Świat

Antoni Rybczyński
Klasyczny scenariusz Krwawa łaźnia, nierozpoznawalne szczątki zamachowca-samobójcy, przecieki o „czeczeńskim śladzie”, fala współczucia ze strony Zachodu, twarde deklaracje władzy, odwet na mieszkańcach Kaukazu Północnego, zaostrzanie reżimu wewnętrznego. Ten scenariusz powtarza się w każdej takiej sytuacji w putinowskim państwie. Podobnie było i teraz. Zaraz po zamachu „anonimowi przedstawiciele organów ścigania” przekazali agencjom informacyjnym informacje, że tego ataku się spodziewano. Na pierwszy rzut oka wydaje się to uderzeniem w nieskuteczne służby i władzę ogólnie, która „wiedziała, ale nie zapobiegła”. W rzeczywistości chodziło o narzucenie od razu „wersji czeczeńskiej” zamachu. Najpierw RIA Nowosti, a za nią media na całym świecie napisały, że organa ścigania były uprzedzone...
Tomasz Mysłek
Wielu komentatorów zachodnich uważa te decyzje FIFA za bardzo zaskakujące czy wręcz sensacyjne (szczególnie w przypadku egzotycznego Kataru), ale również skandaliczne. Bo organizacji prestiżowego turnieju nie otrzymały kraje nie tylko o wielokrotnie bogatszych tradycjach i zasługach piłkarskich, jak Anglia czy Holandia, ale też znacznie lepiej przygotowane od zwycięzców głosowań pod względem licznych doświadczeń w organizowaniu tego typu imprez, nowoczesnych stadionów, dobrej infrastruktury itd. Przyznanie mistrzostw świata Rosji było zapewne podyktowane w sporej mierze aktualnymi względami i trendami politycznymi (dominującymi nie tylko na Zachodzie) – prowadzenia wszechstronnej współpracy z posowiecką Rosją za niemal każdą cenę. Gdyby zarząd FIFA obradował w pełnym składzie (24...
Antoni Rybczyński
Od ChonAn do Yeonpyeong Ostatnie polityczne deklaracje Moskwy ws. kryzysu koreańskiego oraz potępienie komunistycznego reżimu Kimów za ostrzał Yeonpyeong i kontynuowania prac nad programem atomowym stanowią duży kontrast z dotychczasowym stanowiskiem Rosji, która zasadniczo zawsze stała po tej samej stronie co Phenian i Pekin. Szczególnie widać to było po tzw. incydencie ChonAn – gdy w marcu 2010 Północ zatopiła południowokoreańską korwetę. Rosjanie usiłowali wtedy osłaniać Phenian przed krytyką i, wraz z Chinami, paraliżowali wszelkie mocniejsze kroki Rady Bezpieczeństwa ONZ. Z politycznego punktu widzenia Moskwa nie ma interesu we wspieraniu Seulu, sojusznika USA, za to Koreę Płn. postrzega jako wygodne narzędzie osłabiania światowej pozycji Ameryki, co za rządów Obamy nie jest...
Kaja Bogomilska
Polityka „Ojcze nasz” Przyszło mu działać w niezwykle trudnych warunkach politycznych. W dobie jednoczenia się państwa włoskiego wszechobecne były zachowania wrogie Kościołowi i papiestwu. Swoją postawą wskazywał, czym powinien być uczciwy dialog między państwem a Kościołem, który nie może pozwolić, by uwikłano go w działalność jakiejkolwiek partii czy kierunek polityczny. Takie też stanowisko zalecał duchownym dygnitarzom. Prosił katolików o czynne angażowanie się w życie polityczne, ponieważ są obywatelami i mają prawo oraz obowiązek brać udział w publicznej działalności. Zadanie Kościoła w tych trudnych czasach widział w byciu ostoją życia prywatnego i społecznego, przez to, że głosi wszystkim odwieczne prawa ugruntowane w prawdzie objawionej. Ks. Bosko, jak sam mawiał, uprawiał...
Elżbieta Królikowska-Avis
Obrazek 1 Dwa lata temu w Westminsterze wybuchła afera korupcyjna związana z zawyżaniem wydatków poselskich, w którą uwikłani byli członkowie wszystkich trzech partii. Gordon Brown, David Cameron i Nick Clegg zaraz przystąpili do eliminowania z partyjnych szeregów skompromitowanych polityków. Postawili ultimatum: albo składasz mandat dziś, albo nie stajesz do przyszłych wyborów. Większość wybrała tę drugą opcję i do elekcji 7 maja 2010 r. nie stanęła. Oczywiście wszyscy zostali zobligowani do zwrotu zdefraudowanych kwot, a niektórymi zajęła się prokuratura. 12 stycznia sąd dzielnicy Southwark uznał posła Erica Illsleya za winnego defraudacji 14,5 tys. funtów, grozi mu 1,5 roku wiezienia. I tu ciekawostka: rok temu Illsley został z Labour Party relegowany, do wyborów stanął jako...
Tomasz Mysłek
Warunkowy początek 12 stycznia rząd RFN wyznaczył termin początku powrotu niemieckich wojsk z Afganistanu. Ma to nastąpić w końcu br., pod warunkiem że „pozwoli na to tamtejsza sytuacja”. To sformułowanie to sukces ministra obrony zu Guttenberga, który nie chciał się zgodzić na bezwarunkowe podanie konkretnej daty, do czego dążył szef MSZ minister Westerwelle. Obecnie w Afganistanie przebywa prawie 4,7 tys. żołnierzy Bundeswehry, w ciągu ostatnich 5 lat zginęło 45 z nich. Homo-postęp w Irlandii 1 stycznia w Irlandii weszło w życie nowe prawo o cywilnych „związkach partnerskich” osób tej samej płci. Te związki zostały formalnie uznane i objęte tymi samymi przywilejami i zobowiązaniami, co małżeństwa: w sprawach majątkowych, dziedziczenia, dostępu do świadczeń socjalnych, rent,...
Elżbieta Królikowska-Avis
Niezbędne przygotowanie Jak słynne angielskie trawniki pielęgnuje się przez wieki, tak brytyjskiego parlamentarzystę przygotowuje się przez dekady. A nie wyciąga z zagrody, znad mikroskopu czy od produkcji tanich wódek. To nie jest zajęcie na kilka sezonów, to zawód na całe życie. Więc najpierw elitarny college w Eton, Harrow czy choćby Roedean albo Bedales. Dzieci uczy się tam przedmiotów podstawowych, ale także języków obcych, dobrych manier, gry w tenisa i golfa, polo i krykieta, nawiązują przyjaźnie. A potem collage w Oksfordzie czy Cambridge. To są wylęgarnie przyszłych elit, tak zaczyna się krążenie korytarzami władzy. Produkt, jaki otrzymuje się w wyniku tego procesu, w niczym nie przypomina tego, co widzi się i słyszy na Wiejskiej. Nie może być tak, że przewodniczący klubu...
Jacek Kwieciński
„Czy atak w Arizonie zmieni USA?”. O wiele istotniejsze jest, czy ostatnie wybory zmienią, zniosą „zmianę” Obamy. St. Zjednoczone stoją na rozstaju dróg, ale to p. Przybylskiego interesuje mniej. Ciężko ranna kongresmenka była jedną z 19 Demokratów, która głosowała przeciw re-nominacji N. Pelosi na ich lidera. To najlepsza wskazówka, że była umiarkowaną centrystką. Czyli nie mogła być „wschodzącą gwiazdą Demokratów”. Nie mogła także dlatego, że była za posiadaniem przez obywateli broni. To pewno dlatego śpiewki o zagrożeniu, jakie niesie ten konstytucyjny zapis, tym razem zabrakło (tam, gdzie przepisy w tej kwestii są bardziej drakońskie, odnotowuje się więcej morderstw niż w innych stanach). „Język nienawiści”? Czemu p. Przybylski nigdy nie opisał epitetów, jakimi obrzucają oponentów...
Antoni Rybczyński
„Reakcja Rosji była naturalna” Dlaczego szpiegowsko-dyplomatyczna afera ujrzała światło dopiero przy działaniu odwetowym Rosji? Dlaczego wcześniej nic nie mówiono o wyrzuceniu rosyjskich szpiegów z Hiszpanii? Otóż rząd Zapatero zataił aferę, bo nie chciał „zaszkodzić zbliżającym się imprezom”. Jakie to imprezy? 2011 r. jest obchodzony w Rosji jako „Rok Hiszpanii”, a Hiszpanie mają „Rok Rosji”. Na 17 stycznia zaplanowano wizytę szefowej dyplomacji hiszpańskiej w Moskwie, a w zbliżenie obu narodów ma się zaangażować sama rodzina królewska. Kiedy wyrzucano attaché Ignacio Cartagenę i pierwszego sekretarza Borję Cortesa-Bretona, którzy – tak się składa – byli zaangażowani w przygotowywanie „Roku Hiszpanii” w Rosji, pani minister spraw zagranicznych Trinidad Jimenez udawała, że sprawy w...
Tomasz Mysłek
Podatki UE Urzędnicy UE kończą opracowanie jednolitych dla wszystkich krajów zasad pobierania opłat od instytucji finansowych i przepisów o projektowanym podatku od banków. Władze UE nie chcą dopuścić do samodzielnego pobierania tego podatku przez poszczególne rządy. W listopadzie oficjalnie skrytykowały rząd Węgier za samowolne pobieranie podatku od banków. Tymczasem władze Wielkiej Brytanii i Niemiec mają od października własne projekty w tej sprawie. Mniejsza Bundeswehra Podczas wspólnej konferencji prasowej z kanclerz Merkel minister obrony RFN Karl zu Guttenberg oświadczył, że planuje ograniczyć liczebność zmodernizowanej Bundes- wehry z obecnych 240 tys. do najwyżej 185 tys. żołnierzy. Twierdzi, że taka liczebność wojska wystarczy do „sprostania nowym zadaniom”....
Jacek Kwieciński
5 stycznia zaczęła się w Ameryce zupełnie nowa gra i Obama wydaje się zaczynać to rozumieć. A w Polsce wydarzeniu, przynajmniej potencjalnie dla Ameryki przełomowemu, specjalnej uwagi nie poświęcono. Za to mamy wiele o różnych bzdetach, stażu senator Mikulski (lewicowa demokratka), wypadkach losowych lub rewelacyjnej wieści, iż „istnieje możliwość przybycia Obamy do Polski”. Cóż, korespondenci polscy w USA sprawiają wrażenie, jakby byli członkami Partii Demokratycznej. Piszą więc tak, jakby wybory się nie odbyły. A Obama, wciąż nieprzyblakła gwiazda, nie otrzymał od większości społeczeństwa żółtej kartki. Przekazując symbol władzy nad Kongresem, ultralewicowa Nancy Pelosi, dotychczas wszechwładna, bardziej – jak mówią – dyktująca politykę Demokratów niż prezydent, zachowała się w...
Antoni Rybczyński
Licytacja dla Wschodu Niewykluczone, że Łukaszenka faktycznie był gotów (zmuszony sytuacją ekonomiczną) na ustępstwa – o czym świadczyć może najbardziej liberalna od lat kampania wyborcza – w zamian za zachodnie kredyty i inwestycje dla pogrążonej w kryzysie gospodarki. Tym bardziej że Moskwa wypowiedziała mu w ostatnim roku prawdziwą wojnę ekonomiczno-polityczną. Ale dziesięć dni przed wyborami nastąpiło kluczowe wydarzenie. Rosja, widząc, że traci Białoruś, a nie ma narzędzi, których mogłaby użyć dla korzystnego dla niej pokierowania rozwojem sytuacji politycznej w Mińsku, poszła na ustępstwo. Nieoczekiwane – jeśli weźmie się pod uwagę ostatnie miesiące pełne medialnych ataków na Łukaszenkę i wymierzonych w niego publicznych deklaracji Miedwiediewa i Putina. Zawarto...
Jacek Laskowski
Egipska masakra Sytuacja 10-procentowej chrześcijańskiej mniejszości w Egipcie, należącej głównie do Kościoła obrządku koptyjskiego, pogarsza się z każdym rokiem. Jej członkowie są coraz częściej poddawani masowej presji, aby przeszli na islam. Nękanie, oferowanie korzyści materialnych i wpływów należy do najłagodniejszych form nacisku. Od wielu lat z Egiptu docierają dużo bardziej niepokojące historie o porwaniach młodych chrześcijańskich kobiet i zmuszaniu ich pod groźbą gwałtu do małżeństw z wpływowymi muzułmanami, z czym wiążą się żądania zmiany wyznania przez rodzinę „wybranki”. Chrześcijanie w większości przypadków boją się w ogóle zgłaszać podobne zdarzenia policji, mając świadomość, że ta nie będzie ich chronić. Cieszą się, jeśli w ogóle udaje im się odzyskać swoje dzieci....
Teresa Stylińska
Projekt reform natrafił na wyjątkowo silny opór, przede wszystkim studentów, ale także pracowników naukowych. Od jesieni w całym kraju trwają protesty i demonstracje, a w dniu głosowania nad wotum nieufności doszło do gwałtownych starć ulicznych w Rzymie. Policja, by opanować sytuację, musiała użyć gazów łzawiących; rannych zostało ponad sto osób, w tym 50 policjantów, a wysokość szkód (zniszczonych ulic, zdemolowanych sklepów, podpalonych samochodów) szacuje się na 20 mln euro. Zamieszek na taką skalę nie było w Rzymie od lat. Parę dni później jak Włochy długie i szerokie manifestowano przeciwko reformie edukacji. W stolicy tym razem było dość spokojnie, ale w innych miastach, od Turynu po Palermo, już nie. Oszczędności na uczelniach Wobec nieprzejednania studentów właśnie reforma...
Antoni Rybczyński
Chorwacki precedens 16 grudnia chorwacka spółka Prirodni Plin zawarła 3-letni kontrakt na dostawy gazu z włoskim konsorcjum ENI. Jednocześnie Chorwaci zrezygnowali z podpisania nowej długoterminowej umowy z Gazpromem (dotychczasowy kontrakt wygasł z końcem 2010 r.). Rosyjski gigant miał do tej pory wyłączność na dostawy gazu do Chorwacji. Rząd w Zagrzebiu jako pierwszy skorzystał w tej sprawie z przepisów liberalizujących europejski rynek gazu (tzw. trzeci pakiet energetyczny). Dostawca gazu po raz pierwszy został wybrany w otwartym przetargu, w którym startowały m.in. Gazprom i niemiecki E. ON. Ale to ENI, dzięki wzrostowi podaży surowca na rynku, mogło zaoferować niższą od konkurentów cenę oraz większą elastyczność kontraktu. Prirodni Plin to spółka córka chorwackiego konsorcjum...

Pages