Nasi Felietoniści

Robert Tekieli
Zawsze uderzała mnie swoista podwójność lewicowych i liberalnych haseł. Z jednej strony brzmią dobrze. Co można zarzucić zestawowi: wolność, równość, braterstwo? Z drugiej strony, zawsze okazują się zaprzeczeniem wartości. Ich siła tkwi w powierzchownej prawdziwości. Kiedy rewolucjoniści mówią: zabójca nie jest winny, to społeczeństwo ukształtowało go na mordercę, w jakiejś części mają rację. Problem polega na tym, że wnioski, które wyciągają ze swych częściowo słusznych przesłanek, są już skrajnie szkodliwe dla społeczeństwa. Kiedy Jim Jarmusch mówi w swoim najnowszym wywiadzie dla kolorowej polskiej prasy kobiecej: „Po pierwsze, nie osądzaj”, kłamie, mówiąc prawdę. Osądzanie, jeśli przyjmiemy perspektywę chrześcijańską, kaleczy osądzającego. Często do tego osądzający skrywa pod...
Tomasz Terlikowski
Na naszych oczach część postępowych hierarchów buduje zupełnie nowy Kościół, który choć z nazwy nadal jest rzymskokatolicki, stopniowo traci katolickość Wiem, że to mocne słowa, ale trudno użyć innych, gdy w kolejnych diecezjach rozmywa się doktrynę, odrzuca pojęcie grzechu, a także pozbawia znaczenia orzeczenia poprzednich soborów. Przesada? Otóż nie, i żeby się o tym przekonać, wystarczy sięgnąć po najnowszy dokument biskupów z Malty, którzy postanowili „dostosować” „Amoris laetitia” do miejscowych warunków. Ich interpretacja tego dokumentu, gdyby organizować konkurs na jego najbardziej destrukcyjne dla Kościoła rozumienie, bez wątpienia by wygrała. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta. W wydanym przez nich dokumencie zupełnie wprost wskazuje się, że rozwodnicy w ponownych związkach...
Ryszard Czarnecki
Tradycyjnie już od 2010 r. przyznaję Antynagrody dla tych, którzy skompromitowali się w polskim życiu publicznym w danym roku A oto m.in. laureaci Antynagrody Czarneckiego za poprzednie lata. 2010 – Tusk jr, Jan Grzechowiak, Andrzej Chyra, Daniel Olbrychski, Jan Kidawa-Błoński, Roman Polański, Jakub Wojewódzki, Krzysztof Materna, Franciszek Smuda, Kazimierz Kutz, Stanisław Tym, bp Tadeusz Pieronek, gen. Mieczysław Cieniuch. 2011 ‒ PZPN, Ewa Kopacz, Cezary Grabarczyk, min. Jerzy Miller, Joanna Kluzik-Rostkowska, Radosław Sikorski, Paweł Graś, Donald Tusk, Hanna Gronkiewicz-Waltz, Bronisław Komorowski, Janina Paradowska. 2012 ‒ „GW”, min. Joanna Mucha, Hanna Gronkiewicz-Waltz, Jan Dworak, Jacek Rostowski, Grzegorz Hajdarowicz, Radosław Sikorski, sędzia Ryszard...
Joanna Lichocka
Sondaże publikowane po kapitulacji „ciamajdanu” pokazują podobną tendencję – PiS zyskuje, i to znacznie, odsadzając partie opozycji. Ale zyskuje także PO. Totalna walka z PiS (i rządzonym przez tę partię państwem przy okazji) przynosi – niewielkie, ale jednak – efekty. Oznacza to, że PO nie zrezygnuje z kołysania nastrojami społecznymi. Nie należy liczyć na jakiekolwiek otrzeźwienie, żadnego pozytywnego, propaństwowego gestu z tej strony nie będzie Według pracowni Ibris, która przeprowadziła sondaż dla „Faktu” i radia Zet, PiS w ciągu miesiąca trwania okupacji sejmu zyskał ponad 4 punkty proc., PO zaś 5 punktów proc. i przegania znacznie Nowoczesną, której poparcie spadło o 6 punktów proc., do poziomu 14 proc. Polacy dali więc, zdaniem tej pracowni, zaskakującą jak na skalę...
Piotr Lisiewicz
„Twórca najżywszego intelektualnie środowiska”, „chyląc czoła przed intelektualną rzutkością Sierakowskiego”, „zafascynowany dorobkiem intelektualnym” – to trzy pierwsze z brzegu cytaty z tekstu o Sławomirze Sierakowskim w tygodniku „Polityka” z 2008 r. Opozycja „się sfajdała w majtki ze strachu i wyszła” – to z kolei pierwszy z brzegu cytat z Sierakowskiego Anno Domini 2017. Chciałem napisać refleksyjny oraz melancholijny esej o przemianach duchowych intelektualistów, jednak pewien znajomy doradził, żebym walnął się w łeb. I nie intelektualizował przesadnie, bo przyczynę przemiany Sierakowskiego da się opisać po chłopsku. On po prostu za często spotyka się z Tomaszem Lisem. Co podpowiada nam wyszukiwarka Google po wpisaniu w nią słowa „intelektualista”? 1)„sjp” (czyli „Słownika Języka...
Marcin Wolski
Grom karcianym towarzyszą naukowe teorie, ale również ludowe mądrości. Znana jest anegdota o ojcu, który lał syna hazardzistę. Lał, ale nie za to, że grał, lecz że za wszelką cenę usiłował się odegrać. Niestety! Od Dostojewskiego po rubryki sądowe pełno jest opowieści o ludziach, którzy mimo złej passy nie potrafili się wycofać. Przeciwnie, zapożyczając się i zadłużając, stale podnosili stawkę z nadzieją, że wreszcie szczęście się do nich uśmiechnie. Do najprostszych metod należy granie na podwajanie. Stawiamy dolara na czarne, wypadło czerwone, więc ponawiamy, stawiając tym razem dwa dolary, potem cztery i przeważnie w końcu wygrywamy, choć podobno w kasynie w Monte Carlo czerwone padało 23 razy z rzędu, a na podwajanie stawki zbrakło grającemu pieniędzy. Tyle o grach losowych....
Robert Tekieli
W Polsce okultyzm, magia i parapsychologia nigdy nie osiągnęły takiej popularności jak we Francji czy USA Jednym z najskuteczniejszych narzędzi walki z chrześcijaństwem w Europie jest próba przekonania chrześcijan, że upadek religii jest tylko kwestią czasu. Trwające od trzech stuleci procesy sekularyzacji społeczeństw zachodnich zdają się potwierdzać ten użyteczny mit. Jednak rozwój sytuacji w Polsce pokazuje, że ten determinizm jest wymysłem. Odsetek Polaków uczestniczących w mszach św. wzrósł z 39,1 procent w 2014 r. do 39,8 procent w roku 2015. Wzrósł też odsetek osób przystępujących do komunii św. – z 16,3 proc. do 17 proc. W kolejnych krajach Zachodu uchwalane jest prawo coraz bardziej wrogie dzieciom poczętym, w Polsce ten proces został odwrócony. Ostatnia zmiana prawa w tym...
Tomasz Terlikowski
Podział na życie prywatne i publiczne w przypadku polityka to kompletna bzdura. Nie widać bowiem powodów, by uznać, że ktoś, kto jest łajdakiem w życiu prywatnym, nie będzie nim w życiu publicznym „Nie będę się wypowiadał/a na temat życia prywatnego” – powtarzają politycy (różnych płci). „To moja prywatna sprawa” – dodają. A dziennikarze, z pasją godną lepszej sprawy, przekonują, że nie ma powodów, by zajmować się rozwodami, alimentami, zdradami polityków, bo to przecież ich prywatna sprawa. Tyle że to jakaś kompletna bzdura. Człowiek jest integralną całością, nie da się rozdzielić w nim tego, co prywatne, od tego, co publiczne, nie da się uznać, że ten, kto prywatnie nie dotrzymuje słowa, nie zajmuje się bliskimi, porzuca ich w potrzebie albo odmawia płacenia na nich, bo zmienił sobie...
Ryszard Czarnecki
Już od 2010 roku – a więc teraz po raz siódmy – przyznaję honorowe Nagrody Czarneckiego Otrzymują je ludzie, organizacje czy środowiska, które w danym roku swoją działalnością publiczną lub zawodową szczególnie zasłużyły się Rzeczypospolitej. Za 2016 rok nagrody otrzymują: Program „Rodzina 500+” ‒ po wściekłym ataku liberalnych mediów, ale też świetnym odbiorze społecznym, widać, jak bardzo był potrzebny. Tego już nikt Polakom nie zabierze. Grupa Wyszehradzka ‒ choć polska prezydencja w V4 potrwa jeszcze do czerwca 2017 r. (zaczęła się 1 lipca 2016 r.), to już można mówić, że reanimowaliśmy organizację w praktyce zamordowaną przez poprzedni rząd: udało się wspólnie określić cele w sprawie przyszłości UE czy muzułmańskich imigrantów. Przede wszystkim daliśmy jednak sygnał dla...
Piotr Lisiewicz
W:Mam pytanie do Państwa: ile razy w III RP Władysław Frasyniuk był prezesem partii politycznej? „Nie pamiętam, by był kiedykolwiek” – odpowie większość. „Raz” – powiedzą nieliczni, którzy pamiętają, że był przewodniczącym Unii Wolności. No to odpowiadam: trzy. Ruchu Obywatelskiego Akcja Demokratyczna (ROAD), wspomnianej UW (przez aż cztery lata) oraz Partii Demokratycznej. To w III RP rekord. Do tego każda z nich cieszyła się wsparciem mediów. A mimo to nikt owego przywództwa nie pamięta. Chyba więcej o jego talentach przywódczych mówić nie trzeba. Dorota Kania pisze dziś o trudnych pytaniach do Frasyniuka dotyczących tego, gdzie podziały się pieniądze Solidarności z lat 80. Ale ja znam odpowiedź, zanim Frasyniuk otworzy usta. „Gdzie byliście, k…,...
Marcin Wolski
Jak wiadomo, miłość jest ślepa. Ostatnio dochodzę do wniosku, że nienawiść jeszcze bardziej. Prowadzi do takiego stanu zaślepienia, że praktycznie niemożliwe staje się dokonywanie jakichkolwiek ocen. Przykładów jest aż nadto. Zwróćmy uwagę na reakcje w sprawach „romantycznych wojaży Ryszarda Petru” czy „wstydliwych faktur” Mateusza Kijowskiego w szeregach ich zwolenników. Ujawnione fakty winny wzbudzać jedynie śmiech i wstyd. Wywołały pewne zakłopotanie. Ale czy przełoży się to na ich notowania? Śmiem wątpić. Chyba że pojawi się jakiś nowy idol, który zdoła pociągnąć za sobą dość stabilny „elektorat nienawiści”. Wtedy dzisiejsi ulubieńcy znikną ze sceny jak Palikot. Podobne zaślepienie sporej części społeczeństwa towarzyszyło ośmiu latom rządów PO. Afera goniła aferę, a notowania...
Robert Tekieli
Lewicowi i liberalni rewolucjoniści zamordują Europę, o ile nie zostaną powstrzymani We Francji od kilku dni można wziąć rozwód bez sędziego. Rozstanie za porozumieniem stron wystarczy nad Sekwaną zarejestrować u notariusza. Jeśli europejskie elity robią wszystko, by ułatwić rozwód, oznacza to, że rodzinę i małżeństwo uważają za przeszkodę. Rodzina jest jednak miejscem wychowywania do miłości i jej przekazywania. Skoro spoiwem każdej wspólnoty są więzi miłości, rozbijanie rodziny jest działalnością uderzającą w podstawy naszej cywilizacji. Europejskie elity zwróciły się przeciwko Europie. Proces trwa od z górą 300 lat, a od pół wieku bardzo mocno przyspieszył. Jednak kapitał cywilizacyjny jest wartością skończoną. Nie można go bez końca trwonić. Lewicowi i liberalni rewolucjoniści...
Tomasz Terlikowski
Ani miejsce, ani czas, ani forma zamachu w Stambule nie były przypadkowe. Terroryści, wybierając takie, a nie inne okoliczności, niezmiernie mocno pokazali, do czego dążą i jakie są ich cele Zacznijmy od sylwestra. Nie ma wątpliwości, że ten chrześcijański z ducha, związany ze średniowieczną apokaliptyką zwyczaj (choć obecny w formie świętowania Nowego Roku, odrodzenia rzeczywistości w wielu kulturach) całkowicie się zlaicyzował i zglobalizował. A jednak pozostaje, i co do tego nie ma wątpliwości, symbolem zachodniej, liberalnej, zglobalizowanej kultury. Uderzenie w ludzi, którzy bawią się w tym czasie (często przebywających na krótkich urlopach, bo na imprezie w Stambule było wielu turystów), jest zatem atakiem na kulturę zabawy, konsumpcji, zachodniej globalizacji. Ma ją zastraszyć,...
Ryszard Czarnecki
Nie znam takiego drugiego proamerykańskiego kraju w Europie jak Albania. Choć w tej miłości kryje się też wyrachowanie, bo gdyby nie Stany, Albania nie należałaby do NATO, a Kosowo nie ogłosiłoby niepodległości, w każdym razie nie tak szybko Tirana wita chłodną zimową nocą. Znów jestem w Albanii, niegdyś kraju za najbardziej stalową kurtyną – i to z obu stron komunistyczną. Dziś ten ponoć jeden z dwóch, obok Mołdawii, najbiedniejszych krajów Europy już nie jest pod wpływem czerwonego cienia dyktatora Envera Hodży. Towarzysz Hodża nie kłaniał się Moskwie, ale Marksowi jak najbardziej, i to w najbardziej ortodoksyjnej formie jego ideologii. Dziś już nikt nie nazywa Albanii Koreą Północną Europy, a stolica Albanii przez ostatnie dziewięć lat zmieniła się nie do poznania, choć prowincja...
Piotr Lisiewicz
Każdy ma Świętego Mikołaja na miarę swoich możliwości. W czasie bożonarodzeniowych protestów KOD pod Sejmem widziany był w roli Mikołaja w czerwonej czapce niejaki Jerzy Nasierowski, autor książki „Nasierowski, ty pedale, ty Żydzie”. Serdecznie dzielił się on opłatkiem z Mateuszem Kijowskim. Starsi Czytelnicy przypominają sobie być może, jak to w latach 70. aktor Nasierowski skazany został na 25 lat więzienia za współudział w zabójstwie, którego dokonał jego 17-letni kochanek. Wydaje się logiczne, że w tej sytuacji działacze KOD powinni zamiast o ciemnogrodzkim biskupie Mikołaju, mówić swoim dzieciom o Nasierowskim: „Bądź grzeczny, bo inaczej w Wigilię przyjdzie do ciebie Nasierowski z rózgą”. Czy jest dziecko, które nie poprawi się po usłyszeniu takiej groźby? Jak wyjaśniła...
Marcin Wolski
W jednym z moich wierszyków dla „Codziennej” podsumowujących miniony rok, postawiłem tezę, że „dalej będzie z górki”. Zdania nie zmieniam, mimo że zdaję sobie sprawę z wszystkich niebezpieczeństw i przeciwieństw, które pojawią się na naszej drodze. Jednak w naszym politycznym starciu coraz więcej przemawia za tym, że jesteśmy skazani na wygraną. Czas też pracuje dla nas! Po części jest to zasługa realizowanych obietnic i perspektyw kreślonych przez obecną władzę. Efekty 500 plus stają się oczywiste, podobnie jak polityka proobronna czy pronarodowa w bankowości i przemyśle. Zmienia się świadomość społeczeństwa i wzrasta jego odporność na „kłamstwa całą dobę”. Można też podziękować opozycji – coraz bardziej skłóconej, histerycznej i, ogólnie biorąc, niepoważnej. Zamiast koncepcji „...
Jan Pospieszalski
Patrząc na mijający rok, widać, że to czas istotnej zmiany. Nie wszystko wyszło dobrze. Podejmowane decyzje nie zawsze były w 100 procentach trafne, wiele spraw można było zrobić lepiej. Pojawiło się trochę chaosu i nieudacznictwa. Ale zmiana, przy wszystkich trudnych do uniknięcia błędach i mankamentach, to zmiana ustrojowa. Dlatego z taką agresją odbiera ją obóz liberalnej postkomuny, a paradoksalnie rangę i wymiar tej zmiany najlepiej odzwierciedlają wrzask i opór, z jakimi przyjmuje ją opozycja. Jej istotą jest zmiana suwerena. Państwo zaczyna służyć narodowi, czyli nam, wszystkim Polakom. Państwo polskie, które w ostatnich trzech prawie dekadach oddelegowano do obsługi oligarchicznych grup interesu i ich zagranicznych kooperantów, wreszcie zaczęło myśleć o swoich obywatelach....
Tomasz Terlikowski
Za błędy polityczne, głupotę i krótkowzroczność polityków płacą zwykli ludzie. I tak jest w przypadku ofiar terrorysty z Berlina To była dramatyczna śmierć. Polski kierowca spieszył się do domu na Wigilię, myślał już o prezentach dla żony, planował święta. Trójka Włochów pewnie chciała wydać trochę ciężko zarobionych pieniędzy. Niemcy może przyszli zrobić ostatnie zakupy. Nikt nie spodziewał się, że spotka ich tam śmierć z ręki terrorysty islamskiego, który postanowił zaatakować cywilizację, którą uznaje za wrogą. Odpowiedzialność moralną i polityczną za te wydarzenia ponosi kanclerz Angela Merkel. Wiem, że to ciężkie oskarżenie, ale nie sposób sformułować inne. To niemiecka kanclerz stała się twarzą polityki, która prowadzi do kolejnych dramatów. Ona zaprosiła do Niemiec i Europy...
Ryszard Czarnecki
Jak tu żyć, nie roniąc łez nad ofiarami straszliwego reżimu w Warszawie? Centrum miasta zdemolowane. Szkło na ulicach i chodnikach, porozbijane wiaty przystanków autobusowych i tramwajowych, zniszczone samochody, policja w pełnym rynsztunku, bezwzględni demonstranci wyżywający się na mieniu komunalnym i prywatnym, stosujący przemoc. Rzecz dzieje się w sercu Europy. Czy to fotografia Warszawy? Nie. Może jeszcze nie. To obrazki z Brukseli z ostatniego weekendu. Wtedy, gdy w Polsce trwały demonstracje, stolica Królestwa Belgii i nieformalna stolica UE była w ogniu ulicznych starć sił porządkowych z demonstrantami. Odbywała się manifestacja „antyfaszystów” z całej Europy, a następnie zwyczajowa uliczna zadyma. „Antyfaszystów” z Antify znamy z bicia Polaków 11 listopada 2011 r. Byli to...
Piotr Lisiewicz
Spektakularny sukces Komitetu Obrony Demokracji w podpoznańskiej Wrześni! „Tak się rodzi dyktatura” oraz „Wolne media” – pod tymi hasłami zorganizowano tam szumnie zapowiadaną manifestację. Żeby było ostro, konfrontacyjnie i rewolucyjnie, manifestacja odbyła się pod siedzibą wrzesińskiego PiS. Szok i przerażenie! Na protest przybyła aż… jedna osoba. Nie pojawiła się natomiast główna organizatorka, która prowadziła wcześniej z wielkim rozmachem kampanię SMS-ową wzywającą do masowego manifestowania. Jak wytłumaczyła, miała „inne zobowiązania”. Może pracowicie przygotowuje samobójczy atak na lokal rządzącej partii? Września to miasto, o którym pół Europy usłyszało po strajku dzieci wrzesińskich. Zapewne KOD wyszedł więc z założenia, że równie zdecydowanie wystąpi ono w obronie...
Marcin Wolski
Zbyt wiele rzeczy zdarzyło się między 13 a 17 grudnia, by potraktować je jedynie jak dziwny zbieg okoliczności. Nie wiem, na ile realne było dokonanie zamachu stanu, choć zadyma w sejmie, ruchawka na ulicach, mobilizacja mediów III RP i reakcje zagranicy wyglądały groźnie. Aby doszło do nieszczęścia, brakowało tylko ofiar (zresztą próbowano inscenizacji), władza jednak wykazała zimną krew. Toteż wiele wskazuje, że to, co zapowiadało się na tragedię, kończy się farsą. Sondaże PiS-owi rosną, Kaczyński w rankingach na wpływową osobistość świata lokuje się na 2. miejscu po Trumpie, serial grozy pt. „Trybunał Konstytucyjny” skończył się wraz z odejściem głównego aktora i nie widzę szans na jego kontynuację. Bezrobocie spada, liczba urodzeń rośnie… A co do gniewu ludu, zalecam więcej...
Ryszard Czarnecki
Wiem, że to spotkanie z historią Chrystusa zapamiętam na zawsze, do końca moich dni. Czuję wzruszenie Znów Izrael, znów Jerozolima, znów Ziemia Święta, znów Grób Pański. Ale teraz, choć jestem już trzeci raz w miejscu pochowania Jezusa Chrystusa, przeżywam to szczególnie – a nie jestem człowiekiem skorym do częstych i nadmiernych uniesień. Oprowadza mnie wicekustosz Kustodii Ziemi Świętej Zakonu Franciszkanów o. Dobromir Jasztal. To miejsce trudnej, a czasem burzliwej współpracy i rywalizacji katolików, prawosławnych i Ormian. Ich konflikty nagłaśniane są w mediach, ich współpraca już mniej. Dotykam z pełną czcią drzwi z 1099 r. Przy wejściu Kamień Namaszczenia. Przy nim kobiety zostawiły ciało umarłego Chrystusa. Gdy wróciły, już Go nie było. Zmartwychwstał. Jedynym świadkiem...
Tomasz Terlikowski
Setna rocznica objawień w Fatimie, ponawiające się ostrzeżenia Matki Bożej, 300. rocznica powstania masonerii, 500-lecie Reformacji – wszystko to – od dawna – buduje nastrój apokaliptyczny. A teraz przeczucia te zaczynają przybierać ciała faktów To, co się dzieje w Aleppo, a szerzej w Syrii i na Bliskim Wschodzie (w szeroko pojętej Ziemi Świętej), wydaje się być spełnieniem wielu zapowiedzi. Oglądając zdjęcia ze zniszczonego miasta, trudno uciec od porównań z wizją siostry Łucji o III Tajemnicy Fatimskiej. Zniszczone miasto, strzelający ludzie, mordowani chrześcijanie. Obrazy, które widziała siostra Łucja, stają się na naszych oczach rzeczywistością. Wiele tajemniczych znaków staje się obecnie zrozumiałych. I nie musi to wcale pozostawać w sprzeczności z wcześniejszymi interpretacjami...
Robert Tekieli
Dlaczego podobają się nam filmy o złych chłopcach? Dlaczego pozytywne historie szybko się nudzą? Czemu kultura mówiąc o złu kłamie? Bo kłamie. Nie wierzycie? – Czułem pustkę w sobie, czegoś szukałem – opowiadał mi kiedyś swoją historię Remek, biznesmen ze Śląska. – Kiedyś natknąłem się na medytację transcedentalną i miałem potężne doznania. Następnym krokiem było doskonalenie umysłu. Tygodniowy kurs z Lechem Emfazym Stefańskim. Uczono nas relaksacji, odprężenia, wchodzenia we własny świat, w którym mogłem kreować rzeczywistość, w to, co mnie otacza, mogłem zapraszać gości. W refugium napotykałem na takie miejsca, które napawały mnie panicznym lękiem. Głęboka, ciemna jama, w której czaiło się zło. Ciemny dół. Ona realnie nie istniała, ale ja widziałem to jako przerażającą jamę. To nie...
Piotr Lisiewicz
W czasie Majdanu w Kijowie głośno było o prowokatorach nasłanych przez Janukowycza, czyli tzw. „tituszkach”. Tymczasem pod Sejmem w Warszawie pojawił się podobny typ prowokatorów – „diduszki”. Nazwa ta pochodzi od nazwiska pierwszego przyłapanego prowokatora Wojciecha Diduszki. Specjalizuje się on w plażowaniu na ulicy przed Sejmem i udawaniu nieprzytomnego. Jak przystało na filmoznawcę i byłego pracownika TVP, Diduszko plażował na profesjonalnym planie filmowym, pełnym dramaturgii. W tle przechodził akurat manifestant z biało-czerwoną flagą, natomiast kobieta, która do niego podbiegła, wyraźnie sprawdzała, czy jego serce bije, czy też zatłukł go całkiem na śmierć pisowski siepacz. Kolejne akcje „diduszek” niebawem. Jak twierdzą moi informatorzy, wśród sympatyków KOD pojawił się...
Marcin Wolski
Ciekawa sprawa, całkiem do niedawna w światowych mediach negowano jakikolwiek wpływ tajnych służb Rosji na elity w zachodnich demokracjach. Wspominanie o mackach KGB czy FSB było w złym tonie, a to, że koryfeusze lewicy otrzymywali pensje np. w Gazpromie, całkowicie ignorowano. Teraz to się zmieniło. Nieoczekiwanie okazało się, że ludzie Putina są wszędzie, a głównie w partiach antysystemowych. Łatkę prorosyjskości przyszyto francuskiemu Frontowi Narodowemu, Alternatywie dla Niemiec, Narodowcom austriackim, Orbanowi, a ostatnio Donaldowi Trumpowi i jego kandydatom na ministrów. Najśmieszniejsze, że na tę wizję załapało się wielu polskich publicystów. Podejrzewam, że prorosyjskość prawicy jest mniej więcej taka jak skłonności autorytarne PiS-u. Po prostu ich wrogowie sprawujący...
Ryszard Czarnecki
Przywożą tu śmieci z całego Kairu. Tu są sortowane, przetwarzane, utylizowane. Dzięki śmieciom powstały nawet fortuny Jest taka dzielnica. Choć ci, którzy tam mieszkają, bardzo nie lubią, jak się tak to określa. Wolą mówić, że są „z Mukatta”. Tak nazywa się wzgórze. Ale to naciągane. Dzielnica Mukatta istnieje naprawdę, jednak to ekskluzywna część stolicy i mieszkają tu bogacze, a nie śmieciarze. Ale można też używać neutralnej nazwy Dzielnica Jam. Ona nikogo nie pozycjonuje, a oddaje istotę rzeczy. To przecież w tym miejscu były przez lata kamieniołomy. Gdzie jest ta dzielnica? W Kairze. Właśnie stamtąd wracam. Piszę te słowa w samolocie do Polski. Byłem w „dzielnicy śmieciarzy”. To część egipskiej stolicy. Mieszkają tu głównie nasi bracia chrześcijanie, Koptowie. Prezydent Naser...
Ryszard Kapuściński
Niepokorny bard Paweł Piekarczyk, który od wielu lat, nie odmawiając żadnemu klubowi „GP”, niestrudzenie koncertuje w najdalszych miejscach w Polsce, Europie i obu Amerykach, został w sposób niezwykły doceniony. Z rąk Jerzego Kowalczyka, legendarnego działacza opozycji demokratycznej w PRL-u, organizatora strajku w Gdańsku w grudniu ’70, otrzymał Krzyż Semper Fidelis. Jest to odznaczenie Związku Solidarności Polskich Kombatantów, ustanowione w 1994 r. dla uhonorowania aktywnych działaczy w okresie stanu wojennego oraz tych, którzy odegrali aktywną rolę w dobie odzyskania niepodległości w 1989 r. Po raz pierwszy Krzyż Semper Fidelis wręczono 15 grudnia 2002 na Jasnej Górze. Pawła Piekarczyka uhonorowano za niezłomną postawę i wieloletnią działalność. – Jestem...
Robert Tekieli
Dzisiejszy świat: cekiny i cukierki. Egoizm, chciwość, żądza. Katolicyzm to nie karmelki do ssania. To ogień i nóż, skalpel do rozcinania siebie W latach 90. przeczytałem wspomnienie dziennikarza ze spotkania z Anatolijem Kaszpirowskim. W tamtym czasie ten KGB-owski hipnotyzer cieszył się nieprawdopodobną sławą. Zafascynowanych było nim bardzo wiele osób. Jego nadprzyrodzone wyczyny pokazywała również polska telewizja. I w takiej atmosferze wspomniany wcześniej dziennikarz, spotkawszy Kaszpirowskiego w hotelowym holu, zapytał go: „Skoro pan wszystkich uzdrawia, czemu nie wyleczy pan swoich haluksów?”. I stracił przytomność. W tym samym roku z Tomkiem Budzyńskim i Olgą, moją Żoną, nieświadomi tego, co czynimy, zakładaliśmy klub Gnosis, sektę-stowarzyszenie. Nie wiedzieliśmy, że...
Gdy szwedzka młodzieżówka liberalna zgłosiła pomysł aborcji finansowej dla mężczyzn, wszyscy byli zaskoczeni. A przecież, w istocie, młodzi Szwedzi wyciągnęli tylko wszystkie możliwe wnioski z zasady równouprawnienia i tezy, że każde dziecko powinno być chciane Kilka miesięcy temu pisałem już w „Gazecie Polskiej” o pomyśle „aborcji dla ojców”, ale mam wrażenie, że warto wrócić do tego pomysłu, bo – wbrew temu, co się niekiedy sądzi – wcale nie pochodzi on od szwedzkich liberałów. Pierwsza ideę „aborcji finansowej” sformułowała amerykańska uczona Frances K. Goldscheider, która prawie 20 lat temu zaproponowała, że mężczyzna także powinien mieć prawo zrezygnować z ojcostwa, tak jak kobieta czyni to poprzez aborcję. „Każde dziecko powinno być chciane – mówią zwolennicy legalnej aborcji...
Piotr Lisiewicz
„Symbol zaściankowości polskiego Kościoła” – tak nazwał nowego arcybiskupa metropolitę krakowskiego Marka Jędraszewskiego Jacek Żakowski. Wszystko to prawda. Dowód niezbity: niejaki Lisiewicz, na studiach obibok o mentalności zaściankowej z wybujałym elementem sarmackim, miał u Jego Ekscelencji Księdza Arcybiskupa piątkę na egzaminie z filozofii chrześcijańskiej. Trzeba KOD-owi przyznać, że jak poprosi kogoś o zabranie głosu, to zawsze starannie wybiera fachowca. Dlatego w kwestiach żołnierskich na portalu Koduj24.pl wypowiedział się Janek Kos z „Czterech pancernych”: „Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że spora grupa dorosłych ludzi zabawia się właśnie ołowianymi żołnierzykami w przekonaniu, że robi coś poważnego. Przyzna pani, że jest się czego bać”. Janek Kos i strach? Takiego Gajosa nie...
Marcin Wolski
Do jednej z bardziej irytujących sytuacji dochodzi wówczas, gdy jakaś grupa podejmuje wspólne ważne zadanie – idzie jej ze zmiennym szczęściem, ale idzie, i naraz pojawia się przeszkadzacz. Ktoś, kto zaczyna stroić głupie miny, przedrzeźniać, urągać i na wszelkie sposoby utrudniać pracę. W większości przypadków ludzie starają się ignorować jego zaczepki, czasem odgryzą się słownie. Ale namolny nie ustępuje. Jak wściekły ratlerek szczeka, szczerzy krzywe zęby, łapie za nogawkę. Bywa, że komuś puszczają nerwy i jak nie kopnie...  Napastnik natychmiast w skowyt: – Biją, faszyści, zbrodniarze! – lamentuje, ale oczywiście dusza w nim się raduje, bo przecież o to chodziło. Sprowokować represje, żeby potem skargi na nieludzkich prześladowców zabrzmiały bardziej wiarygodnie. Może wezmą w...
Katarzyna Gójska-Hejke
Wezwanie do udziału w demonstracji przeciwko rządowi 13 grudnia ma wręcz głęboko symboliczny wymiar. W 35. rocznicę krwawej agresji komunistycznej junty Jaruzelskiego na naród ulicami Warszawy chcą przedefilować ci, którzy przez ponad ćwierćwiecze tzw. III Rzeczypospolitej byli bardziej lub mniej zakamuflowanymi obrońcami i protektorami systemu zakorzenionego w akcie wprowadzenia stanu wojennego. Wydarzenia zapoczątkowane 13 grudnia były kolejnym podejściem polskojęzycznych Sowietów do złamania ducha wolności narodu polskiego. System postkomunistyczny, w który przepoczwarzył się kilka lat później PRL, był w istocie nakierowany na to samo. Inne metody, inne narzędzia, inna rzeczywistość, ale cel pozostał niezmieniony – stłamszenie wolności Rzeczypospolitej, a dzięki temu także innych...
Ryszard Czarnecki
Stylem uprawiania polityki europejskiej przez Donalda Tuska było prawo mimikry, przystosowania się, demonstrowanie swojej nieobecności Słowa piosenki „Im więcej ciebie – tym mniej”, śpiewanej przez Natalię Kukulską, strawestować należy ‒ w kontekście Brukseli i Donalda Tuska ‒ na: „Im dłużej ciebie – tym mniej”… Niespodziewany wywiad, udzielony dla TVN24 przez kończącego powoli swoją kadencję przewodniczącego Rady Europejskiej i ekspremiera, należy odczytać jako efekt uświadomienia sobie przez „chłopaka z podwórka”, iż jego „misja” w unijnej stolicy kończy się. Wcześniej bowiem Tusk generalnie unikał wypowiedzi dla mediów w Polsce. Odzywał się rzadko i zawsze w nadzwyczajnych okolicznościach. Tym razem, ni z gruchy, ni z pietruchy, ni w pięć, ni w dziewięć, ani nawet w dziewiętnaście...
Robert Tekieli
Czas adwentu to okres, w którym łatwiej jest nam poddać się Bożemu oczyszczeniu. To czas wielkiej łaski Popatrzcie w mętne oczy Cobaina, popatrzcie w twarz zaszczutej Amy, popatrzcie na bezczelną mordę Lemmiego z Motörhead, nawet zjadająca go choroba nie otrzeźwiła gościa. Jesteśmy niewolnikami swojego doświadczenia. Możemy odrzucić myślenie, uciekając w bodźce, w drażnienie naskórka duszy, czasami bardzo przyjemne, a przecież – tym bardziej zwodnicze. Uciekając, nic nie zyskujemy. Wyrok dalej czeka, ucieczka go tylko odwleka. Jakakolwiek ucieczka od siebie, od swojego losu czy powołania, nawet ucieczka w pułapki społecznie akceptowane, jak np. pracoholizm, kończy się źle. Czasami ucieczka kończy się tragicznie: życie pozbawione happy endu. Grymas biednego Lemmiego, zasuszona twarz...
Tomasz Terlikowski
Chrześcijańska moralność, wbrew opinii wielu, to nie tyle kulturowe ograniczenia, ile program na życie, który niesie szczęście i zdrowie. A potwierdza to także nauka Doskonale widać to na przykładzie moralności seksualnej. Jak pokazują amerykańskie statystyki, dziewictwo, a dokładniej brak aktywności seksualnej u nastolatków oznacza zdrowie. Młodzi aktywni seksualnie są o wiele bardziej narażeni na rozmaite choroby, ale i oni są o wiele bardziej bezpieczni niż ci, którzy decydują się na aktywność homo- czy biseksualną. Dzieci i młodzież, która nie podejmuje aktywności seksualnej, jest o wiele bardziej skłonna do zdrowego stylu życia niż ich rówieśnicy, którzy decydują się na aktywność seksualną. Jednak najwyższy odsetek zachowań niebezpiecznych dla życia i zdrowia dotyczy młodych,...
Piotr Lisiewicz
No i zaczęło się. Po zarzutach dla niewinnych samorządowców czas na stosy dla czarownic! Tytuł na portalu Interia.pl: „Jeśli ten projekt nie wypali, Tadla będzie spalona”. Nie tak dawno Nadzwyczajny Kongres Sędziów wydał uchwały potępiające prezydenta Dudę i rząd PiS. Tymczasem w ubiegłym tygodniu Jan Puhl z „Der Spiegel” ogłosił, iż w Polsce „System wymiaru sprawiedliwości i aparat bezpieczeństwa są już podporządkowane – aż do ostatniego sędziego na prowincji”. Trzeba przyznać, że bardzo sprawny jest ten rząd PiS, skoro tak szybko sprawę załatwił. Kiedy ostatni raz Polacy byli tak sprawni, zdaniem niemieckich mediów? Chyba po brawurowym zajęciu radiostacji w Gliwicach. Skoro niemiecki dziennikarz pisze, że wymiar sprawiedliwości podporządkowany jest PiS „aż do ostatniego sędziego...
Marcin Wolski
Oderwanie opozycji od rzeczywistości bije wszelkie rekordy. Oto wzywa ona społeczeństwo do wyjścia na ulice, chociaż nie definiuje, w jakim konkretnym celu. W historii masy niejednokrotnie wychodziły na ulice, często nawet bez wezwań – żądano chleba, protestowano przeciwko fałszerstwom wyborczym czy skandalom korupcyjnym. Ludzką wściekłość rozpalały podwyżka cen, obniżka płac lub mord polityczny. Czy mamy do czynienia z czymś podobnym? Jeśli Kaczyński komuś się nie podoba, to w kolejnych wyborach do dyspozycji będą kartki wyborcze. Oczywiście istnieją grupy czy raczej grupki społeczne, które mają powody do niezadowolenia. Spróbujmy je wyliczyć. Po pierwsze, byli esbecy pozbawiani sutych emerytur. Dalej, wszelkiej maści przekręciarze, którzy drżą, że ich kanty wyjdą na jaw – warszawscy...
Robert Tekieli
Oto Pawłowa recepta na szczęście w pigułce; powtarza ją za Jezusem: „Ja jestem drogą, i prawdą, i życiem; Filipie, kto Mnie widzi, widzi i Ojca” Chrześcijaństwo buduje na prawdzie i nie odrzuca żadnego okruchu piękna i dobra, do których przed Chrystusem dotarli ludzie, ani też najmniejszej kruszynki prawdy, piękna czy najmniejszego przejawu dobra, które powstały po narodzinach Chrystusa poza naszą cywilizacją oraz w niej, ale przeciwko niej: w filozofiach, ideologiach, stylach życia skierowanych przeciwko Bogu i wierze. Mówiąc krótko: każda prawda jest katolicka. A suma prawd buduje ład. Nowożytność to czas walki z ładem. Dziś najsilniejszy atak skierowany jest przeciwko łączności młodych ze starszymi; jedność rozbijana jest poprzez kulturę, modę i szkołę. Rozbijanie jedności pokoleń...
Tomasz Terlikowski
Dwanaście kroków, odwyki – wszystko to traci sens, skoro o wiele taniej jest zabić alkoholika. Eutanazizm postępuje. Holandia rzeczywiście odpływa Szaleństwo zabijania (rzekomo z litości) ogarnęło Holandię. Tam już nie ma sensu leczyć chorych, skoro można ich zabijać. Raz otwarta furtka eutanazyjna z konieczności pochłania nowe ofiary, a kolejne grupy ludzi są włączane w szaleństwo eutanazizmu. Do listy „uprawnionych” do eutanazji dołączają kolejne grupy chorych. Najpierw byli to tylko umierający na schorzenia fizyczne, później dołączyli do nich także chorzy psychicznie, również ci, którzy cierpią na depresję czy myśli samobójcze, osoby z szumami usznymi, a wreszcie znużeni życiem. Teraz do grupy tej dodano… alkoholików. A żeby uzasadnić, jak to dobre rozwiązanie, sięgnięto po pióra....
Ryszard Czarnecki
Okazuje się, że koniec końców eksponowane stanowisko we własnym państwie jest realną pokusą i skutecznie konkuruje z fotelami w UE „Nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka” ‒ tak brzmi stare polskie porzekadło, które w mowie ojczystej zakorzenił biskup bajkopisarz Ignacy Krasicki. Przypomniałem sobie te słowa, gdy przewodniczący Parlamentu Europejskiego Martin Schulz zapowiedział, że nie będzie ubiegał się o trzecią kadencję na tej funkcji. Ale jednocześnie pomyślałem sobie, że te słowa nie do końca tu pasują, bo przecież niemiecki socjalista nie przegrał wyborów ani też nie zrejterował w obawie przed porażką. Wycofał się, bo wie, że w połowie lutego zostanie ministrem spraw zagranicznych najważniejszego państwa w Unii Europejskiej. Skądinąd może to być przyczynkiem do dyskusji, co w...
Katarzyna Gójska-Hejke
Na finiszu kampanii wyborczej dzisiejszy amerykański prezydent elekt udzielił bardzo ważnego wywiadu polskiej telewizji publicznej. Wypowiedź Trumpa trafiła do polskiej opinii publicznej ze sporym opóźnieniem, bo właściciele materiału najwyraźniej nie wyczuli jego wagi. Mimo wszystko po wyborczym rozstrzygnięciu „Gazeta Polska Codziennie” doprowadziła do upublicznienia słów 45. prezydenta Stanów Zjednoczonych, który zadeklarował, iż zrobi wszystko, co w jego mocy, by wesprzeć starania polskich władz o zwrot wraku rządowego Tu-154M niszczejącego na lotnisku Siewiernyj w Smoleńsku. Momentalnie w polskich mediach ruszyła lawina bagatelizowania wypowiedzi nowej głowy najpotężniejszego państwa świata. Dowiedzieliśmy się, że w kampanii Donald Trump mógł nam obiecać wszystko, iż takie...
Piotr Lisiewicz
Portal Wirtualna Polska po latach postanowił zacząć małpować język młodych „faszystów” i pojawiły się na nim newsy „Balcerowicz znokautował” oraz „Sikorski zaorał”. Strach pomyśleć, co będzie dalej. Biedroń rozjechał młodego narodowca? Józefa Hennelowa zmasakrowała ojca Rydzyka? Dom starców zdemolował kiboli? Poza wszystkim, to zalecam Wirtualnej Polsce wrzucanie filmików podobnie zatytułowanych na YouTube. Żeby obiektywnie zweryfikować, kto zdaniem internautów kogo znokautował. Wymiękacie, czy odważycie się to zrobić? Czekam na waszą reakcję, do której ustosunkuję się za tydzień. „Wy nie informujecie, wy walczycie z rządem. Niektórzy z was to brudne, antysłowackie prostytutki” – tak premier Robert Fico określił niektórych słowackich dziennikarzy. Na szczęście u nas tego problemu nie...
Marcin Wolski
Historia nie jest sprawiedliwa. Tyrani umierają najczęściej we własnym łóżku, ich ofiary czczą dopiero potomni. Lenin, Stalin, Mao, Ho Chi Minh, Tito czy Enver Hodża odchodzili w przekonaniu, że stworzony przez nich system będzie trwać wiecznie. Za wszystkie ich przewiny zapłacił stosunkowo najmniej winny Ceausescu. Wojciech Jaruzelski na dostatniej emeryturze tylko jeden raz oberwał cegłą... Jednak największym szczęściarzem ze wszystkich komunistycznych przywódców był Fidel Castro. Przeżył swój bezrozumny atak na koszary Moncada w 1953 r., dzięki rodzinnym koneksjom dostał niski wyrok, a po dwóch latach został przez „nieludzki system Batisty” zwolniony i wypuszczony za granicę. Ocalał podczas podróży jachtem Gramma, przeżył w górach Sierra Maestra, wykolegował kolegów rewolucjonistów...
Katarzyna Gójska-Hejke
Im bardziej Wojska Obrony Terytorialnej stają się faktem, tym bardziej nasila się atak na samą ideę ich powołania w Polsce oraz na szefa resortu obrony. W ciągu ostatnich tygodni opinia publiczna została uraczona zestawem bredni na temat WOT. Szkoda miejsca, by je wymieniać. Warto jednak zastanowić się, dlaczego opozycji tak bardzo zależy na zdyskredytowaniu instytucji, która w większości krajów Sojuszu (i nie tylko) jest ważnym elementem budowania bezpieczeństwa. Jakoś trudno uwierzyć, że ci, którzy jeszcze nie tak dawno odpowiadali za stan m.in. naszej armii, teraz – jako opozycja – jedynie bezrefleksyjnie tłuką kłonicą w każdy pomysł rządu Prawa i Sprawiedliwości. Dorobek Platformy w szeroko pojętej sferze bezpieczeństwa państwa jest dramatyczny. Ostatnie lata obfitowały w...
Jan Pospieszalski
W niedzielę startuje kolejny raz Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom. Kiedy w drugiej połowie lat 90. zaczynaliśmy na antenie TVP tę akcję charytatywną, wiedziałem tylko tyle, że Caritas to kościelna instytucja dobroczynna. Po 20 latach znów odkrywam siłę i rozmach Caritas. Ponad 1000 placówek i kilka tysięcy wolontariuszy, ogromna armia ludzi dobrej woli, we wszystkich diecezjach. Ludzie, którzy bez rozgłosu, bez fajerwerków, skromnie, nieraz od święta, a często każdego dnia świadczą pomoc najsłabszym. Symbolem Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom jest świeca – cegiełka rozprowadzana w parafiach w całej Polsce. Od początku akcji uczestniczą w niej również diakonie charytatywne Kościołów protestanckich i organizacja pomocowa Kościoła prawosławnego „Eleos”. Pomysł świecy pojawił się 23 lata...
Ryszard Czarnecki
Uderzenia w Trumpa, w jego ludzi, jego grzechy popełnione i niepopełnione, będą przejawem dobrego, lewicowego smaku Amerykański „Newsweek” upodabnia się, gdy chodzi o chamstwo, do jego polskiego odpowiednika. W złożonym do druku jeszcze przed wyborami prezydenckimi numerze, który ukazał się z powyborczą datą 11 listopada 2016 r., Nina Burleigh pisze o tym, że „motłoch przychodził na wiece Trumpa”. A więc już nie sam Donald J. Trump był rasistą, seksistą, islamofobem, homofobem, faszystą i generalnie burakiem, ale też, zdaniem światłego (a jakże) liberalno-lewicowego tygodnika, wybrało go bydło. Jaki to polityk w Polsce, były szef MSZ i były doradca premiera Tuska mówił o przeciwnikach politycznych per „bydło”? Zaiste, szef dyplomacji... Tyle że, zdaje się, był znacznie starszy niż...
Robert Tekieli
Rewolucjonistom prawo do zadawania śmierci w obronie egoistycznych wyborów już nie wystarcza. Teraz mordercy pragną komfortu zabijania Nasza cywilizacja wchodzi w kolejną fazę rozkładu. We Francji zakazano publikacji uśmiechniętych buzi dzieci z zespołem Downa. Budzą dyskomfort: takie wyrażanie szczęścia „prawdopodobnie narusza spokój sumienia kobiet, które legalnie dokonały innych osobistych wyborów”. Czyli: zamordowały noszone pod sercem dzieci, podejrzewając je o chorobę genetyczną.  Jeśli prawda nic nie kosztuje, jest kłamstwem – mówił ksiądz Jerzy Popiełuszko. Szwedzi pozbyli się z języka prawa karnego słowa „rasizm”. Ze statystyk zniknęły im przestępstwa na tle rasowym. W Belgii zabijanie w świetle prawa staruszków nie wystarcza: usypiają już również małe dzieci....
Tomasz Terlikowski
Śmierć jest nieodłączną częścią naszego życia. I trzeba się do niej przygotować. Ucieczka w oszukańcze marzenia o cudownym uzdrowieniu dzięki zamrożeniu tylko nas od tego odciąga Chora na raka 14-letnia Brytyjka wygrała krótko przed śmiercią batalię sądową o zamrożenie ciała w nadziei, że w przyszłości może zostać wyleczona. Za jej zamrożeniem opowiadała się matka, ojciec był przeciwny, a dziewczynka przez wiele miesięcy walczyła przed sądem o takie prawo. Ostatecznie krótko przed śmiercią jej się to udało. A ja, choć potrafię zrozumieć nadzieje dziewczynki, nie umiem opędzić się od myśli, że cała ta sprawa jest kolejnym diabelskim zwiedzeniem. Zacznę od tego, co rozumiem. Rozumiem, że 14-letnia dziewczynka chciała żyć, że nie chciała i nie potrafiła zrozumieć, dlaczego śmiertelna...
Piotr Lisiewicz
Marek Pyza, przez niemal dekadę dziennikarz radia TOK FM i Marcin Wikło, były dziennikarz TVN24, zostali wypuszczeni w roli „zagończyków” na wojenkę przeciwko „Gazecie Polskiej”. Gdy Tomek Sakiewicz zauważył grzecznie (bo to człowiek ode mnie o niebo bardziej kulturalny), że zdaje się to my pisaliśmy o Smoleńsku, gdy cała reszta poddała się narzuconemu paraliżowi języka, przed szereg wyskoczył zagończyk Wikło i ogłosił: „To prawda. >>Gazeta Polska<< jako pierwszy tygodnik prowadziła śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej, podważając oficjalną wersję tej tragedii, bo… w kwietniu 2010 roku nie było żadnego innego tygodnika po prawej stronie medialnej barykady. >>Uważam Rze<< powstał w lutym 2011 roku, jeszcze młodszymi tytułami są >>wSieci<< i >>...

Pages

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl
Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.