Nr 11 z 14 marca 2012

Filip Rdesiński
TEATR Freud inspiruje artystów. W Teatrze Polskim we Wrocławiu, Scena na Świebodzkim, zobaczyć można najnowszy spektakl Aśki Grochulskiej i Michała Borczucha inspirowany pismami Zygmunta Freuda pt. „Hans, Dora i Wilk: Szukając małego Hansa”. Spektakl reżyseruje Michał Borczuch. Widz będzie mógł zobaczyć ciekawą rozprawę o Herbercie Grafie. Graf, to Mały Hans, jeden z najlepiej udokumentowanych obiektów badawczych Freuda. Miał on potwierdzać tezy profesora o seksualności dziecięcej, kompleksie Edypa i lęku kastracyjnym. W spektaklu główną rolę odgrywa siostra Hansa, Hanna, która już jako dorosła kobieta opowiada synowi o swoim bracie i doświadczeniach z dzieciństwa. KONCERT Czarny gorący blues. W Polsce gości jedna z najciekawszych soulowo-bluesowych czarnych wokalistek,...
Tomasz Mysłek
Premier przed sądem W Reykjaviku rozpoczął się proces byłego premiera Geira Haarde. Jest oskarżony o doprowadzenie do bankructwa kraju. Haarde jest pierwszym politykiem na świecie, który odpowiada w sądzie za kryzys. W 2008 r., gdy wybuchł kryzys, banki w Islandii, która uchodziła za jeden z najbogatszych krajów w Europie, zbankrutowały, a korona drastycznie straciła na wartości. Haarde kierował wtedy prawicowym rządem. Islandczycy obarczają go winą za brak zabezpieczeń w sektorze finansowym. Były premier odpiera zarzuty. – To polityczny proces – oświadczył. Honorowi ministrowie Bułgarska opozycja ujawniła, że w administracji państwowej przeznacza się milionowe sumy na premie, mimo że płace w sektorze publicznym są zamrożone od 2009 r. Wywołało to falę oburzenia. Teraz bułgarscy...
Kto zna lepiej problemy Polonii Tymczasem 23 lutego Sejmowa Komisja Finansów Publicznych wyraziła negatywną opinię wobec poprawki Senatu. Podczas głosowania nad budżetem posłowie, zgodnie z rekomendacją komisji, odrzucili poprawkę dotyczącą finansowania Polonii. Podział środków przeznaczonych na ten cel wrócił do stanu przewidzianego w pierwotnym projekcie Sejmu. Spór między MSZ a Senatem w sprawie środków na opiekę nad Polonią trwał od wielu miesięcy. Argument, że MSZ dzięki swoim przedstawicielstwom dyplomatycznym i konsularnym będzie efektywniej niż Senat wydatkować środki, bo lepiej zna potrzeby Polonii, nie był jedynym. Ministerstwo powoływało się też na zapis konstytucji mówiący o tym, że to MSZ prowadzi politykę zagraniczną, a pomoc dla Polaków za granicą ministerstwo...
80 proc. kościelnego budżetu to datki z tacy i ofiary towarzyszące intencjom mszalnym. Duchowni płacą podatek dochodowy – ryczałt od dochodów duszpasterskich i PIT od wynagrodzenia, a instytucje kościelne CIT. Polska jest jedynym krajem na świecie, gdzie księża płacą podatki od każdego mieszkańca parafii, nawet od niewierzących. Sytuacja materialna parafii stale się pogarsza. Jeśli będzie postępować obniżenie poziomu niedzielnych praktyk, to ich płynność finansowa stanie pod znakiem zapytania. Już obecnie w większości wystarcza tylko na bieżące koszty utrzymania, natomiast remonty wymagają dodatkowych zbiórek bądź innych źródeł finansowania. W parafiach działa 6,8 tys. organizacji kościelnych pomagających 664 tys. chorych. Zakony natomiast prowadzą ponad 1,5 tys. placówek...
Artur Dmochowski
Nie bardzo wiadomo, co takiego złego od znienawidzonych „czarnych” premiera miało spotkać. Wydaje się wręcz, że zawsze mógł liczyć na daleko idące wsparcie ze strony oficjalnych przedstawicieli Kościoła. A może to pamięć o zawartym ze względów politycznych ślubie kościelnym jest traumą, której premier nie może do dziś zapomnieć ani wybaczyć? – Szczytem wszystkiego była zgoda na ten ślub – mówił Palikot o decyzji Tuska, by po wielu latach wspólnego życia zawrzeć kościelne małżeństwo, gdy kandydował na prezydenta w 2005 r. – Oto nagle dowiedziałem się, że sztab wyborczy doszedł do wniosku, że musi być ślub Małgosi i Donalda. To była decyzja sztabu, o takim samym charakterze jak później ta, że Komorowski już nie poluje. Zmieniony Tusk Palikot twierdzi, że Donald Tusk przeszedł w...
Polska Miedź opodatkowana Zgodnie z przewidywaniami Sejm uchwalił ustawę o podatku od wydobycia niektórych kopalin. Jak informowaliśmy, nowy podatek dotyczy pozyskiwania miedzi i srebra i obciąży finansowo polski koncern KGHM „Polska Miedź”. Sejm odrzucił wszystkie poprawki zgłoszone przez opozycję. Nie przeszły m.in. poprawki PiS, zmierzające do obniżenia podatku czy wprowadzenia możliwości odliczania daniny od podstawy opodatkowania.             (inf. wł.) Nowa prezes  spółki gazowej Rada Nadzorcza PGNiG wybrała Grażynę Piotrowską-Oliwę na stanowisko prezesa firmy na dwuletnią kadencję. W marcu br. Piotrowska-Oliwa została członkiem zarządu PKN Orlen. Wcześniej przez dwa lata była prezesem zarządu PTK Centertel,...
Maciej Pawlak
Dyskutowano także na temat szans, jakie daje współpraca polskich rolników i firm produkujących żywność z wielkimi sieciami handlowymi. Zdaniem ministra rolnictwa Marka Sawickiego, w ostatnich latach nastąpiła zbyt szybka konsolidacja sieci handlowych, natomiast nie nadążyła za nią konsolidacja firm przetwórczo-dystrybucyjnych. A działalność produkcyjna samych rolników pozostała rozproszona. Według Sawickiego konsument na rynkach lokalnych powinien zaopatrywać się na miejscu – w swoich wsiach i miastach u lokalnych przetwórców owoców, warzyw, mleka czy mięsa. Tak jednak nie jest. Tomasz Suchański, dyrektor generalny Jeronimo Martins, właściciela sieci Biedronka,  podkreślał, że to właśnie dzięki takim sieciom zarówno wielcy, jak i drobni polscy producenci rolni mogli w ostatnich...
Maciej Pawlak
Funkcjonowanie e-myta przyniosło jednak problemy, którymi powinny zająć się jak najszybciej Ministerstwo Transportu oraz GDDKiA. Jak twierdzi Przemysław Ruchlicki, ekspert Krajowej Izby Gospodarczej, na rozwiązanie wciąż czeka kilka kwestii. Nieszczelność systemu nadal umożliwia ucieczkę samochodów ciężarowych z dróg płatnych, co generuje duże koszty zarówno dla budżetu państwa, jak i budżetów władz lokalnych. E-mytem błędnie objęto niektóre samochody osobowe z przyczepą, pominięto zaś lekkie ciężarówki o dopuszczalnej masie całkowitej poniżej 3,5 t. Nie ma również sprawnego systemu weryfikacji naliczania opłat, co w przypadku podejrzenia nieprawidłowości utrudnia postępowania odwoławcze. Zdaniem Eryka Kłossowskiego, eksperta Instytutu Jagiellońskiego, większość wymienionych problemów...
Zdrapywali tłuszcz ludzki z okien Budowa ośrodka zagłady w Bełżcu trwała cztery miesiące – od 1 listopada 1941 r. do końca lutego 1942 r. Obóz znajdował się w odległości zaledwie 50 m od linii kolejowej Lublin–Lwów i ok. 500 m od stacji kolejowej Bełżec. Na niewielkim (ok. 6 ha) terenie znalazły się: rampa kolejowa, komory gazowe, doły do grzebania zwłok, baraki, pomieszczenia administracyjno-gospodarcze, wieże strażnicze oraz plac apelowy. Obóz w Bełżcu był pierwszym ośrodkiem, w którym wykorzystywano stacjonarne komory gazowe do mordowania ludzi. Transporty przybywały do Bełżca od 17 marca do 11 grudnia 1942 r. Obóz przestał funkcjonować najprawdopodobniej ze względu na brak miejsca na kolejne masowe groby. Komory gazowe pracowały tu do 29 grudnia 1942 r. Jak ustaliła w 1945 r....
Krystyna Grzybowska
Ale dobrobyt! Spróbuję zastąpić amerykańskie radio i przekazać naszym Czytelnikom parę dobrych i złych wiadomości, skrzętnie przygłuszanych przez oficjalne środki masowego idiocenia narodu. Oto w USA w prawyborach republikańskiej partii w 10 stanach w tzw. superwtorek wygrał Mitt Romney, wyprzedzając katolickiego kandydata Ricka Santorum aż o 1 proc. Słownie: jeden procent. Różne TVN-y i telewizje publiczne nie zauważyły tej różnicy graniczącej z błędem statystycznym. A dlaczego? A dlatego, że Romney, choć reprezentuje wrogi Obamie obóz, jest bardziej strawny dla poprawnej politycznie III RP i jej elit, tak zresztą jak dla całej Europy. Mimo to, w zachodnich mediach, co to są pluralistyczne, nie pominięto tego faktu i np. w publicznej stacji niemieckiej komentator zwrócił uwagę, że...
Ryszard Czarnecki
Radykalnie nie chce mi się pisać o minister Joannie M. Dla Tuska byłoby lepiej, żeby „ministrę” zakneblował. Co kobita powie, to gafa. Nawet prezydent Bronisław K. może dziś czuć się trochę zagrożony, bo i jego pozycja jako Mistrza Gafy jest też zagrożona. Pani minister od sportu nie zna się, co prawda, na sporcie, ale nie miejmy zbyt dużych wymagań. A bo to za PRL-u minister Kłonica znał się na rolnictwie, a gen. Oliwa na walce z alkoholizmem? Nie bądźmy aptekarzami, nie zajmujmy się drobiazgami, minister sportu nie ma bladego pojęcia o dziedzinie, którą się zajmuje. Ale jak sobie Tusk chce strzelać w kolano, to niech se chłop strzela. Jeszcze mu nabojów większego kalibru dostarcza. W tym roku mamy największą sportową imprezę w historii Polski, czyli Euro 2012, oraz Igrzyska Olimpijskie...
Wojciech Wencel
Jest rok 1982. Po entuzjastycznej atmosferze Sierpnia’80 nie ma już śladu. W ciemności stanu wojennego kiełkuje ziarno zdrady. Siedem lat później zdobycze antykomunistycznego powstania zostaną ostatecznie zaprzepaszczone. Wyselekcjonowana przez SB elita Solidarności zasiądzie z komunistami do okrągłego stołu, by zbudować układ nowej nomenklatury. Wyszkowski ma okazję śledzić przebieg i kulisy obrad jako niezależny obserwator. Widzi i słyszy to, co ma pozostać zakryte przed społeczeństwem. Jest przerażony postawą swoich znajomych i przyjaciół, liderów tzw. opozycji demokratycznej, którzy obgadują z wrogami narodu warunki ugody. To doświadczenie stanie się głównym tematem i kontekstem jego publicystyki. System kłamstwa III RP okazuje się niemal doskonały, zdolny panować nie tylko nad...
Krystyna Grzybowska
Prezydent nasz nie wyróżnia się intelektem ani manierami, czyli to nasz człowiek, dlatego go wybraliśmy na głowę państwa. Nie potrzebujemy jakichś oszołomów, co to domagają się prawa i sprawiedliwości. Jeszcze tego brakowało. Jest dobrze, bo człowiek przy takim swojskim prezydencie nie zginie, on też nie zginie ze swoim dworem pełnym doradców zasłużonych dla socjalizmu. A socjalizm nie był taki zły, człowiek wiedział, co mu wolno, a czego nie, a dziś musi główkować, żeby przeżyć, zarobić i dać zarobić innym. I jeszcze mieć poglądy. Nasz prezydent jest aktywny. Nie usiedzi na miejscu. Ciągle odwiedza, zwiedza i wizytuje, nawet za granicą. Światowy człowiek, nie przemierzając jak ci imigranci, co zarabiają dewizy za granicą. Takiego mamy prezydenta, na jakiego nas stać, i powinniśmy być...
Antoni Łepkowski
Jest jednak hasło, które może Polaków – zarówno młodszych, jak i starszych, a także całkiem starych – porwać do ekspresji swojego oburzenia. Pośród wielu kwestii, które w każdym społeczeństwie mogłyby generować niezadowolenie przeradzające się w bunt, to właśnie bezpieczeństwo jest pojęciem mającym dla nas wszystkich znaczenie fundamentalne. Kolejne lata rządów miłościwie nam panującej „elity” dają coraz to nowe dowody, że indywidualne i zbiorowe bezpieczeństwo może stać się powodem żywiołowego protestu przeciw klasie politycznej, która swoją niefachowością i niefrasobliwością pozbawia ludzi tego, z czym już w chwili, gdy się za nas wzięli, nie było wcale najlepiej. Katastrofa CASY, dramat pod Smoleńskiem i tragedia na torach nieopodal Zawiercia przekonują dobitnie, że w tak rządzonym...
Krzysztof Wyszkowski
Już choćby dobór tych postaci wskazuje, że nie jest to jedno ze zwykłych przedstawień postaci polskiego papieża i jego historycznych dokonań. Ta książka pokazuje Go z zadziwiająco rzadko prezentowanej strony – jako wielkiego wojownika boju z komunistycznym imperium zła, jako śmiertelnym wrogiem człowieczeństwa. Jan Paweł II w ujęciu Pompowskiego jest nie tylko pasterzem światowej owczarni, ale jednocześnie heroicznym polskim patriotą, który przeniesiony do Watykanu ani na chwilę nie zapomina o swojej udręczonej ojczyźnie i swoim umiłowanym dziecku – Solidarności. Pompowski twierdzi, i przedstawia na tę tezę wiele poważnych argumentów, że to właśnie dlatego, iż papież znał prawdziwy antyludzki charakter sowietyzmu i odważnie mu się przeciwstawiał, Biuro Polityczne KPZR już 13 listopada...
Robert Tekieli
Poza brakiem prawdziwych elit, żyjemy w dodatku w cywilizacji, która czterdzieści lat temu zawiązała na siebie spisek. A wszystko, co przychodzi do nas z Zachodu z etykietą „nowoczesne”, „postępowe”, natychmiast jest aplikowane w rzeczywistość społeczną przez polityków, którzy nie mają żadnego własnego pomysłu, żadnej spójnej idei. Zatem: brakuje pieniędzy na refundowanie leków na cukrzycę, ale są pieniądze na środki antykoncepcyjne mające pomagać w leczeniu… pryszczy. Multimiliarderzy z megakoncernów farmaceutycznych dalej będą mieli się dobrze. W telewizjach głównego nurtu bryluje kolejna po pani Czubaszek wiekowa zwolenniczka aborcji. Publicznie wypiera wyrzuty sumienia. Ale Polaków nikt nie przekona już, że zabijanie to antykoncepcja. Ten styl życia umarł. Bezpowrotnie. Ale u „...
Tomasz Terlikowski
A jeszcze wyraźniej dostrzeżemy to, gdy przyjrzymy się – także rzekomo przypadkowym – głosowaniom i decyzjom w poprzedniej kadencji Sejmu. To właśnie wtedy PO zakwestionowała prawdę o tym, że małżeństwem jest związek kobiety i mężczyzny, uniemożliwiła zakaz zapłodnienia in vitro, nałożyła dyscyplinę partyjną przeciw życiu, czy odebrała rodzicom prawo do wychowania dzieci w zgodzie z własnym światopoglądem. Każda z tych decyzji i działań została oprotestowana przez Kościół, ale w niczym nie zmieniło to kierunku, w jakim zmierza ta partia. Wtedy jednak można się było jeszcze łudzić, że powodem takiego zachowania są sondażowe słupki, którym nieodmiennie posłuszni są politycy PO, a także nacisk mediów, które w zamian za bezwarunkowe poparcie rządu domagają się rewanżu w postaci ideologicznych...

Pages