Nr 10 z 11 marca 2015

Robert Tekieli
Kapłan, który uważa, że nie ma znaczenia, czy prawo stanowione jest moralne czy nie, ośmiesza się Polski sąd uznał, że istniały polskie obozy zagłady. Polskie Ministerstwo Oświaty usunęło w 2012 r. ze szkół przedmiot przysposobienie obronne. Za rządów PO–PSL zredukowano drastycznie liczebność polskiej armii. Liczba podsłuchów zaś idzie w miliony. Rząd właśnie zastanawia się nad tym, by i Straż Graniczna mogła inwigilować polskich obywateli. Sąd Najwyższy za to uznał, że Biblię można drzeć i krzyczeć: Żryjcie to gówno.  Nienawidzę demokracji, bo demokracja to większość, a większość to idioci. Kiedyś był to i mój pogląd na ludzkość. Założyłem sobie konto na twitterze i po 15 latach wróciłem do tego przekonania. Czym innym jest bowiem wiedzieć, że większość to debile, a czym innym...
Tomasz Terlikowski
Nie ma łajdactwa, którego wrogowie Kościoła nie są w stanie popełnić w mediach, jeśli tylko służy to ich sprawie. Polsat News właśnie przekroczył kolejną granicę Zanim przejdę do opisu tego, co się wydarzyło, zacznijmy od sytuacji, która nigdy się nie wydarzyła, i nie mam jakoś wątpliwości, że nigdy się nie wydarzy. Jak Państwo sądzicie, co by się stało, gdyby do niemieckiej telewizji ktoś zaprosił Josepha Goebbelsa (gdyby dane mu było przeżyć wojnę), żeby z nim porozmawiać o Żydach, i gdyby na dodatek przebrał go do występu telewizyjnego w strój ortodoksyjnego Żyda; potem z uśmiechem przyglądał się, jak żydożerca przez pół godziny natrząsa się z Żydów, także tych, których mordowanie wytrwale usprawiedliwiał, a także sieje antyżydowską propagandę? Jak długo osoba, która dopuściłaby się...
Ryszard Kapuściński
1 marca obchodziliśmy po raz piąty Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych – święto bohaterów Armii Krajowej, którzy walczyli z Niemcami i Sowietami. Chciano ich na zawsze wymazać z historii Polski. Jednak pamięć o nich żyła i żyje w sercach Polaków. Inicjatywę ustawodawczą w sprawie uchwalenia nowego święta podjął w 2010 r. śp. prezydent Lech Kaczyński. Uzasadnienie dołączone do projektu ustawy głosiło, że ustanowienie święta: „jest wyrazem hołdu dla żołnierzy drugiej konspiracji za świadectwo męstwa, niezłomnej postawy patriotycznej i przywiązania do tradycji patriotycznych, za krew przelaną w obronie Ojczyzny (...). Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych to także wyraz hołdu licznym społecznościom lokalnym, których patriotyzm i stała gotowość ofiar na rzecz idei niepodległościowej...
Marcin Wolski
Rafał, jak artysta we wczesnym kabarecie, lubi szturchać i prowokować czytelnika. Już sam tytuł bardziej służy jako wabik handlowy niż definiowanie zawartości Odnosiłem ostatnio wrażenie, że częściej się z Rafałem Ziemkiewiczem nie zgadzam, niż zgadzam, tymczasem lektura „Życia seksualnego lemingów” dowiodła czegoś wręcz przeciwnego. W pisanych z ogromną swadą i lekkością felietonach, diagnozujących bezlitośnie naszą i waszą rzeczywistość, zauważam ogromną zbieżność poglądów, dochodzącą niekiedy (niczym podczas wyborów w Korei Północnej) do 110 proc.  Rafał bezbłędnie punktuje  obsesje tzw. Salonu, „homohisterię”, poprawność polityczną, polowania na antysemitów, nagminne zawstydzanie Polaków. Pokazuje absurdalność nagonki na autorów „Resortowych dzieci”, nabija się z...
Maciej Parowski
Horror, gatunek pop, stwarza szansę na ciekawą artystycznie rozmowę o pułapkach, jakie zastawia zło. W człowieku i wokół niego. Gdy kino opowiada o wampirze, wilkołaku, demonie, upiorze,  rzecz  sprowadza się do walki wewnętrznej. Mamy to w wielu przebraniach, ale przekaz tak różnych filmów jak „Lśnienie”, „Hellraiser”, „Wywiad z wampirem”, „Oni żyją”, „Angel Heart” dotyczy głównie kuszenia.  „Coś za mną chodzi” twórcy „Legendarnego amerykańskiego pidżama party”. Podobnie jak tamten obraz, traktuje o przekraczaniu barier dorosłości. Tyle że tu eksperymenty z seksem nie są obyczajowym ekscesem, lecz wyzwaniem rzuconym losowi. No i skutkują demonicznie. W leniwe życie nastolatków w willowej nadmorskiej dzielnicy wkracza groźna tajemnica czy inwazja. Seks Jay (Monroe) z...
Filip Rdesiński
KONCERT \ Bonamassa w Poznaniu Wirtuoz gitary elektrycznej Joe Bonamassa zagra znowu w Polsce. Tym razem da koncert w poznańskiej hali Arena. Impreza odbędzie się 9 października. Bilety na koncert są już w sprzedaży i kosztują od 195 do 495 zł. Bonamassa to obok Johna Mayera jeden z najpopularniejszych gitarzystów rockowo-bluesowych.  MUZYKA \ Hity na winylu Muzyka z czarnych krążków wraca do łask. Wytwórnie muzyczne po latach tłoczenia jedynie płyt CD produkują coraz częściej także ich winylowe odpowiedniki. Co ciekawe, dotyczy to nie tylko nowości. Właśnie ukazały się na rynku winylowe wersje kultowych albumów Brodki, O.N.A., Smolika i duetu Kayah&Bregović. W sprzedaży mają być jedynie do 7 kwietnia.  WYSTAWA \ Bonaparte w Krośnie Muzeum Podkarpackie w Krośnie...
Filip Rdesiński
O tym, że wiolonczela to instrument służący nie tylko do wykonywania muzyki klasycznej, przekonał nas wiele lat temu zespół Apocalyptica. Fińscy muzycy przełożyli na wiolonczelę utwory heavy-metalowe. Teraz przyszła pora na nieco szerszy repertuar za sprawą duetu wiolonczelowego 2Cellos Smyczkowi czarodzieje przekładający muzykę pop, rock, a nawet dance na wiolonczelę to Luka Śulić i Stjepan Hauser. Ten chorwacki duet zachwyca światową publiczność swoją wirtuozerią od 2011 r. Wówczas ukazał się pierwszy krążek grupy 2Cellos. Panowie zamieścili na nim covery znanych utworów U2, Guns N’Roses, Nine Inch Nails, Stinga, Coldplay, Nirvany, Muse i Kings of Leon. Płyta okazała się hitem i otworzyła wiolonczelistom drogę do światowej kariery. Zanim jednak ukazał się ten krążek, mistrzowie...
Piotr Ferenc-Chudy
Jeden z czołowych przedstawicieli partyjnych reformatorów, Jerzy Morawski, przyznał po latach, że „Puławianie” z Zambrowskim na czele traktowali swój „liberalizm” instrumentalnie. Podporządkowali się nastrojom społecznym i poparli „demokratyzację”, aby utrzymać się przy władzy –  z dr. Mirosławem Szumiło, nauczycielem akademickim, autorem książki „Roman Zambrowski 1909–1977. Studium z dziejów elity komunistycznej w Polsce”, rozmawia Piotr Ferenc-Chudy Dlaczego na głównego bohatera książki o polskiej elicie komunistycznej wybrał Pan postać Romana Zambrowskiego? Moim celem było napisanie biografii człowieka, którego można potraktować jako reprezentanta ścisłej elity władzy pierwszych 20 lat Polski Ludowej i zarazem typowego przedstawiciela rządzącego wówczas pokolenia...
Maciej Pawlak
Niedawno opublikowany raport NIK na temat opóźnień w budowie świnoujskiego gazoportu dość wnikliwie punktuje liczne zaniedbania, chaos organizacyjny i nieudolność w zarządzaniu tą inwestycją, jedną z kluczowych dla zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego Polski. Dokument nie wskazuje jednak personalnie winnych powstałych zaniedbań. Pomija także prawdopodobną główną przyczynę opóźnień – błędny wybór powiązanego z Gazpromem włoskiego wykonawcy inwestycji Podstawowa aktywność firmy Saipem, stojącej na czele konsorcjum wykonującego terminal, koncentruje się na próbach uzyskania jak największych korzyści finansowych od polskiego inwestora. Jej głównym udziałowcem jest włoski koncern ENI, czołowy partner Gazpromu w inwestycjach na terenie Europy. Ostatnią z nich miał być gazociąg South...
Aleksander Ścios
Z nieznanych do dziś powodów ten były nauczyciel historii trafił na początku lat 90. do MON i objął funkcję wiceministra. Atutem Komorowskiego miał być fakt, że umiał rozmawiać z „czerwonymi” generałami i ułożyć sobie stosunki z generałem satelickiej armii LWP Florianem Siwickim. „Ułożenie stosunków” polegało w istocie na przyjęciu optyki „czerwonej” generalicji oraz na negatywnym stosunku do lustracji i dekomunizacji w wojsku Największym zagrożeniem, przed jakim stoją dziś Polacy, jest perspektywa drugiej kadencji Bronisława Komorowskiego. Gdyby w systemie prawnym III RP nie istniały tak szerokie uprawnienia prezydenta w zakresie bezpieczeństwa i obronności państwa i był on (jak niektórzy utrzymują) tylko „strażnikiem żyrandola”, kolejne pięć lat sprawowania urzędu przez polityka PO...
Ryszard Czarnecki
Istnieją i istnieć będą silne tendencje globalizacyjne i unifikacyjne, które jednak przy bliższym poznaniu nie oznaczają bynajmniej wprowadzenia „ładu światowego”, polegającego na likwidacji interesów narodowych i na swoistym „zglajszachtowaniu” państw i „internacjonalnej urawniłowce” Słynne powiedzenie XIX-wiecznego polityka brytyjskiego Lorda Palmerston (czyli Henry’go Temple), przypisywane skądinąd żyjącemu kilkadziesiąt lat później premierowi Churchillowi, iż: „Wielka Brytania nie ma wiecznych sojuszników ani wiecznych wrogów, wieczne są tylko interesy Wielkiej Brytanii i obowiązek ich ochrony”, można w zasadzie odnieść do każdego normalnego państwa, kierującego się własnym interesem i na tyle dużego, aby być podmiotem, a nie przedmiotem w polityce międzynarodowej. Dotyczy to...
Wojciech Mucha
Polskie relacje z Ukrainą przypominają gordyjski węzeł. Z jednej strony milczenie, rozbieżność stanowisk i ignorująco-zachowawcza postawa polskich władz, skutkujące izolacją naszego kraju. Z drugiej – świadome unikanie przez Ukrainę dyskusji na temat wołyńskiego ludobójstwa. Wszystko ku uciesze Rosji, żywotnie zainteresowanej wbijaniem klina między oba kraje Od ponad miesiąca jeżdżę po Polsce w ramach promocji „Krwi i Ziemi”. Kilkanaście miast i miasteczek, spotkania w salach wypełnionymi po brzegi i takich, gdzie przychodzi po kilka osób. Dzięki uprzejmości klubów „Gazety Polskiej” oraz innych organizacji patriotycznych mam okazję spotykać się z ludźmi najbardziej zainteresowanymi tym, co dzieje się za naszą wschodnią granicą. Polacy chcą dowiedzieć się, czym jest konflikt ukraińsko-...
Tomasz Mysłek
Włoscy sędziowie zapłacą za swoje błędy Parlament Włoch przyjął ustawę, która wprowadza zasadę cywilnej odpowiedzialności sędziów za ich błędy. Kara za błąd może kosztować sędziego nawet połowę rocznych zarobków. Każdy, kto uzna, że został niesprawiedliwie skazany, ma prawo domagać się od państwa odszkodowania. Jeśli taki wniosek zostanie uznany za uzasadniony, państwo może domagać się zwrotu wypłaconego odszkodowania od sędziego. Ta kwota nie może być jednak wyższa niż sześciomiesięczne zarobki sędziego. UE przyjęła plan utworzenia unii energetycznej Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Marosz Szefczovicz poinformował prasę, że Komisja Europejska przyjęła strategię utworzenia unii energetycznej, która ma wzmocnić energetyczne bezpieczeństwo krajów UE. Planowane przez komisarzy...
Bułgaria jest ostatnim pod względem wolności mediów krajem Unii Europejskiej – głosi najnowszy raport organizacji Reporterzy bez Granic. W rankingu uwzględniającym 180 państw świata Bułgaria zajęła daleką, 106. pozycję. Najlepiej wypadły państwa skandynawskie. Po raz piąty z rzędu liderem została Finlandia Wyniki dorocznego raportu, opublikowanego 12 lutego br. w Berlinie, odnoszą się do sytuacji niezależnych mediów w okresie od października 2013 r. do października 2014 r. Przy tworzeniu zestawienia organizacja bierze pod uwagę siedem kryteriów: monitorowanie wszystkich wydarzeń związanych z działalnością dziennikarską, niezależność mediów od strefy wpływów, polityków i elit biznesowych, stopień cenzury mediów i przekazywanych przez nie informacji, ramy prawne regulujące działalność...
Hanna Shen
Państwo Środka to ogromna wytwórnia – wiele produktów, które trafiają na półki supermarketów również w Polsce, pochodzi właśnie stamtąd. Coraz częściej wybuchają skandale dotyczące zatrutej żywności, niebezpiecznych zabawek czy odzieży barwionej toksycznymi chemikaliami. Towary z Dalekiego Wschodu mogą zatruwać nas powoli, ale skutecznie. Warto więc czytać metki i informacje na opakowaniach – Firmy nie powinny truć swoich klientów, a przedsiębiorcy mają obowiązek zagwarantować konsumentom, że produkt, który sprzedają, jest bezpieczny. Dziś wiemy, że w niektórych przypadkach tak nie było – mówił kilka dni temu w radiu ABC australijski premier Tony Abbot, odnosząc się do skandalu z zatrutą żywnością, jaki wybuchł w jego państwie w połowie lutego br. Po spożyciu jagód z chińskich upraw...
Maciej Marosz
Sąd Najwyższy wydaje wyroki, od których nie ma w Polsce odwołania. Wiele z nich dotyczy zbrodni komunistycznych czy spraw lustracyjnych. W tym kontekście skład owego sądu budzi najwyższe zaniepokojenie: zamiast największych autorytetów prawniczych zasiadają w nim sędziowie, według akt zarejestrowani przez SB jako tajni współpracownicy oraz działacze PZPR i ZSL W Sądzie Najwyższym zapadają wyroki ostateczne. W przypadku zbrodni minionego systemu orzeczenia te najczęściej przekładają się na ostateczną odmowę uznania za winnych sprawców zbrodni komunistycznych. Przed wymiarem sprawiedliwości umykają odpowiedzialni za represje wobec opozycji, wydający decyzje o krwawych pacyfikacjach strajków czy twórcy stanu wojennego. To w Sądzie Najwyższym zapadają też rozstrzygnięcia spraw...
Piotr Lisiewicz
Jak ustaliła „Gazeta Polska”, minister sprawiedliwości Cezary Grabarczyk nie został nawet przesłuchany w prokuraturze, mimo że od prawie dwóch lat toczy się w niej dotycząca go sprawa. Chodzi o podejrzenie poświadczenia nieprawdy przez policjanta, który własnym podpisem potwierdzić miał, że minister zdał u niego egzamin na posiadanie broni Przypomnijmy: tydzień temu „Gazeta Polska” ujawniła, iż Prokuratura Okręgowa w Ostrowie Wielkopolskim ustala, gdzie był minister sprawiedliwości Cezary Grabarczyk w czasie, gdy miał zdawać egzamin na pozwolenie na broń w Łodzi. Jak mówił nasz informator, z ustaleń prokuratury wynika, że jego telefon logował się tym czasie w Warszawie. Prokuratura potwierdziła, że prowadzi śledztwo w sprawie nieprawidłowości w łódzkiej policji, ale odmówiła...
Piotr Nisztor
Śledczy z Włocławka sprawdzają kulisy przejęcia przez grupę związaną z płockim biznesmenem – zamieszanym w aferę korupcyjną w PKN Orlen – byłej spółki Anwilu W 2014 r. Prokuratura Apelacyjna w Warszawie po trzech latach umorzyła głośne śledztwo dotyczące rzekomej korupcji w PKN Orlen. Wcześniej zarzuty w tym postępowaniu usłyszeli m.in. były członek zarządu koncernu Marek Serafin oraz płocki biznesmen Paweł M. W czasie prowadzonego postępowania śledczy trafili na wątek spółki Azomet, produkującej specjalistyczną aparaturę dla przemysłu rafineryjnego i chemicznego. Firma należąca do małżeństwa Stolarczyków, Polaków legitymujących się brytyjskim paszportem, posiadała intratne – opiewające na kilkanaście milionów złotych – kontrakty międzynarodowe, w tym z Grupą Orlen (m.in. z...
Piotr Lisiewicz
„Zachowały się, jak trzeba” – taką oprawę z wizerunkami „Inki” oraz Anny Walentynowicz trzymały w niedzielę tysiące kibiców Śląska Wrocław. Wcześniej policja nachodziła w mieszkaniach uczestników Marszu Żołnierzy Wyklętych w Gorzowie, a w Warszawie ukarała Legię 5 tys. zł za wspaniałą oprawę upamiętniającą niezłomnych bohaterów Wnuk Anny Walentynowicz Piotr w niedzielę wieczorem obejrzał oprawę kibiców Śląska Wrocław przedstawiającą Danutę Siedzikównę „Inkę” i jego Babcię. Przez chwilę nie był w stanie wykrztusić z siebie słowa. – Aż ścisnęło mnie w gardle. Coś wielkiego! Dziękuję kibicom Śląska – powiedział łamiącym się głosem portalowi Niezalezna.pl. Tak samo zareagował jego ojciec Janusz, syn Anny Solidarność. Kibice Śląska uzasadnili umieszczenie na olbrzymim transparencie...
Za wszelką cenę chcesz mieć dziecko, a nie możesz zajść w ciążę. Starasz się wszystkimi możliwymi metodami, inwestujesz w to ogromne pieniądze, przeżywasz kolejne rozczarowania. Czasem decydujesz się na coś, co może potem prześladować cię do końca życia. Gdybym jeszcze raz mogła wybierać, nigdy nie zdecydowałabym się na zapłodnienie pozaustrojowe – opowiada pani Mariola. Sześć lat temu urodziła dziecko z in vitro Kiedy rozmawiałyśmy z panią Mariolą, powiedziała przez telefon, że zgodzi się na spotkanie, ponieważ chciałaby, aby jej historia skłoniła do refleksji kobiety, które chcą być matkami, ale mają problemy z zajściem w ciążę. Poprosiła jednak o zmianę imienia i niepodawanie nazwiska, by uchronić dzieci przed stygmatyzacją. Mieszka na Podlasiu, na rozmowę umówiłyśmy się więc w...
Magdalena Michalska
Za wszelką cenę chcesz mieć dziecko, a nie możesz zajść w ciążę. Starasz się wszystkimi możliwymi metodami, inwestujesz w to ogromne pieniądze, przeżywasz kolejne rozczarowania. Czasem decydujesz się na coś, co może potem prześladować cię do końca życia. Gdybym jeszcze raz mogła wybierać, nigdy nie zdecydowałabym się na zapłodnienie pozaustrojowe – opowiada pani Mariola. Sześć lat temu urodziła dziecko z in vitro Kiedy rozmawiałyśmy z panią Mariolą, powiedziała przez telefon, że zgodzi się na spotkanie, ponieważ chciałaby, aby jej historia skłoniła do refleksji kobiety, które chcą być matkami, ale mają problemy z zajściem w ciążę. Poprosiła jednak o zmianę imienia i niepodawanie nazwiska, by uchronić dzieci przed stygmatyzacją. Mieszka na Podlasiu, na rozmowę umówiłyśmy się więc w...
Piotr Nisztor
Siostra asystentki posła PSL, Ukrainki z Kartą Polaka, jest zatrudniona jako nauczycielka w szkole przy Ambasadzie Federacji Rosyjskiej w Warszawie – ustaliła „Gazeta Polska” 27-letnią Oleksandrę B., Ukrainkę z Kartą Polaka, można spotkać w kuluarach niemal podczas każdego posiedzenia sejmu. Od ponad roku jest formalnie asystentką społeczną posła Tomasza Makowskiego, obecnie PSL, wcześniej Twój Ruch. Nie została prześwietlona przez służby, bo w przypadku asystentów poselskich nie ma takiego obowiązku. Tymczasem z ustaleń „Gazety Polskiej” wynika, że kilka lat temu B. pracowała w handlującej białoruskim paliwem spółce powiązanej z kontrowersyjnymi współpracownikami Andrzeja Leppera (zmarłego lidera Samoobrony, byłego wicepremiera). To jednak nie koniec. W czasie, gdy zaczęła regularnie...
Piotr Nisztor
Ani służby specjalne, ani prokuratura nie wiedzą, kto jest w posiadaniu nagrań rozmów najważniejszych polskich urzędników, dokonywanych w warszawskich restauracjach. Nie mają też pojęcia, ile spotkań zostało faktycznie zarejestrowanych Od wybuchu afery taśmowej minęło niespełna dziewięć miesięcy. Tymczasem skandal z ujawnionymi przez „Wprost” nielegalnymi nagraniami najważniejszych osób w państwie zatacza coraz szersze kręgi, obnażając niekompetencje instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo wewnętrzne państwa. Kilka dni temu „Gazeta Polska Codziennie” ujawniła, że w notesie kelnerów posiadanym przez warszawską prokuraturę prowadzącą śledztwo w sprawie afery taśmowej znajduje się lista około 1100 spotkań, które mogły być nielegalnie zarejestrowane. Wśród nich jest zapisana rozmowa...
Grzegorz Wierzchołowski
Rząd Ewy Kopacz pracuje nad projektem ustawy, która uniemożliwi zwykłym Polakom występowanie na drogę sądową przeciwko bankom stosującym w umowach tzw. klauzule niedozwolone. Uderzy to szczególnie w osoby, które zostały oszukane przez banki podczas brania kredytów we frankach szwajcarskich „Projekt założeń projektu ustawy o zmianie ustawy Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw” został zgłoszony 23 maja 2014 r. przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Jak sprawdziła „Gazeta Polska”, dokument przeszedł już przez trzy etapy rządowej legislacji: konsultacje, uzgodnienia i opiniowanie. Wkrótce trafi zatem pod obrady Stałego Komitetu Rady Ministrów. Jeśli nowe przepisy wejdą w życie, władza odbierze resztki nadziei osobom poszkodowanym przez banki w wyniku stosowania tzw....
Dorota Kania
Pałac Prezydencki, 4 grudnia 2014 r. Minister Krzysztof Łaszkiewicz w imieniu prezydenta RP Bronisława Komorowskiego wręcza akty powołania nowych członków Państwowej Komisji Wyborczej. Wśród nich są m.in. oficer rezerwy Wojskowej Służby Wewnętrznej oraz sędzia Izby Wojskowej Sądu Najwyższego. Nowa PKW będzie czuwała nad przebiegiem tegorocznych wyborów: prezydenckich i parlamentarnych Przed powołaniem nowych członków PKW Komorowski spotkał się w Belwederze z prezesami Sądu Najwyższego, Trybunału Konstytucyjnego i Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie nowego składu Komisji. Nowy skład PKW jest wynikiem skandalu, do którego doszło podczas jesiennych wyborów samorządowych, po którym do dymisji podali się przewodniczący oraz większość członków Komisji. Okazało się, że w skali całego...
Joanna Lichocka
Co robi pan prezydent, gdy nie ma napisanego na kartce wystąpienia i jest skazany wyłącznie na siebie? Plecie androny, wypowiada głupstwa, nie panuje nad gonitwą myśli, myli podstawowe pojęcia, a także, niestety, zaświadcza, że ma kłopot z manierami, które topi w rubasznym, prostackim stylu „gajowego” Nie podoba mi się wygwizdywanie wieców Bronisława Komorowskiego. Nie zaszkodzi mu to nic a nic. Przeciwnie – uwiarygadnia go jako poważnego, spokojnego polityka, który musi zetrzeć się z awanturnikami. Tymczasem ma on przecież cudowny z punktu widzenia opozycji dar autokompromitacji. Nie trzeba gwizdać. Wystarczy pozwolić prezydentowi być spontanicznym. Spontaniczny marszałek sejmu Już zanim został prezydentem, co najmniej kilka jego wypowiedzi i zachowań zdumiewało. Niektóre szybko...
Piotr Lisiewicz
Jak dowiedziałem się po przebudzeniu z portalu Niezależna.pl, w czasie, gdy ja delikatnie skacowany spałem snem sprawiedliwego, po Poznaniu łaził mi Komoruski z rozpiętym rozporem. Po wypiciu szklanki wody zyskałem tymczasową jasność umysłu i poddałem ów fakt politologicznej analizie. Wyszło mi, że to chyba jednak ze strony jego sztabu zbyt ekstrawagancka zagrywka PR-owa jak na mieszczański Poznań. Może i niektórzy mieszczanie nic by przeciwko rozporowi nie mieli, gdyby nie fakt, że tego dnia Komoruski odbył spotkanie z Chórem Dziewczęcym „Skowronki”. Mógł wyjść z tego prawdziwy ptasi sejmik. Chociaż z drugiej strony, należy przypomnieć, że taki szef wielkopolskiej PO Rafał Grupiński zwykł za młodu obnażać się publiczne. Konkretnie to biegał nago jako aktor, w Teatrze Świętej...
Marcin Wolski
Nie pojmuję powodów, dla których Monika Olejnik z uporem godnym lepszej sprawy zaprasza ciągle do swojego programu Janusza P., osobnika, na tle którego Korwin-Mikke to gigant myśli, Jarubas – człowiek sukcesu,  a Magdalena Ogórek – pieśń niedalekiej przyszłości. Pociąga ją jako mężczyzna? Wydaje mi się, że ciekawszych doznań mógłby dostarczyć plastikowy organ, którym wymachiwał przed laty. Naczelny Ruchacz bez Ruchu symbolizuje dziś wyłącznie obciach, klęskę, chamstwo i resztkę hucpy. Projekt, który (zapewne na zlecenie Donalda Tuska)  miał zrealizować, czyli zniszczyć SLD i stworzyć własną platformianą lewicę, przerósł go dawno – cała PO stała się lewicowa. Bez niego. W dodatku okazało się, że rezerwy „nowego lewactwa” są w Polsce skromniejsze, niż przypuszczano. Ani...
Tomasz Sakiewicz
Jeżeli ktoś zastanawia się, co Putin  naprawdę kombinuje, powinien przyjrzeć się podstawowym prawom fizyki albo ekonomii. W fizyce każdy układ dąży do możliwie najniższego stanu energetycznego. W ekonomii podmioty chcą uzyskać jak najwięcej jak najniższym kosztem. Putin, a właściwie upadające rosyjskie imperium, stara się zdobyć, ile się da, nie ponosząc przy tym znaczących kosztów. Celem podstawowym Putina jest utrzymanie imperium, czyli takiej pozycji Rosji, żeby  móc dyktować warunki przynajmniej części świata. Chodzi nie tylko o politykę zagraniczną, ale całkowite podporządkowanie jej polityki wewnętrznej, zewnętrznej i gospodarki interesom Moskwy. Jak dużą część świata Kreml chce zachować pod swoją kontrolą? Tak dużą, jak się da. Co jest mu do tego potrzebne?...