Nr 1 z 3 stycznia 2018

Kiedyś symbol luksusu, goszczący na naszych stołach tylko od święta. Mandarynki, pomarańcze, cytryny, limonki, grejpfruty – najlepszy czas na cytrusy u nas to właśnie zima. Dziś smakiem tych owoców możemy cieszyć się właściwie przez cały rok, ale te sprzedawane w okresie zimowym są najsmaczniejsze. Jakość owoców zależy bowiem od czasu, jaki spędziły w transporcie. Te sprowadzane w okresie wiosenno-letnim, dojrzewające na półkuli południowej, trafiają do nas m.in. z Argentyny, Brazylii i Republiki Południowej Afryki, więc by przetrwały transport trwający około 2 tygodni, muszą być zerwane wcześniej, jeszcze półsurowe. W okresie zimowym owoce cytrusowe przyjeżdżają do Polski głównie z Hiszpanii i Włoch, bo właśnie tam w listopadzie zaczyna się czas zbiorów. Transport trwa krócej,...
W polskim klimacie jesień i zima to czas, gdy z nostalgią wspominamy miniony sezon na rodzime owoce i warzywa. Chcąc zapewnić sobie odpowiednią dawkę niezbędnych witamin, warto sięgać przez cały rok po te w postaci soków, zamknięte w butelkach i kartonach. Sok jest produktem naturalnym, który pod kątem właściwości jest porównywalny do świeżych owoców i warzyw. Warto pić soki przez cały rok. Warto też mieć pełną wiedzę na ich temat. Dziś pokusiliśmy się również o obalenie kilku mitów na temat soków. Początek roku sprzyja nowym postanowieniom, które mają uczynić nasze życie lepszym, szczęśliwszym i zdrowszym. Wiele z nich dotyczy diety, która ma wesprzeć nasze żywnościowe postanowienia i pomóc w korekcie naszego codziennego jadłospisu. Idealnym produktem, który powinien stać się...
Minął kolejny rok, 1 stycznia dokonujemy podsumowań, które – poparte zmęczeniem po sylwestrowej zabawie – nie zawsze są satysfakcjonujące. A potem przychodzi czas na najgorsze – postanowienia. Jak to było u ciebie? Bo u mnie... Nie oszukujmy się, ten tekst powstaje jeszcze w starym, 2017 roku. By nie drażnić sił wyższych przedwczesnymi podsumowaniami, powiem tylko, że rok ten dał mi wiele: wrażeń, rozczarowań, ale i niespodzianek oraz wyzwań, którym – w większości – podołałem. Cały ten wachlarz nie rozłożyłby się przede mną, gdybym – kolokwialnie mówiąc – siedział na tyłku. Pewna mądra pani, nomen omen Zofia, która kilka lat temu zajmowała się moim podupadłym zdrowiem, mawiała do pacjentów: „Rusz d... i zrób coś”. Po „ruszeniu” najprostszą sprawą do zrobienia jest przemieszczenie...
Unia Europejska osiągnęła porozumienie z Japonią w sprawie partnerstwa gospodarczego. Jednym z ustaleń jest zniesienie cła na samochody. Do tej pory, dla przypomnienia, samochody produkowane w Japonii obciążone są 10-proc. cłem. Oczywiście zanim wszelkie procedury zostaną wdrożone i ustalenia zaakceptują wszystkie kraje Unii, minie trochę czasu. Lecz potem „japończyki” powinny stanieć o 10 proc. I tu pojawia się pytanie, które auta są rzeczywiście japońskie? Np. toyoty poza priusem czy hondy produkowane są w Europie. Japońskie z Japonii są natomiast mazdy, subaru i lexusy. Żeby jeszcze zagmatwać sytuację, zastanówmy się, co będzie, gdy Wielka Brytania opuści UE? Tam przecież produkowana jest Honda CR-V i Nissan Qashqai, czyli dwa najpopularniejsze modele obu producentów. W drugiej...
Robert Tekieli
Przypomnijmy. W Polsce nie toczy się wojna plemion. Kolejne pokolenie patriotów walczy z obozem zdrady narodowej, który wspierany jest przez legiony użytecznych idiotów. A to, że dobrą zmianę zaczęli „wspierać” koniunkturaliści i złodzieje? Mam nadzieję, że usłyszeli już, jak pieje trzeci kogut. Ale to dopiero początek, PiS musi pokazać, że nawet legitymacja partyjna nie chroni winnych korupcji czy nadużywania władzy przed więzieniem. Rok 2018 dla procesu odzyskiwania przez Polskę suwerenności wewnętrznej będzie ważny z jednego istotnego powodu. Okaże się bowiem, czy zupełnie nowa sytuacja polityczna, w której Zjednoczona Prawica znalazła się od lipca za sprawą prezydenckich wet, ma przyczyny czysto polityczne, czy nie. Wyemancypowanie się prezydenta, uzyskanie przezeń statusu...
Marcin Wolski
No i wkraczamy w 100. rok naszej niepodległości. Co prawda, jest to rachunek mocno przybliżony. Naprawdę niepodlegli byliśmy przez 20 lat międzywojnia, potem mieliśmy dwie okupacje – tę nazywaną Generalnym Gubernatorstwem, drugą PRL-em – a po 1989 r. nastał wedle jednych okres eurazjatyckiego kondominium, dla drugich czas mozolnego wybijania się na suwerenność, osiągniętą dopiero w 2015 r. Rok 2018 witamy głęboko podzieleni. Zastanawiając się, co jest tego istotą, dochodzę do wniosku, że wiara bądź niewiara w Polaków, w możliwość realizacji naszych narodowych aspiracji, bez czepiania się pańskich klamek i rozpływania w amorficznym unijnym molochu. Trudno się pogodzić, gdy tylu przedstawicieli elit szczerze uważa, że Polska to wstydliwa nienormalność. Skąd się to wzięło? Ano z Sielc nad...
Tomasz Łysiak
Pewien góral mawiał, że z racją jest jak z d…ą – każdy ma swoją. To fakt, gdziekolwiek się rozejrzeć, tabuny ludzi, którzy mają rację. Od taksówkarza po profesora uniwersyteckiego. Najczęściej jest tak, że każdy uważa swoją rację za ważniejszą i niepodważalną. Stąd możliwe kłótnie na każdym poziomie – od studia telewizyjnego po rodzinę zgromadzoną przy wigilijnym stole. W kłótni taksówkarza z profesorem jadącym jego taksówką może także dojść do ostrej wymiany poglądów, i co więcej – racja kierowcy wcale nie musi być mniej prawdziwa niż racja profesora. Zresztą, co najgorsze, w racji nie chodzi o prawdę, lecz o własną wiarę w słuszność swojego poglądu. Filozofowie mogą toczyć niekończące się dysputy i nie dochodzić do prawdy, a mimo to będą uważać, iż mają rację. Bitwa na racje ma swój...
Katarzyna Gójska
Ze wstępnych danych statystycznych wynika, że miniony 2017 rok był rekordowy pod względem urodzeń. Liczba dzieci, które przyszły na świat, jest o kilkadziesiąt tysięcy większa, niż prognozowano kilkanaście miesięcy temu. Bez wątpienia duża w tym zasługa tak zacięcie zwalczanego przez Platformę Obywatelską programu 500+. Bo należy pamiętać, iż tą koronną propozycją programową PiS partia Schetyny po prostu straszyła Polaków: miała wedle ich speców od budżetu rozsadzić publiczne finanse, a kraj zrujnować. Gazeta Michnika dodawała do tej wizji opisy o wzroście pijaństwa rodziców, rozleniwieniu kobiet itp. Mieszkam w małej miejscowości w pobliżu stolicy, ale nie w jednej z jej zabudowanych osiedlami sypialni. Widzę, jak 500+ działa na życie tzw. zwykłych ludzi, nie ulega wątpliwości, że po...
Michał Rachoń
Świąteczno-noworoczna przerwa w normalnym trybie debaty publicznej pokazała zastanawiającą korelację pomiędzy sporem o system sądownictwa w Polsce a dyskusją na temat sposobu wyjaśniania tragedii smoleńskiej. Stało się tak za sprawą piewców wolności wszelkich z portalu OKO-press, którzy w święta odnotowali z zaskoczeniem, że 15 naukowców napisało otwarty list, w którym wypowiadają pozytywną opinię na temat reformy sądownictwa. OKO zwróciło uwagę na list między innymi dlatego, że „nie podpisali się pod nim żadni prawnicy” oraz dlatego, że ma „kłopot z traktowaniem fizyków, chemików czy księdza filozofa jako ekspertów od rządów prawa w Polsce”. Publikacja portalu zainteresowała Macieja Laska, szefa komisji smoleńskiej, który na Twitterze dodał, że „z 15 naukowców, którzy podpisali ten...

Pages