckerberga nie o to, że jego firma wpływa na politykę, ale o to, że utracił on nad nią kontrolę, a narzędzie wpadło w ręce tych, którzy nie mieli go używać. Afera dotycząca Facebooka wybuchła w połowie marca. Okazało się, że personalnymi danymi użytkowników portalu społecznościowego mogą dysponować niezależne firmy, opracowujące aplikacje współpracujące z serwisem. Większy problem polega na tym, że w ten właśnie sposób dane trafiły do firmy Cambridge Analytica, która miała zajmować się manipulacją nastrojami wyborczymi przed referendum w sprawie brexitu i kampanii prezydenckiej w...
Maciej Pawlak
Decyzja Agencji Rozwoju Przemysłu, zmierzająca do odkupienia po blisko 11 latach od ukraińskiego inwestora Stoczni Gdańsk, wypływa przede wszystkim z przesłanek ekonomicznych, choć ma też wymiar symboliczny. Tak oceniają to choćby stoczniowcy z „Solidarności”, zatrudnieni w gdańskiej kolebce tego związku. W swoim biuletynie napisali m.in.: „Stocznia Gdańsk wraca w polskie ręce. (...) Dziękujemy Premierom Jarosławowi Kaczyńskiemu i Mateuszowi Morawieckiemu za dotrzymanie zobowiązań wyborczych”. Repolonizacja Stoczni staje się też szczególnie ważna w roku 100-lecia odzyskania niepodległości. Podległa rządowi Agencja Rozwoju Przemysłu podpisała w końcu marca z ukraińskim inwestorem Stoczni Gdańsk porozumienie, tzw. term sheet, w sprawie podstawowych warunków ostatecznego przejęcia...
Maciej Pawlak
Nie chcemy być biernymi obserwatorami rewolucji technologicznej. Chcemy w niej rzeczywiście uczestniczyć. Współpracujemy z uczelniami i jednostkami badawczymi, tworzymy alternatywne metody dla pokonania istniejących barier. W ten sposób budujemy silną i niezależną gospodarkę. Z Rafałem Pawełczakiem, prezesem KGHM Polska Miedź SA Rozmawia Maciej Pawlak. Czy rozwój nowych technologii to dla KGHM konieczność? KGHM Polska Miedź zalicza się do grona największych firm wydobywczych na globalnym rynku metali nieżelaznych. Nasz rozwój opieramy na nowoczesnych rozwiązaniach. Podejmujemy się znaczących inicjatyw w zakresie programów badawczo-rozwojowych. Innowacyjność traktujemy poważnie. Jest ona jedną ze strategii wspierających naszą ogólną strategię biznesową. Celowo nadaliśmy jej...
Rozwój naszej gospodarki uzależniony jest w znacznej mierze od tego, czy polskie firmy z polskim kapitałem będą miały dostęp do finansowania swojego rozwoju. Finansowanie jest bowiem dla przedsiębiorstwa jak paliwo. Samochód może być w świetnym stanie technicznym, jednak nie ruszy, kiedy bak jest pusty. Podobnie jest w biznesie: plany mogą być bardzo dobre, perspektywy ciekawe, a jednak wszystko stanie w miejscu. Powodem jest właśnie brak pieniędzy. W pewnym momencie rozwijania działalności gospodarczej przychodzi bowiem chwila, kiedy chciałoby się osiągnąć więcej, np. wybudować nową fabrykę, kupić kolejną nieruchomość czy dokonać przejęcia atrakcyjnej firmy. I tutaj pojawia się szklany sufit, który niezwykle ciężko jest przebić szczególnie małym i średnim firmom. Tym sufitem są środki...
W obecnej unijnej perspektywie finansowej (2014–2020) do wykorzystania dla polskich firm jest łącznie kilkanaście mld euro. Przedsiębiorcy z sektora MŚP są jednymi z głównych odbiorców dotacji UE. MŚP to druga obok samorządów grupa, która najczęściej korzysta z funduszy europejskich. Jak informuje rządowy portal funduszeeuropejskie.pl, obszarów, w których przedsiębiorcy mogą otrzymać dofinansowanie, jest bardzo dużo. To nie przypadek. MŚP: kluczowy element gospodarki Jak zauważa Andżelika Możdżanowska, wiceminister inwestycji i rozwoju, która pełni również funkcję pełnomocnika rządu ds. małych i średnich przedsiębiorstw, firmy z tego sektora „stanowią większość przedsiębiorstw w Polsce i są kluczowym elementem gospodarki”. Co więcej, w opinii wiceminister w ostatnich latach rośnie...
Rozbudowane oprogramowanie, zaawansowane parametry techniczne, kompleksowość – to najważniejsze cechy samolotów M-346 „Bielik”, na których od kilku tygodni szkolą się polscy żołnierze w Dęblinie. W najbliższych latach powietrzna flota nowoczesnych jednostek może ulec podwojeniu. Samoloty M-346 Master, bo tak brzmi ich oficjalna nazwa („Bielik” to nazwa nadana niedawno przez polskich pilotów), to główny element zaawansowanego szkolenia lotniczego Advanced Jet Trainer (AJT), który Polska zakupiła od włoskiej spółki Leonardo S.p.A. w 2014 r. Umowa zakładała pozyskanie ośmiu samolotów M-346 wraz z rozbudowanym pakietem technicznym i logistycznym. W 2016 r. do Polski trafiły dwa pierwsze „Mastery”, kolejne dostarczano sukcesywnie w 2017 r. Okazało się jednak, że samoloty posiadały braki w...
Ryszard Kapuściński
Tysiące członków klubów „Gazety Polskiej” wzięło udział w uroczystościach 8. rocznicy katastrofy smoleńskiej, największej tragedii w powojennej historii Polski. Dla środowiska Strefy Wolnego Słowa ta uroczystość i odsłonięcie pomnika Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 roku była podsumowaniem naszej 8-letniej działalności w dążeniu do wyjaśnienia katastrofy. Przypomnę, że to nasze środowisko od pierwszych dni upominało się o rzetelne wyjaśnienie przyczyn tragedii i wskazanie winnych. To w Krakowie odbył się I Marsz Pamięci w hołdzie ofiarom tragedii, zorganizowany przez tamtejszy klub „GP”, na którym po raz pierwszy pojawiły się hasła: „Domagamy się międzynarodowej komisji do zbadania przyczyn katastrofy” czy „Uwolnić czarne skrzynki”. Parę miesięcy później były nas tysiące, dołączyły do...
Marcin Wolski
Powieści historyczne Roberta Harrisa rozgrywają się przeważnie w rzeczywistości realnej. W znakomitych „Pompejach” i Trylogii Rzymskiej, z Ciceronem w roli głównej, autor rekonstruuje przeszłość za pomocą zachowanych świadectw wzbogaconych intuicją, a także wiedzą o psychologii oraz mechanizmach społecznych. „Monachium” to podróż w czasie najkrótsza. Przenosi nas do kilku jesiennych dni roku 1938, kiedy decyduje się przyszłość świata. Wtedy jeszcze można było powstrzymać Hitlera, bez gospodarki czeskiej był zdecydowanie słabszy, a w armii narastał spisek przeciw nazistowskiemu dyletantowi. Klucz do rozwiązania miał w swoim ręku Neville Chamberlain. Tyle że był stary, schorowany i nie chciał wysyłać Anglii w bój w interesie jakiegoś małego, nikogo nieobchodzącego kraiku. Francja nie...
Maciej Parowski
Trudno orzec, czy była szansa na obraz wielki, ale wydarzenie, stanowiące punkt wyjścia do „Twarzy”, to materiał na film przejmujący. Widzowie mrocznego „Vanila Sky” wiedzą, o co chodzi. Jeśli twarz, jeśli oczy są zwierciadłem duszy, to człowieka z cudzym przeszczepionym obliczem dotkną nie tylko fizjologiczne kłopoty. Kwestia rozpoznawalności to problem nawet dla kota czy psa, a co dopiero dla sąsiadów i zakochanej kobiety. Szumowską bardziej interesuje rozprawa z polskością. Zaczyna od błazeństw mediów i reklamy, wprzęgających ofiarę do branżowego rydwanu. Ale nie po to bohater jest skłóconym z proboszczem, długowłosym wyznawcą hard metalu i jednym z monterów pretensjonalnej figury Chrystusa Króla, żeby poprzestać na psycho- i socjologii. Jego sytuację wykorzystuje Szumowska do...
Panie generale Ciastoń! Generale Płatek, Jaruzelski, Kiszczak, Siwicki et consortes! Larum grają! Wojna! Nieprzyjaciel w granicach! A wy się nie zrywacie? Szabli nie chwytacie? Na koń, sorry, na WRON, nie siadacie? Co się z wami stało, żołnierze? Panie pułkowniku Pietruszka! Pan, który nieomal otarł się o stopień generała, w ten pamiętny dzień 2 listopada 1984 roku, tuż po porwaniu księdza Popiełuszki, kiedy to w gabinecie ministra Kiszczaka miał miejsce następujący dialog: „– Generale Pietruszka, trzeba dać się chwilowo zamknąć. – Jak towarzyszowi ministrowi wiadomo, jestem pułkownikiem. A po wtóre, o jakim zamknięciu mowa? – Mój zwrot »generale«, to nie przejęzyczenie. To oczywisty koszt za zrealizowanie przez was trudnej roli. – Ale dlaczego ja? – Bo organizacyjnie Piotrowski przy...
Z biblioteki Casha „Johnny Cash: Forever Words”, Legacy Recordings Dzięki takim przebojom jak „Ring of Fire”, „I Walk the Line” czy „Hurt” legenda Johnny’ego Casha wciąż pozostaje żywa. Jak się okazuje, oprócz niezapomnianych piosenek Cash pozostawił po sobie także wiele wierszy, listów i notatek. Stały się one inspiracją dla współczesnych artystów do nagrania płyty. Usłyszymy na niej m.in. T Bone Burnetta, Carlene Carter, a także Elvisa Costello w pięknym liście miłosnym „I’ll Still Love You”. Szczególnie poruszający jest „You Never Knew My Mind” w wykonaniu Chrisa Cornella. To jeden z ostatnich utworów nagranych przez lidera „Soundgarden” przed tragiczną śmiercią. Czas na ragtajmy Marcin Masecki & Jerzy Rogiewicz, RAGTIME, BMC Records Marcin Masecki to nie tylko jeden z...
Tomasz Łysiak
Minęło 75 lat od powstania w getcie warszawskim. 19 kwietnia 1943 roku, nad ranem, na teren getta wjechały pierwsze niemieckie jednostki. Spotkały się ze zorganizowanym i skutecznym oporem. Niemcy, zaskoczeni, musieli się wycofać. Ludobójcza akcja, którą hitlerowcy nazywali „Grossaktion”, była częścią zakrojonego na szeroką skalę planu wymordowania polskich Żydów. Jednak oni postanowili walczyć – i to w sytuacji, w której wiadomo było, iż powstanie jest skazane na klęskę. Walczyli o honor i godność, walczyli, by przeciwstawiać się złu. Ich odwaga i nieugięta postawa zdumiewała niemieckich przywódców. Morzeni głodem, pozbawieni środków do życia polscy Żydzi dawali przykłady niezwykłego bohaterstwa. Wspierani przez Polaków, bili się z wielokrotnie silniejszym, posiadającym przewagę pod...
19 kwietnia 1943 roku o godzinie 6 rano, w wigilię żydowskiego święta Paschy, niemieckie oddziały wojskowe i policyjne, wspierane przez współpracujące z nimi formacje ukraińskie i łotewskie, wkroczyły do warszawskiego getta. Jego mieszkańcy chwycili za broń. I chociaż już dwa dni wcześniej dotarły do Niemców informacje o przygotowaniach powstańczych, nie przypuszczali, iż walki będą tak zacięte. Ze zdumieniem pisali: „Ci bandyci stawiali zbrojny opór”. Powstanie w getcie warszawskim było pierwszym zorganizowanym czynem zbrojnym Żydów w czasie II wojny światowej. 23 kwietnia 1943 roku Żydowska Organizacja Bojowa ogłosiła odezwę do Polaków, w której pisano: „Wśród dymu pożarów i kurzu krwi mordowanego getta Warszawy – my – więźniowie getta – ślemy Wam bratnie, serdeczne pozdrowienia....
Tomasz Łysiak
Jürgen Stroop. Wysoki, postawny, na zdjęciach często stoi w wysokich butach do końskiej jazdy. Czasem ma czapkę górskich oddziałów z szarotką na boku. Na niektórych fotografiach z getta, z kwietnia i maja 1943 r., pozuje z uśmiechem, otoczony osobistą ochroną. Śmieją się także inni oficerowie. Tuż za nimi widać stojącą na gruzach rodzinę żydowską, ale ból i cierpienie Żydów zdają się nie obchodzić Niemców. W końcu „to tylko Żydzi”, czyli – w oczach hitlerowców – podludzie niezasługujący na litość i współczucie. To „zwierzęta”. Mamy więc na pierwszym planie Aryjczyków w eleganckich, wyprasowanych mundurach. Wśród nich bryluje generał Jürgen Stroop. Wcześniej nosił imię Józef, ale było za mało niemieckie. Zmienił na Jürgen. Po swym pierwszym synu, zmarłym tuż po narodzinach… To znak...
Tomasz Łysiak
W trakcie obchodów stulecia niepodległości przypomina się czasem wydarzenia, które rozegrały się w Małopolsce Wschodniej w lutym 1918 r. Doszło wtedy do buntu II Brygady i walk pod Rarańczą, a wszystko miało związek z tzw. Traktatem Brzeskim – układem między Austro-Węgrami i Cesarstwem Niemieckim a Ukraińską Republiką Ludową. Powstanie ukraińskiego państwa kosztem terenów rdzennie polskich doprowadziło w listopadzie do wojny polsko-ukraińskiej. Wśród bohaterów tamtych walk doczesne miejsce zajmują duchowni – słowem, postawą, a czasem i z bronią w ręku – bijący się o naszą Ojczyznę. Pomiędzy nimi znamienne miejsce zajmuje ksiądz Walerian Raba. Warszawski kościół św. Stanisława Kostki w pierwszym rzędzie kojarzy się z postacią kapłana męczennika, bł. księdza Jerzego Popiełuszki. Ale...
Jacek Liziniewicz
Mam wrażenie, że każdy w naszym kraju ma w zanadrzu jakąś historię o żabach. Każdy z nas widział to stworzonko, wyróżniające się wyjątkową skocznością i długimi nogami. Często jednak mało o nich wiemy. No i znam takich, którzy się ich boją. „Dziwnym zrządzeniem losów, po tym samym brzegu \ Jechał Hrabia na czele dżokejów szeregu, \ A zachwycony wdziękiem nocy tak pogodnej \ I harmoniją cudną orkiestry podwodnej, \ Owych chorów, co brzmiały jak arfy eolskie \ (Żadne żaby nie grają tak pięknie jak polskie), \ Wstrzymał konia i o swej zapomniał wyprawie, \ Zwrócił ucho do stawu i słuchał ciekawie” – napisał w „Panu Tadeuszu” Adam Mickiewicz. Jak zwykle wieszcz miał rację. Czym by były ciepłe majowe noce bez głośnego koncertu żab, którego każdy może wysłuchać za darmo nad jeziorem, rzeką...
Wojciech Kamiński
Choroba Leśniowskiego-Crohna to choroba przewlekła i nieuleczalna. Dlatego niesłychanie ważne jest, aby tej grupie pacjentów zapewnić odpowiednią opiekę. Chodzi o opiekę zintegrowaną – koordynowaną z udziałem różnych specjalistów dostępnych w jednym ośrodku medycznym. Bardzo chcielibyśmy, aby Ministerstwo Zdrowia wprowadziło taki model – mówi prof. Grażyna Rydzewska, gastrolog z kliniki MSWiA. Rozmawia Wojciech Kamiński. Problemy zaczynają się od zwykłej – wydawałoby się – biegunki. Może się jednak okazać, że to bardzo poważna dolegliwość – choroba Leśniowskiego-Crohna. Co powinno nas zaniepokoić? Długotrwała biegunka, gorączka, utrata masy ciała, duże osłabienie – to są objawy, które powinny sprawić, że już nie będziemy leczyć się domowym sposobem, lecz pójdziemy do lekarza....

Pages