Świat

Krystyna Grzybowska
Chińczycy z Władywostoku nie wiedzieli, bo na ich psich puszkach był napis „wołowina pierwszego gatunku”. A co było w środku? Lepiej nie pytać. Nie tylko Chińczykom serwowano psie dania, spożywali je w dobrej wierze żołnierze wielkiego mocarstwa euroazjatyckiego, bowiem gastarbeiterzy zostali zakwaterowani w garażach pewnej jednostki wojskowej. Kiedy sprawa się rypła, ukarano kogo trzeba i po problemie. Ja jednak myślę, że źle się stało, bo co teraz będą jeść chińscy pracownicy i rosyjscy żołnierze? Czy tam w okolicach Władywostoku rosną kartofle albo kapusta? Jest tajemnicą poliszynela, że żołnierze armii, która ma broń atomową i przyjazne stosunki z Sojuszem Atlantyckim, zamiast żołdu otrzymują prawo do zbierania główek kapusty na pokołchozowych polach. A to nie to samo co mięsko...
Jacek Kwieciński
Pewną ciekawostkę stanowi fakt, że na szczyt szefów państw Europy Środkowo-Wschodniej z inicjatywy władz RP zaproszono prezydenta Niemiec (ale Miedwiediewa nie). Może symbolem wizyty będzie też pogawędka Obamy o demokracji z Wałęsą? Ale oczywiście naprawdę chciałbym, by mój sceptycyzm był nieuzasadniony. Ale np. przemówienie Obamy w sprawie Bliskiego Wschodu pełne było banałów nt. „szerzenia demokracji” itd. Oferował Egiptowi miliardy (i skasowanie długów), nie zważając zupełnie na to, co się tam dzieje. W Libii jest natomiast po staremu, a naprawdę stanowczemu stanowisku wobec Syrii sprzeciwia się w ONZ Moskwa. Premier Izraela – chcący rozmów z Palestyńczykami bez warunków wstępnych, za wyjątkiem jednego: uznania raz na zawsze prawa państwa żydowskiego do istnienia – otrzymał cios....
Tomasz Mysłek
Zakaz islamskiej demonstracji Miejskie władze Frankfurtu nad Menem (z CDU i FDP) zabroniły 4 maja przeprowadzenia zgłoszonej im demonstracji – żałobnej modlitwy upamiętniającej bin Ladena. Planowaną demonstrację – pod hasłem „jak osiągnąć pokój w świecie” – zgłosił urzędowi jeden z islamsko-niemieckich duchownych o nazwisku Pierre Vogel. Udział w niej zapowiedziało kilka islamskich organizacji. Szef MSW Hesji Boris Rhein (CDU) zapowiedział, że jeżeli pomimo zakazu sąd zezwoli na demonstrację, to ulice wokół placu Roßmarkt – miejsca zgromadzenia – zostaną przez policję zablokowane.
Jacek Laskowski
Na froncie intensywność walk znacząco spadła i możliwy jest przedłużający się impas. Wprawdzie libijscy powstańcy odnieśli w ostatnich tygodniach kilka lokalnych sukcesów i wykazują większe zdolności bojowe. Jednakże prowadzone przez poszczególne państwa nieoficjalne zbrojenia i szkolenia rebeliantów to strategia na długie miesiące wojny. Z Libii nie można się już wycofać, a ani USA, ani Europa nie wydają się mieć konkretnego planu rozwiązania kryzysu. Tyle że Francuzi i Brytyjczycy nie uchylają się od odpowiedzialności za rozpoczętą operację. Inercja wobec sytuacji w Syrii Tymczasem na horyzoncie rysują się problemy także w innych państwach. W Syrii reżim Assada na nieco mniejszą skalę prowadzi pacyfikację według wzorca Kaddafiego. W ciągu ostatniego miesiąca zginęło już ok....
Krzysztof Głowacki
Wspólne manewry Chiny, Kirgistan i Tadżykistan przeprowadziły antyterrorystyczne ćwiczenia wojskowe w Regionie Autonomicznym Sinkiang-Ujgur w północno-zachodnich Chinach. To już drugie tego typu manewry organizowane pod auspicjami Szanghajskiej Organizacji Współpracy. Zwieranie szyków Rosyjscy nacjonaliści powołali do życia nową organizację. „Russkije” są odpowiedzią na delegalizację Ruchu przeciwko Nielegalnej Imigracji i Związku Słowiańskiego. Celem nowej formacji jest rozwijanie etnopolitycznej solidarności Rosjan i proklamowanie państwa narodowego. Podwójna intencja Dlaczego częste wizyty patriarchy Moskwy i Wszechrusi na Ukrainie wzbudzają niepokój? – Bo to polityczna gra. Patriarcha próbuje odbudować wpływy w naszym kraju – uważa Andrij Pawłyszyn z Katolickiego...
Antoni Rybczyński
Niezależny publicysta Andriej Piontkowski przypomina na swoim blogu, że podobny front już raz powstał przed „wyborami”. Tyle że nie w 2011, a w 1937 r. I nie nazywał się Wszechrosyjski Front Ludowy, ale Blok Komunistów i Bezpartyjnych. Putin ogłosił swój pomysł w Wołgogradzie, czyli dawnym Stalingradzie. Premier patrzy również w przyszłość niczym wielki modernizator Piotr I. Przy okazji zakończenia układania pierwszej nitki Gazociągu Północnego, Putin nawiązał do słynnego powiedzenia o „Bałtyku – oknie Rosji na świat”, nazywając Nord Stream uchyleniem „lufcika do Europy”. Kilka dni później premier pojechał do fabryki, gdzie produkuje się Łady. Choć miał problemy z uruchomieniem silnika, zachwalał samochód, także działkowiczom („W bagażniku spokojnie zmieszczą się dwa worki ziemniaków...
Krzysztof Głowacki
Zresztą nie trzeba uważnie słuchać chińskich decydentów, wystarczy zerknąć na statystyki. Mimo że w 2010 r. większość państw wciąż odczuwała skutki recesji, Chiny zwiększyły wydatki na obronę o 7,5 proc., tj. 601 mld juanów (blisko 65 mld euro). Według szacunków amerykańskich, faktyczne nakłady Chin na obronę są trzy razy większe od deklarowanych. Nuklearna restituta Na co konkretnie idą fundusze? Chociażby na sektor atomowy. Od kilku lat do tradycyjnych pocisków nuklearnych przechowywanych w silosach dołącza się pociski transportowane koleją. Sporo środków pieniężnych pochłania także projekt, który zakłada stworzenie systemu podziemnych tuneli w północnej części kraju o łącznej długości przekraczającej 3 tys. mil. System ma służyć ukryciu powiększającego się arsenału nuklearnego i...
Jacek Laskowski
Osłabiony rdzeń Al-Kaidy Śmierć bin Ladena jest potężnym ciosem w pakistańsko-afgański rdzeń Al-Kaidy. Jednakże już w poprzednich latach poniósł on duże straty. USA mają coraz lepsze rozeznanie wywiadowcze na terenie Pakistanu. Udało im się osłabić zdolności operacyjne i częściowo zablokować źródła finansowania organizacji. Naloty bezzałogowe dosięgły kilku kluczowych jej przywódców. Największym dotychczas sukcesem było zabicie w maju 2010 r. Saida al-Masriego, jednego z założycieli i nr 3 w hierarchii Al-Kaidy, odpowiedzialnego za jej finansowanie. Również aresztowanie kilku ważnych terrorystów przez Pakistan (mimo dwuznacznej roli tego kraju), przyczyniło się do osłabienia organizacji. Jej liczebność i aktywność w ostatnich latach znacznie zmalała. W zeszłym roku amerykańscy...
Jacek Kwieciński
Wielu ludzi Obamy uważa, że potęga USA, status supermocarstwa są „niesprawiedliwe” wobec reszty świata, niemoralne, niewłaściwe. Sam Obama jest zbyt dobrym politykiem, by operować retoryką Cartera. Przeciwnie, w ramach swojej nowej kampanii mówi znów o przywróceniu w USA prosperity itd. Ale ludzie, ich wielkie rzesze, jego „nadziei” mają serdecznie dość. Sytuacja Ameryki wygląda zaś jeszcze gorzej niż w 1979 r. Każdego dnia musi ona uiścić kilka bilionów (mówiąc po amerykańsku) tylko samych odsetek od zapożyczonych ogromnych sum. Zapożyczonych głównie w Chinach. Raczej dość trudno będzie w przyszłości rywalizować z konkurentem, który – mówiąc kolokwialnie – ma nas w kieszeni. Ameryce raczej nie grozi bankructwo w sensie ścisłym, dysponuje mechanizmami chroniącymi ją przed takim...
Antoni Rybczyński
Dziś sprzeciwia się powrotowi Władimira Władimirowicza na Kreml. Według rosyjskiej prasy, zwłaszcza tej bliższej Miedwiediewowi, Pawłowski stał się kolejną osobą ukaraną za rzekome „wbijanie klina” między prezydenta i premiera. Decyzję o usunięciu Pawłowskiego miał podobno osobiście podjąć Władisław Surkow, lojalny wobec Putina ideolog obecnego systemu, twórca m.in. pojęcia tzw. suwerennej demokracji. Pawłowski przyznaje w licznych wywiadach, że jego dymisja jest karą za złamanie „dyscypliny milczenia” w sprawie sukcesji 2012 r. Postulował on bowiem, by członkowie tandemu jak najszybciej zadeklarowali się w kwestii swoich prezydenckich ambicji. Publicznie wyrażał opinię, że Miedwiediew byłby lepszym kandydatem na prezydenta niż Putin. Jednocześnie tłumaczy, że nie jest wrogiem żadnej...
Jacek Laskowski
Willa pod stolicą Teraz jednak okazało się, że bin Laden wcale nie ukrywał się na terytoriach plemiennych, ale żył spokojnie wraz z żonami i dziećmi w wartej milion dolarów willi w mieście Abbottabad, 60 km na północ od pakistańskiej stolicy Islamabadu. Już po pierwszych informacjach o śmierci szefa Al-Kaidy cały świat zaczął zadawać sobie pytanie, jakim cudem rząd i służby specjalne mogły nie zauważyć, że bin Laden od lat przebywa tuż pod ich nosem. Zajmując przy tym otoczoną wysokim murem i zasiekami rezydencję, której mieszkańcy niemal nie pokazywali się na zewnątrz. Wyróżniała się ona rozmiarami i bogactwem spośród sąsiednich posiadłości. Wątpliwości pogłębiły się jeszcze bardziej, gdy na jaw wyszły dalsze szczegóły amerykańskiej operacji. Okazało się, że willa bin Ladena...
Tomasz Mysłek
Niemieccy przedsiębiorcy i kierownicy przemysłu czekają niecierpliwie przede wszystkim na polskich czy czeskich specjalistów. Wielu kierowników przedsiębiorstw uważa, że otwarcie niemieckiego rynku pracy powinno nastąpić już kilka lat wcześniej. Podobno myślą do dziś, że dotychczasowa polityczna blokada dostępu do tego rynku dla pracowników z Europy Wschodniej wynikała z decyzji unijnej Brukseli, a nie rządu RFN. Należy jednak przypomnieć, że zamknięcie niemieckiego rynku pracy w latach 2004–2010 nie było pełne. W niektórych latach, np. w roku 2007, obywatelom Polski wydano ponad 400 tys. zezwoleń na pracę, a w innych niewiele mniej – ale w większości przypadków jedynie dla prac sezonowych w rolnictwie czy gastronomii. W 2008 r. Niemcy częściowo otworzyli rynek pracy dla inżynierów i...
Jacek Laskowski
Syn miliardera Popularne analizy tłumaczą wchodzenie ludzi na drogę przemocy i ekstremizmu istnieniem biedy, wykluczenia i nierówności społecznych. Życiorys Osamy bin Ladena jest doskonałym przykładem na nieprawdziwość tej tezy. Urodzony w 1957 r. lider Al-Kaidy pochodził z jednej z najbogatszych i najbardziej wpływowych rodzin w Arabii Saudyjskiej, blisko związanej z królewską dynastią Saudów. Był siedemnastym z ponad pięćdziesięciorga dzieci Mohammeda bin Ladena, twórcy potęgi rodu. Jego ojciec, imigrant z Jemenu, dorobił się wielomiliardowej fortuny w branży budowlanej i naftowej. Po rozwodzie rodziców młody Osama wychowywał się u boku ojczyma, pozostając jednak pełnoprawnym członkiem rodu. Osama otrzymał edukację w prywatnej szkole, a następnie na saudyjskim Uniwersytecie w...
Jacek Kwieciński
Obama kontynuował rozpoczętą dawno akcję wywiadowczą, poszedł za tropem, który odkryła poprzednia administracja, poprzednie szefostwo CIA. Bez tego tropu, a także procedur, zarządzeń, scalenia wielu organizacji wywiadowczych – wszystko autorstwa George’a W. Busha, sukces ten byłby niemożliwy. Tę co najmniej małoduszność wytknęła Obamie mimo ogólnej euforii nawet część mediów w USA. Toteż zaprosił Busha na spotkanie z ofiarami 11 września (nierocznicowa impreza, przedwyborcza zagrywka przeznaczona dla widzów w całej Ameryce), ale b. prezydent odmówił, stwierdzając, że jak czyni to konsekwentnie od zakończenia prezydentury, nie zamierza eksponować swojej osoby. Obama po akcji zadzwonił do poprzednika, ale także do ok. tuzina innych przywódców, atoli – jak się zdaje – nie do...
Jacek Laskowski
Klęska liberałów i separatystów Mandatu nie uzyskał także przywódca separatystycznego Bloku Quebeckiego Gilles Duceppe, który również podał się do dymisji. Francuskojęzyczni nacjonaliści po raz pierwszy od wielu lat zostali pokonani w stanowiącej ich bastion prowincji Quebec i stracili prawie całą reprezentację parlamentarną. Zachowali zaledwie 4 miejsca (mieli 49). Wybory potwierdziły tendencję stopniowego słabnięcia nastrojów separatystycznych w Quebecu. Triumf Partii Konserwatywnej i stojącego na jej czele premiera Stephena Harpera kończy okres niestabilności parlamentarnej, która zmusiła Kanadyjczyków do pójścia do urn po raz trzeci w ciągu pięciu lat. Utrwalić zwrot na prawo Konserwatyści objęli mniejszościowe rządy w 2006 r. po latach całkowitej dominacji Partii...
Antoni Rybczyński
„Tarcza antyrakietowa nie jest wymierzona przeciwko Rosji” – podkreślał Basescu w telewizyjnym wystąpieniu. Mimo to, jeszcze tego samego dnia Moskwa zażądała od USA gwarancji prawnych, że system obrony przeciwrakietowej w Europie nie będzie wymierzony przeciwko strategicznym siłom jądrowym Rosji. Decyzja ws. tarczy w Rumunii „jest sprzeczna z logiką trwającego dialogu amerykańsko-rosyjskiego ws. rozmieszczenia wschodnioeuropejskiego systemu obrony rakietowej” – oświadczył 4 maja szef komitetu polityki zagranicznej Dumy Konstantin Kosaczow. Tego samego dnia odbyło się spotkanie Rady Rosja–NATO, na którym Rosjanie nie zmienili ani o jotę swojego stanowiska. Szef sztabu armii gen. N. Makarow powiedział, że Moskwa jest gotowa przedyskutować wszystkie propozycje ws. europejskiej tarczy...
Krzysztof Głowacki
Epidemia Narkomania w Rosji jest zagrożeniem dla bezpieczeństwa narodowego. Tymi słowami na posiedzeniu prezydium Rady Państwa w Irkucku Dmitrij Miedwiediew wezwał do przyjęcia ustawy zezwalającej na przeprowadzanie testów na obecność narkotyków u młodzieży szkolnej. Włodarz Kremla opowiedział się również za karaniem osób używających narkotyków, za przymusowym leczeniem narkomanów oraz za zamykaniem stron internetowych zawierających przepisy na produkcję narkotyków. Według nieoficjalnych danych w Rosji jest prawie 3 mln narkomanów. Zacieśnianie współpracy Pod koniec kwietnia prezydent Uzbekistanu Islam Karimow spotkał się z przewodniczącym ChRL Hu Jintao i premierem Wen Jiabao. Efektem wizyty jest podpisanie 25 dokumentów dotyczących inwestycji na sumę 5 mld dol. Współpraca...
Antoni Rybczyński
„Reakcyjna” polityka Z kolei rosyjskie „niet” w Radzie Bezpieczeństwa ONZ podczas głosowania nad projektem rezolucji tylko potępiającej użycie siły przeciwko cywilom w Syrii przypieczętowuje zmianę w polityce Moskwy wobec wydarzeń tzw. arabskiej rewolucji. Przez kilka miesięcy Rosja trzymała się raczej w cieniu, nie angażowała w sprawę, ale też nie przeszkadzała za bardzo innym. Dziś widać już wyraźnie, że poczuła się bardzo pewnie na tym polu i wkracza na główną scenę wydarzeń. Do rangi symbolu urasta głosowanie na forum Rady Praw Człowieka ONZ przeciwko rezolucji wzywającej do niezależnego dochodzenia ws. sytuacji w Syrii. Mimo że z góry było wiadomo, że rezolucja przejdzie, bo w tym wypadku Rosja nie ma możliwości weta, Rosjanie stanęli w jednym szeregu z Kubą, Pakistanem i...
Teresa Stylińska
Druga płaszczyzna wiąże się z programem Prawdziwych Finów: ich zwiększone wpływy mogą się przełożyć na szanse planu ratowania państw, które znalazły się na skraju załamania, zwłaszcza Portugalii. Partia sprzeciwia się tzw. bail-outowi, jak określa się program wsparcia powiązany z rygorystycznymi warunkami do wypełnienia. A że w Finlandii, jako jedynym państwie strefy euro, decyzja w tej sprawie może należeć do parlamentu, jej stanowisko jest dziś pod znakiem zapytania, a reperkusje mogą być poważne. „Finlandia rzadko ma decydujący wpływ na politykę Unii Europejskiej, ale teraz to ona może pogrążyć Portugalię, a może nawet euro” – pisał brytyjski dziennik „Daily Telegraph”. Wielki skok Sukces Prawdziwych Finów przeszedł wszelkie oczekiwania. Zdobyli aż 19 proc. głosów i 39 miejsc w...
Tomasz Mysłek
Opodatkowanie Kościoła Socjalistyczny rząd Grecji planuje, aby zarówno cały Grecki Kościół Prawosławny, jak też klasztorna Autonomiczna Republika Góry Athos, „brały większy udział w walce z finansowym kryzysem”. Rząd chce większego opodatkowania wszystkich klasztornych nieruchomości. Prawosławni mnisi z 20 autonomicznych klasztorów protestują przeciwko tym planom. Ukaranie przez władze UE Władza wykonawcza UE – Komisja Europejska – 12 kwietnia ukarała grzywną 315 mln euro koncerny Procter & Gamble i Unilever za udowodnioną zmowę w sprawie cen proszków do prania. Zmowa tych firm miała miejsce w ośmiu zachodnich krajach UE w latach 2002–2005. Dochodzenie trwało aż 3 lata i zostało wszczęte na wniosek niemieckiej firmy Henkel, konkurenta ww. koncernów.
Krzysztof Głowacki
Jazgot i nagonki Szef węgierskiej lewicy Attilla Mesterhazy oświadczył, że uczyni wszystko, aby po kolejnych wyborach parlamentarnych przywrócić dawny status quo (do tego trzeba jednak konstytucyjnej większości, jest więc to zapowiedź mało realna). Głosy potępienia napłynęły oczywiście z Parlamentu Europejskiego. Najgłośniej protestują liberałowie. Ich szef, Guy Verhofstadt, nazwał węgierską ustawę zasadniczą „koniem trojańskim autorytaryzmu w UE”. Swoje trzy grosze dorzuciła także Amnesty International. Organizacja uznała, że nowa konstytucja Węgier narusza europejskie i międzynarodowe standardy praw człowieka. Zwłaszcza w kwestii aborcji, małżeństw homoseksualnych i kary dożywotniego więzienia bez możliwości zwolnienia warunkowego. Brytyjski „The Guardian” alarmował, że „Unia...
Tomasz Mysłek
Stabilność finansowo-ekonomiczna Finanse i gospodarka Szwajcarii utrzymują od lat regularny wzrost i stabilność rozwoju, podczas gdy już prawie połowa z grona 17 zachodnich państw-członków UE i strefy waluty euro pogrąża się coraz bardziej w odmętach finansowego zadłużenia i gospodarczej stagnacji. Szwajcarii bardzo w tym pomaga rodzima twarda waluta – frank, niska inflacja (0,5–0,8 proc.), jak również zdrowe finanse państwa, w tym znacznie mniejszy niż w krajach UE poziom wydatków na zasiłki i cele socjalne. Pod koniec ubiegłego roku w szwajcarskich bankach klienci krajowi i zagraniczni zdeponowali łącznie prawie 5 bilionów dolarów – w różnych walutach i walorach. To prawie ośmiokrotnie więcej, niż wynosi roczny PKB tego kraju, co stanowi rekord świata. Mała, 7,5-milionowa...
Antoni Rybczyński
13 kwietnia 2006 r. parlament gruziński ratyfikował dwie umowy: jedną o tranzycie wojskowym Rosji, drugą o likwidacji rosyjskich baz w Batumi i Achalchalaki. Ich wyposażenie trafiło do sąsiedniej Armenii – do bazy w Giumri. Baza ta pozostanie co najmniej do 2044 r. – zgodnie z układem z Rosją, ratyfikowanym 12 kwietnia 2011 r. przez parlament armeński. Wracając do anulowanej umowy gruzińsko-rosyjskiej, to po raz ostatni Moskwa skorzystała z niej w lipcu 2008 r. Po wojnie w sierpniu 2008 r. Rosjanie tylko raz zwrócili się z wnioskiem do Tbilisi o zgodę na transport wojskowy zgodnie z umową, ale Gruzini odmówili. „Myślę, że anulowanie tej umowy tak naprawdę nie wymaga dodatkowych wyjaśnień, bo stoi ona w sprzeczności z naszymi narodowymi interesami” – powiedział Irakli Kawtaradze,...
Jacek Laskowski
Kolejny socjalistyczny miraż Po objęciu władzy nowy prezydent znacjonalizował kluczowe sektory gospodarki – przemysł naftowy, energetyczny, górnictwo, niekiedy nie wypłacając nawet odszkodowań wywłaszczonym przedsiębiorcom. Znacząco podniósł płacę minimalną. Rozpoczął rozdawanie ziemi bezrolnym chłopom. Podobnie jak Hugo Chavez skorzystał z międzynarodowej koniunktury surowcowej. Dzięki niej kilkukrotnie zwiększył dochody eksportowe, przy jednoczesnym utrzymaniu niskich subsydiowanych cen na rynku krajowym. Pod niektórymi względami znalazł się w czołówce światowego socjalizmu. W ubiegłym roku upaństwowił system ubezpieczeń, równocześnie obniżając wiek emerytalny do 58 lat. Na polu ideologicznym pozostał wiernym wyznawcą Che Guevary do tego stopnia, że po 40 latach aresztował...
Krzysztof Głowacki
Namaszczenie Partia władzy Jedna Rosja chce, aby Władimir Putin kandydował w wyborach prezydenckich w 2012 r. Informację tej treści przekazał Jurij Szuwałow, wicesekretarz prezydium Rady Generalnej Jednej Rosji. Kulejąca demografia Rosyjski urząd statystyczny Rosstat opublikował wyniki ubiegłorocznego spisu powszechnego. Dane nie napawają optymizmem – aktualna liczba mieszkańców Rosji wynosi 142,9 mln, tj. o 2,3 mln mniej niż w 2002 r.
Antoni Rybczyński
Rosja coraz aktywniejsza „Rok 2010 był stosunkowo spokojny i stabilny” – powiedział dyrektor generalny KAPO Raivo Aeg podczas prezentacji 34-stronicowego dokumentu. Nie było gwałtownych wydarzeń ani kryzysów zagrażających Estonii, jednak aktywność obcych wywiadów była największa na przestrzeni kilku ostatnich lat. Według KAPO, „liczba prób werbunku przez rosyjskie służby specjalne wzrosła o blisko 30 proc. w ciągu ostatnich dwóch lat”. Najaktywniejsza była FSB. Na terenie kraju działają też SWR i GRU – oprócz informacji estońskich są szczególnie zainteresowane dostępem do tajemnic NATO i Unii. „Szybko rozwijają się metody pozyskiwania elektronicznej informacji wywiadowczej, zmienia się też przykrycie wywiadowców. Coraz mniejsze znaczenie ma wykorzystanie statusu dyplomatycznego....
Jacek Laskowski
Koniunktura dla ajatollahów Stosunek poszczególnych rządów do wydarzeń na Bliskim Wschodzie wyznacza co najmniej kilka równoległych osi podziałów na tle polityki, ideologii i religii. Politycznie bliskowschodnie rewolucje nie są w interesie USA, o ile nie wywołają przewrotu w Teheranie. Upadek lokalnych reżimów w najlepszym razie stworzy okres niepewności w kilku krajach, w najgorszym doprowadzi do utraty przez Stany Zjednoczone ważnych sprzymierzeńców. Amerykanie są w niezwykle kłopotliwej sytuacji. Z jednej strony nie mogą odwrócić się plecami do demokratycznych protestów na Bliskim Wschodzie, by nie zostać oskarżonym o hipokryzję, z drugiej trudno im otwarcie potępiać swoich sojuszników. Dlatego w obliczu niepokojów w Egipcie, Jordanii, Jemenie czy Bahrajnie publicznie apelują...
Tomasz Mysłek
Pomoc dla Iraku 19 kwietnia rząd Czech zaoferował władzom Iraku pomoc w modernizacji irackich sił zbrojnych, w tym sprzedaż czeskich samolotów bojowych L-159 ALCA. Czesi chcą też dostarczyć Irakowi systemy radarowe, wyremontować posowieckie śmigłowce, unowocześnić lotniska i zmodernizować czołgi. W rozmowie z agencją CTK, minister obrony Alexander Vondra zasugerował, że umowa zostanie zawarta w czasie wizyty premiera Czech w Bagdadzie – 24 i 25 maja. Lustracja w Bułgarii 28 marca bułgarskie MSW zakończyło trwający od 5 lat proces przekazywania archiwów komunistycznej bezpieki państwowej speckomisji. Komisja zbadała teczki i przeszłość ponad 102 tys. obywateli pełniących funkcje publiczne i kandydujących na nie. Ujawniła społeczeństwu nazwiska 3800 byłych etatowych pracowników i...
Jacek Laskowski
Pojednanie z ajatollahami Egipt i Iran nie utrzymywały bezpośrednich stosunków dyplomatycznych od czasu islamskiej rewolucji w Teheranie z 1979 r. Przyczyną było udzielenie przez władze w Kairze czasowego schronienia obalonemu szachowi oraz zawarcie przez Egipt pokoju z Izraelem. Dotychczasowy stan zmieniło odejście Mubaraka. Pierwsze niepokojące sygnały pojawiły się już w lutym, gdy Egipt wbrew protestom Izraela po raz pierwszy od 30 lat zgodził się przepuścić irańskie okręty wojenne przez Kanał Sueski i umożliwić im zawinięcie do Syrii. Na początku kwietnia egipskie władze zadeklarowały, że nie postrzegają już Iranu jako wroga, a obie strony wyraziły chęć otwarcia nowej karty we wzajemnych relacjach. Deklaracje te szybko przeszły w czyn. Już pod koniec miesiąca pojawiła się...
Krzysztof Głowacki
Prawda na rozdrożu Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości w Hadze odrzucił skargę Gruzji, która oskarżyła Rosję o pogwałcenie konwencji w sprawie likwidacji wszelkich form dyskryminacji rasowej. – Wykorzystamy wszystkie międzynarodowe instrumenty, by Rosja została pociągnięta do odpowiedzialności, a Europa została poinformowana o jej winie – podsumował całą sprawę szef Instytutu Wolności w Tbilisi, Lewan Ramiszwili. Pojedynek? W wywiadzie udzielonym chińskiej telewizji CCTV Dmitrij Miedwiediew powiedział, że rozważa możliwość ubiegania się o drugą kadencję. Premier nie skomentował wypowiedzi prezydenta. Zamiast niego głos zabrał przedstawiciel najwyższego kierownictwa partii Jedna Rosja. Oleg Morozow zastrzegł, że partia poprze Miedwiediewa tylko wówczas, jeśli na liście...
Antoni Rybczyński
Prace nad Iron Dome rozpoczęły się w 2006 r., po wojnie Izraela z libańskim Hezbollahem, kiedy na północną część państwa żydowskiego spadły tysiące pocisków rakietowych. Celem miało być stworzenie mobilnego systemu obrony przeciwko rakietom krótkiego zasięgu, który można by było dyslokować w rejony największego w danym czasie zagrożenia. W marcu rząd ogłosił, że zdecydował o instalacji Żelaznej Kopuły w odpowiedzi na wzrost ostrzału rakietowego z Gazy. Instalacja pierwszego elementu tarczy Iron Dome jest dziełem znanej izraelskiej firmy Rafael. System unieszkodliwia pociski o zasięgu 5–70 km. Koszt każdej baterii wynosi ok. 80 mln dolarów, do tego dochodzą wydatki na stację radarową i system kontroli. Zestrzelenie jednej rakiety to wydatek rzędu 100 tys. dolarów. Dla porównania,...
Antoni Rybczyński
Droga jednokierunkowa Będąc przez ponad dekadę członkiem WTO, Kirgistan zyskał dużo niższe taryfy importowe i eksportowe, niż daje to Związek Celny. Kraj stał się korytarzem tranzytowym dla produktów chińskich płynących do byłego Związku Sowieckiego. Kirgizi importowali na dobrych warunkach towary z Chin, Indii i Turcji, by sprzedawać je sąsiednim krajom i Rosji. Tak powstała duża grupa małych i średnich przedsiębiorców, a rozwijający się gospodarczo i przez lata stabilny politycznie Kirgistan zyskał nawet chlubną nazwę „Szwajcarii Azji Centralnej”. Wejście do Związku Celnego oznacza przyjęcie rosyjskich reguł i przepisów celnych. Wzrost dotychczasowych taryf. Ograniczenie dostępu do rynku chińskiego. Można zatem oczekiwać dużego wzrostu rosyjskiego i kazachskiego eksportu do...
Antoni Rybczyński
Pokazucha Media zagraniczne, rosyjska prasa reżimowa, a nawet nieliczne media opozycyjne – niemal wszędzie to samo: „liberał” Miedwiediew rzucił wyzwanie Putinowi, nabiera sił i odwagi, czym skończy się starcie dwóch gigantów. „Bomby spadające na Trypolis wysadziły tandem” – napisała pewna zachodnia dziennikarka. Nic bardziej fałszywego. I przede wszystkim – naiwnego. Wielu dziennikarzy, ekspertów, polityków dało się wciągnąć w dezinformacyjną grę. Nie ma rywalizacji w tandemie. To wyreżyserowana gra. Właściwie, znając specyfikę moskiewskiej tradycji rządów, na samym wstępie powinno się postawić pytanie: Dlaczego duet prezydent–premier, jeśli faktycznie ma ze sobą problemy, wyciąga je na światło dzienne i nagłaśnia, zamiast ukrywać? Ano dlatego, że rzekomy konflikt ma wzmacniać, a...
Antoni Rybczyński
Optymalny finał poszukiwań Trzy dni po zamachu prokuratura generalna powiadomiła, że w związku z zamachem zatrzymano łącznie pięć osób. Dwie z nich, wykonawcę zamachu i osobę, która mu pomagała, aresztowano. Zaskakuje, że tak szybko i sprawnie schwytano zamachowca. W dwóch podobnych przypadkach, w 2005 i 2008 r., sprawców ataków bombowych nigdy nie zatrzymano. Tym razem nie dość, że zamachowiec dał się złapać błyskawicznie. Jeszcze zrobił władzom i bezpiece wspaniały prezent, biorąc na siebie odpowiedzialność także za ataki sprzed lat. Ale że same zeznania, na dodatek osoby, o której sami śledczy mówią, że jest niezrównoważona, mogą nie być wystarczająco przekonujące, zastępca prokuratora generalnego Andrej Szwed dodał, że „są przekonujące dowody na to, że ładunki wybuchowe użyte w...
Teresa Stylińska
Po debatach ostatnich miesięcy nie ma chyba we Francji nikogo, kto by nie wiedział, co to jest nikab i burka. W burce, popularnej w Afganistanie, zamiast otworu na oczy znajduje się siatka. Nie ma mowy o uchwyceniu powłóczystego spojrzenia właścicielki, bo burka okrywa i ukrywa wszystko. Burek i nikabów od poniedziałku 11 kwietnia we Francji nosić nie wolno. W wypadku burki zakaz jest nieco na wyrost, bo kobiety w takim stroju podobno nigdy jeszcze we Francji nie widziano. Co innego nikab – jak się ocenia, nosi go ok. 2000 kobiet. Wiele z nich, jak wynika z danych ministerstwa spraw wewnętrznych, wcale nie pochodzi z odległego świata islamu. To rdzenne Francuzki – konwertytki. Nigdy w nikabie „Pięć lat temu w Paryżu prawie nie widywało się kobiet w nikabach. Ale za pięć lat będzie u...
Tomasz Mysłek
Portugalia poprosi o pomoc 6 kwietnia ustępujący premier Socrates zapowiedział, że Portugalia zwróci się o finansową pomoc do Unii. Premier potwierdził, że rząd przygotował już odpowiedni wniosek do Komisji Europejskiej. Według portugalskiej agencji Lusa, rząd najpierw przedyskutuje jej warunki z partiami opozycyjnymi i ustali, jakie gwarancje może zaoferować Portugalia w zamian za pomoc UE i MFW.
Jacek Laskowski
Terror w Trypolitanii Pozostałe przy Kaddafim oddziały nie wykazują oznak rozprężenia, a z miast w Trypolitanii, które zbuntowały się przeciw reżimowi i zostały na powrót podbite, docierają szczątkowe informacje o całkowitym zastraszeniu ludności. Służby bezpieczeństwa dzień w dzień przetrząsają domy, poszukując uczestników niedawnych protestów, i porywają setki mężczyzn w nieznanym kierunku. Według pogłosek część z nich zostaje później „cywilnymi ofiarami zachodnich nalotów”. Krążące po ulicach bojówki otwierają ogień do wszystkich, którzy próbują wszczynać nowe demonstracje, dlatego ludzie boją się w ogóle wychodzić z domów. Międzynarodowa interwencja była w znacznym stopniu spóźniona. Gdy się rozpoczęła, w Trypolitanii w rękach powstańców zostało już tylko jedno większe miasto...
Jacek Kwieciński
Inne interwencje Kaddafi, zwłaszcza w działaniach wobec własnych obywateli, zaczął coraz bardziej przypominać Saddama. A usunięcie tego drugiego wbrew propagandzie, licznym błędom po jego obaleniu oraz kosztom ludzkim i materialnym było uprawnione, sensowne i celowe. Niezależnie od tego, jak potoczą się losy Iraku, kraj ten raczej nie zaatakuje sąsiadów ani nie wymorduje w imieniu rządu dziesiątków tysięcy obywateli, chowanych potem w masowych grobach. Czarna legenda operacji w Iraku to jednak osobna sprawa. Powiem tu tylko, że już w 1998 r. Kongres uchwalił podpisaną przez Billa Clintona rezolucję, iż oficjalnym celem politycznym USA jest usunięcie Saddama i zmiana tamtejszego reżimu. Także inne tego typu działania nie kończyły się tak źle (wyłączywszy takie przypadki jak...
Antoni Rybczyński
Miedwiediew przedstawił pomysł, który godzi w jeden z filarów systemu putinowskiego. Ale o tym, że kryzys w duumwiracie pogłębia się, pokazała kilkanaście dni wcześniej sprawa Libii, o czym już pisaliśmy. Wyglądało to tak, jakby ostatnie słowo należało do prezydenta. Ale Putin doskonale wie, że to za nim jest w tej sprawie opinia publiczna. Podobnie milczenie ws. obecności członków rządu w firmach nie jest wcale oznaką słabości Putina. Pozostaje on nadal numerem 1 w rosyjskiej polityce, a kolejne akcje Miedwiediewa wyglądają na coraz bardziej desperackie próby pozostania w grze o Kreml. I nie musi to być wcale wyrazem osobistych ambicji obecnego prezydenta, ale chęci jego zaplecza. O faktycznej słabości Miedwiediewa świadczy przebieg wojny Komitetu Śledczego i FSB z prokuraturą....
Teresa Wójcik
Rosjanie z Niemcami i cała reszta Prezes EBC, Rosjanin Aleksiej Miller, jest jednocześnie prezesem Gazpromu. I na tym stanowisku pozostanie do 2016 r. Przedłużenie jego kontraktu na kolejną 5-letnią kadencję nakazał premier Rosji Władimir Putin. Niedawno, bo 2 marca br. – jak poinformował sekretarz prasowy Putina, Dmitrij Pieskow, premier podpisał odpowiednią instrukcję dla przedstawicieli państwa w zarządzie gazowego monopolisty. Decyzja zarządu była już tylko formalnością. Według dziennika „Kommiersant” nie rozważano żadnych innych kandydatur na stanowisko szefa Gazpromu. Wiceprezesem Europejskiego Kongresu Biznesu i najbliższym współpracownikiem Millera jest dr Tessen von Heydebreck, przewodniczący rady nadzorczej, czyli Rosjanin i Niemiec – co nie może dziwić, bo funkcje prezesa i...
Tomasz Mysłek
Nazajutrz po wyborach niemiecka prasa drukowała tytuły: „Triumf Zielonych”, „Katastrofa dla rządzącej koalicji”, „Dramatyczny przełom” itp. „Frankfurter Allgemeine Zeitung” stwierdził w komentarzu, że CDU, a przede wszystkim FDP, „upadły głęboko”. „Badenia-Wirtembergia, którą zarówno CDU, jak i FDP uważały za swój bastion, posłała obie rządzące partie do opozycji. To szok”. Ten opiniotwórczy dziennik pisał, że konsekwencje tego wstrząsu zachwieją też rządową koalicją w Berlinie, a „dotyczy to przede wszystkim słabej FDP”. Wyborcy chadeków i liberałów „stracili orientację” po niedawnych zaskakujących posunięciach rządu Merkel, dotyczących m.in. energetyki atomowej i pilnego zamykania najstarszych, choć jeszcze bardzo sprawnych i wydajnych elektrowni, czy odmowy udziału RFN w wojnie w Libii...
Krzysztof Głowacki
Zagrywka Na rosyjskim portalu prawda.ru pojawił się film pt. „Chodorkowski. Trupy”. Pamflet opowiada o tym, jak były szef Jukosu „wydawał zlecenia, by sprzątnąć niewygodnych ludzi”. Autorem „dokumentu” jest dziennikarz Andriej Karaułow. Żurnalista ogłosił, że pieniądze na realizację filmu pochodzą od sponsorów. Jakich, nie wiadomo. Wiemy za to, że powstaną nowe „dzieła o przestępstwach Jukosu”.
Antoni Rybczyński
Warto przypomnieć, że Armenia jest tym krajem postsowieckim, który ma najbogatszą tradycję wielkich ulicznych protestów. Dochodzi do nich po każdych większych wyborach. Po ostatnich w 2008 r., przez dwa tygodnie na ulicach Erewania demonstrowało co najmniej 50 tys. ludzi. W końcu władze uderzyły na tłum – zginęło 10 osób, 200 zostało rannych. Po tamtej jatce liderzy HAK przyczaili się, a regularnie organizowane protesty w latach 2009–2010 systematycznie malały. Wyjście na ulice 18 lutego było największą manifestacją od trzech lat – demonstrowało ok. 10 tys. ludzi. Protestujący krytykowali politykę społeczno-gospodarczą władz, domagali się przedterminowych wyborów, odwoływali się do ostatnich „rewolucji” w krajach arabskich i grozili kontynuacją protestów. I faktycznie, 1 marca w...
Antoni Rybczyński
W mocnych słowach zrugał premiera za jego wypowiedź, uznając ją za „niedopuszczalną w żadnych okolicznościach”. Stwierdził, że nie uważa rezolucji za niewłaściwą oraz, iż rosyjskie MSZ nie wetując jej, wypełniało jego osobiste polecenia. Już wcześniej bywało, że duet pozwalał sobie na pokazanie opinii rosyjskiej różnicy zdań, ale tak mocnego spięcia, w dodatku na oczach całego świata, jeszcze nie było. Na razie to tylko słowa, ale sygnał do elit polityczno-biznesowych w kraju poszedł. Wojna o to, kto będzie prezydentem od 2012 r., już trwa, i to na paru frontach. Afera hazardowa po rosyjsku FSB oskarżyła I zastępcę prokuratora Obwodu Moskiewskiego i kilku wysokich rangą milicjantów o osłanianie nielegalnych salonów gier w stołecznym regionie. Sieć jaskiń gier należała do niejakiego...
Tadeusz Święchowicz
Najpierw pomigał wrogiej maszynie światłami, ale ponieważ leciał z tyłu, więc załoga boeinga go nie dostrzegła. Potem oddał trzy salwy ostrzegawcze z działka pokładowego. W sumie wystrzelił 520 pocisków. Maszyna nie zareagowała, prawdopodobnie załoga też nic nie zauważyła, bo miał tylko zwykłą amunicję, a nie pociski smugowe, które byłyby lepiej widoczne na tle nocnego nieba. Major nie próbował nawiązać kontaktu przez radio, bo był przekonany, że oni nie znają rosyjskiego, tak jak on nie znał angielskiego, więc możliwości porozumienia nie było. Największym problemem stawał się czas. Ścigany samolot przeleciał już nad Sachalinem i zmierzał w kierunku wód międzynarodowych. Majorowi kończyło się paliwo. W ostatniej chwili dostał zgodę na zestrzelenie. Odpalił w kierunku intruza dwie...

Pages