Tomasz Terlikowski

Tomasz Terlikowski
Nie odbieram żadnej firmie prawa do reklamowania się w sposób, jaki uznaje za stosowny (jeśli tylko nie narusza to dobrych obyczajów czy prawa), nie przeszkadza mi obecność w debacie publicznej Marii Czubaszek ani nawet niejakiego Nergala. A jednak jestem głęboko przekonany, że pomysł, aby bożonarodzeniowe zakupy w sklepach sieci Empik reklamowali ci właśnie celebryci, jest przekroczeniem norm i zasad, których szanujący swoich klientów sklep nie powinien robić. I nie mam wątpliwości, że w jakiś sposób trzeba to właścicielom salonów przypomnieć. Przyjęcie tej opinii nie wymaga głębokiej (ani w ogóle żadnej) wiary. Wystarczy odrobinę zdrowego rozsądku, żeby uznać, że akurat te dwie persony nijak nie pasują do świąt, których celebrację mają reklamować. Maria Czubaszek, poza tym, że jest...
Tomasz Terlikowski
Uniwersytet Warszawski idzie z duchem postępu. I od teraz chce szkolić swoich studentów w duchu nie tylko gender, ale wręcz queer studies I właśnie dlatego w murach tej (niegdyś) szacownej instytucji zorganizowana została wielka konferencja naukowa poświęcona pornografii. Badacze queer (to taka pseudonauka, która głosi, że każde zboczenie jest normą i że każdy może sobie wybrać, czy chce być gejem, lesbijką, transgenderem, zoo-, dendro- czy jakimkolwiek innym filem) zajęli się w jej trakcie tak wstrząsającymi problemami jak „prawa pracownicze pracownic przemysłu pornograficznego” czy „pornograficznymi obrazami grubych kobiet”. Ale to nie wszystko. Uczestnik konferencji mógł także dowiedzieć się czegoś o „jękach wyobrażonych” (czyli pornografii w okresie kina niemego), a także o...
Tomasz Terlikowski
Od nazwania g… marmoladą to pierwsze nie zmieni swoich właściwości i nie przestanie śmierdzieć. Tej prostej prawdy zdają się jednak nie rozumieć polskie sądy Najnowszym na to dowodem jest wyrok sędzi Magdaleny Kocój w sprawie rzekomej obrazy przez Jacka Kotulę i Przemysława Sycza Szpitala Pro-Familia w Rzeszowie. Jak to się dokonało? Otóż obaj panowie ośmielili się stwierdzić, że w tej placówce – wykonującej aborcje – zabijane są dzieci. Szpitalni urzędnicy uznali to za obrazę, ich zdaniem bowiem w placówce nikogo się nie zabija, lecz jedynie „terminuje ciążę”, w dodatku czyni się to zgodnie z prawem. Sąd zaś – jakkolwiek by to absurdalnie zabrzmiało – podzielił ich interpretację i skazał obu mężczyzn. A żeby było pikantniej, uzasadnienie tego wyroku utajnił, tak by nie było jasne,...
Tomasz Terlikowski
Śmierć Anny Przybylskiej wywołała w polskich mediach i w opinii publicznej szok. Szok, który pokazuje, że współczesna popkultura wyeliminowała z nas świadomość śmiertelności Zacznę od wyrazów współczucia dla rodziny i bliskich Anny Przybylskiej. Dla nich, szczególnie dla jej dzieci i życiowego partnera, śmierć mamy i ukochanej osoby jest oczywistym i niewątpliwym dramatem, który trzeba uszanować. A tym, co można im ofiarować, jest modlitwa o siłę i o wieczną szczęśliwość dla najbliższej im osoby. Ich szok, ból są więc dość oczywiste. Trudno jednak nie dostrzec, że poza niewątpliwą tragedią rodziny i pięknym elementem, jakim był powrót do Boga w ostatnim roku życia polskiej aktorki, w przestrzeni publicznej mamy do czynienia także z pewną historią. Przez kilka dni tabloidy i poważne...
Tomasz Terlikowski
To nie komunia dla osób rozwiedzionych w ponownych związkach, ale szukanie metod głoszenia prawdy o małżeństwie jest głównym celem trwającego w Rzymie Synodu Nadzwyczajny Synod poświęcony rodzinie, który odbywa się obecnie w Rzymie, nie jest, wbrew temu, o czym przekonują media, poświęcony komunii świętej dla rozwodników w ponownych związkach. Owszem, kilku kardynałów, głównie z krajów niemieckojęzycznych, zgłasza takie propozycje, ale trudno uznać, że są one dominujące. Większość kardynałów, biskupów, a także świeckich uczestników synodu apeluje raczej o to, żeby w sposób jasny i nowoczesny głosić ewangeliczną prawdę o chrześcijańskim małżeństwie i rodzinie. Nie brak także hierarchów, którzy skutecznie ośmieszają pseudomiłosierdzie, jakie głosić chcą niemieccy kardynałowie. Może...
Tomasz Terlikowski
Decyzja o aresztowaniu Józefa Wesołowskiego, a także błyskawiczne zawieszenie dwóch duchownych w diecezji warszawsko-praskiej to mocny dowód, że walka z homolobby trwa Miniony tydzień przyniósł kilka ważnych sygnałów w Kościele. I wbrew temu, o czym zapewniają nas liberalne media, nie dotyczą one tylko walki z pedofilią, ale szerzej walki z homolobby i homoseksualizmem wśród niewielkiej części duchownych. Decyzje odnoszące się do byłego już (choć odwołanie sprawiło, że na razie wydalenie ze stanu duchownego zostało zawieszone) abp. Józefa Wesołowskiego pokazują, że w Stolicy Apostolskiej jest naprawdę mocna wola, by walczyć z pedofilią i homolobby, i że także w odniesieniu do najwyższych urzędników Watykanu stosowana będzie polityka „zero tolerancji”.  Podobny klimat zaczyna...
Tomasz Terlikowski
Wystąpienie Ewy Kopacz byłoby nawet dość śmieszne, gdyby nie jeden prosty fakt. Ona jest premierem, a jej słowa są uważnie analizowane przez obce wywiady To nie będzie łatwy czas dla dziennikarzy i mediów zajmujących się umacnianiem władzy Platformy Obywatelskiej. O ile Donald Tusk, niezależnie od tego, jak słabym był premierem, PR miał we krwi, o tyle Ewa Kopacz jest nie tylko słaba politycznie, ale i absolutnie nie potrafi normalnie się wypowiadać. Jej przemówienia i wystąpienia staną się więc – co do tego nie ma najmniejszych wątpliwości – źródłem bon motów, które będziemy powtarzać w najbliższych latach. Kłopot będą mieli tylko kabareciarze, bo trudno będzie im przebić opowieść o tym, że minister Szczurek jest wybitnym fachowcem, bo nawet w nocy nie śpi, stale coś przeliczając....
Tomasz Terlikowski
To powiązanie Kościoła z prawicą wypędza ludzi z Kościoła – powtarzają lewicowi intelektualiści. Tyle że to zwyczajna ściema. Taka korelacja bowiem nie istnieje Od wielu lat słyszę, że to my, prawicowcy i konserwatyści, wypędzamy  ludzi z Kościoła. Gdyby nie wiedzieli oni, że Kościół jest przeciwko aborcji i nie pochwala antykoncepcji, a do tego nikt nie przypominałby im, że chrześcijaństwo wiąże się też z pewnymi obowiązkami, to z pewnością wciąż chodziliby do świątyń. Niestety, paskudni prawicowcy, z pełnymi nienawiści oczyma, wciąż im o tym przypominają i dlatego ludzie odchodzą z Kościoła. „Problemem” jest rzekomo także – o czym z właściwym sobie „wdziękiem” przypomniał ostatnio Stefan Niesiołowski – że kościoły i parafie są bastionami prawicowości i pisowskości, co ma...
Tomasz Terlikowski
Zawierzenie Rosji Najświętszemu Sercu Maryi miało stać się, wedle tajemnic fatimskich, krokiem ku nawróceniu tego kraju i zapanowaniu pokoju na świecie. Niestety, choć Rosja została zawierzona, nic nie wskazuje na to, by rzeczywiście się nawróciła, i by można było mówić o okresie pokoju, który z owym nawróceniem miał być związany Upadek komunizmu zapowiadał takie nawrócenie, ale – jak widać obecnie – ono się nie dokonało. Warto jednak podkreślić, że są teologowie i badacze, którzy kwestionują wystarczalność zawierzenia Rosji do nawrócenia tego kraju, przypominając, że w żadnym z zawierzeń podjętych przez papieży Piusa XII, Pawła VI i św. Jana Pawła II nie pada wprost takie sformułowanie. Nihilizm kontra nihilizm Słowa Władimira Putina, jego ostry spór z „Gejropą”, a także wspieranie...
Tomasz Terlikowski
Vittorio Messori nie rezygnuje. I publikuje kolejną książkę, która ma być dowodem na prawdziwość chrześcijaństwa w jego katolickiej wersji „Tajemnica Lourdes. Czy Bernadetta nas oszukała?” nie jest, wbrew tytułowi czy nawet zawartości, „tylko” kolejną książką o objawieniach Matki Bożej w Lourdes czy o św. Bernadetcie Soubirous. Jej cel jest o wiele istotniejszy. Jest ona kolejną (po dziesiątkach innych książek, od słynnego „Cudu” poczynając) z pozycji Messoriego, której celem jest przekonanie czytelników, i to najlepiej tych niewierzących, którzy – jak niegdyś on – są przekonani o własnym wolnomyślicielstwie, do przyjęcia Jezusa Chrystusa i uznania nauczania Kościoła katolickiego za prawdziwe.  „Jeśli Bernadetta nas nie oszukała, jeśli nie oszukiwała samej siebie, to nie oszukuje...
Tomasz Terlikowski
Odwołanie prof. Bogdana Chazana, a także wydarzenia minionego tygodnia związane z tą sprawą ujawniły strategię zła. Warto ją poznać, by skutecznie podjąć walkę w obronie życia, bo aborcjoniści i eutanaziści się nie poddadzą Nagonka na prof. Bogdana Chazana zakończyła się sukcesem aborcjonistów i eugeników. „Katotalib” – by posłużyć się ich terminologią – został ustrzelony. A jego skalp wiwatującym barbarzyńcom podała Hanna Gronkiewicz-Waltz, która jeszcze niedawno szczyciła się swoim katolicyzmem i przekonywała, że w nauczania św. Jana Pawła II najbardziej fascynowała ją obrona życia. Teraz okazało się jednak, że obrona życia to kwestia ideologiczna, a sama pani prezydent postanowiła się trzymać nie tyle wiary, którą rzekomo wyznaje, i nawet nie wskazań sumienia, ile wskazówek...
Tomasz Terlikowski
Afera wokół prof. Bogdana Chazana z powodu tego, że nie zabił dziecka, które urodziło się później w Szpitalu Bielańskim, pokazuje realny, a nie deklarowany stosunek twórców in vitro do ich „dzieł” Pół Polski (tej liberalnej, postępowej, lecz także wykluczającej słabszych, niepełnosprawnych, upośledzonych) trzęsie się z oburzenia i oskarża prof. Bogdana Chazana za to, że w Szpitalu Bielańskim urodziło się dziecko, którego zabicia on wcześniej odmówił. Dziecko to zostało już całkowicie zdepersonalizowane i zdehumanizowane, a to za sprawą szefa kliniki położnictwa w tymże szpitalu, który łamiąc tajemnicę lekarską, „opowiedział” w TVN24, w jakim stanie jest noworodek, a także przyniósł zdjęcia, by każdy mógł je obejrzeć. Telewizja odmówiła. Gdy zadałem profesorowi pytanie, czy przypadkiem...
Tomasz Terlikowski
Eugenika niestety wciąż jest żywa. A jej zwolennicy, często znakomici lekarze i ludzie z wieloma tytułami, nadal posługują się dla jej uzasadnienia tymi samymi metodami co przed laty – Gdyby profesor Chazan zobaczył dziecko, które uratował, to być może zmieniłby zdanie – oznajmił w TVN 24 prof. Romuald Dębski. A żeby wzmocnić swój przekaz, do studia przyniósł zdjęcia dziecka, którego zabicia odmówił jego kolega po fachu ze Szpitala św. Rodziny przy ul. Madalińskiego. Jarosław Kuźniar i jego szefostwo uznali jednak, że publikacja fotek byłaby zbyt dużym przeżyciem dla widzów, zamiast tego zafundowali im szczegółowy opis stanu, w jakim znajduje się dziecko. – To jest dziecko, które nie ma połowy głowy, ma mózg na wierzchu, ma wiszącą gałkę oczną, ma rozszczep całej twarzy, nie ma mózgu w...
Tomasz Terlikowski
Profanacja meczetu w Kruszynianach musi zostać jednoznacznie potępiona. I to szczególnie mocno przez prawą stronę sceny intelektualnej Nie wiem, kto sprofanował meczet w Kruszynianach. Nie wykluczam, choć nie uważam tego za szczególnie prawdopodobną tezę, że mogła to być prowokacja. Ale jednocześnie mam absolutną pewność, że niezależnie od tego, kto to zrobił, to teraz – każdy Polak, patriota i każdy człowiek wierzący powinien okazać solidarność z muzułmanami i Tatarami, a także ostro potępić to, co wydarzyło się w miejscu kultu muzułmanów Tatarów. A powód jest niezmiernie prosty. Otóż, niezależnie od tego, co myślimy o islamie (a na temat jego wartości lub bezwartościowości z katolickiego i chrześcijańskiego punktu widzenia toczy się od lat niezmiernie ciekawa dysputa teologiczno-...
Tomasz Terlikowski
Wydarzenia ostatnich dni nie tylko ujawniają naturę rządów Tuska, lecz także pokazują – nie po raz pierwszy – że część dziennikarzy przeszła już całkowicie na stronę propagandy Wolność słowa w Polsce i niezależność mediów są zagrożone, a w takiej sytuacji każdy dziennikarz – niezależnie od tego, co sądzi o redakcji, która stała się przedmiotem ataku służb specjalnych – powinien być po stronie wolności i praw dziennikarskich. Ale tak nie jest. Część środowiska – by wymienić tylko Jacka Żakowskiego, ks. Kazimierza Sowę (który, można odnieść wrażenie, aplikuje na stanowisko rzecznika prasowego rządu), Ewę Milewicz, Stefana Bratkowskiego czy Edwina Bendyka – zupełnie otwarcie opowiada się po stronie ABW, prokuratury, ministra Sienkiewicza i premiera, którzy chcieli zablokować możliwość...
Tomasz Terlikowski
Wiara w świętych obcowanie, w to, że święci pomagają nam z nieba, jest jednym z najpiękniejszych elementów katolicyzmu. A książka Ewy Czaczkowskiej „Cuda świętej Faustyny” pokazuje, co ta wiara oznacza Gdy odnawiamy wyznanie wiary, to zawsze podkreślamy w nim, że wierzymy „w świętych obcowanie”. Co ta prawda oznacza? Otóż tyle, że święci są nie tylko wzorem, który Kościół pozostawił nam do naśladowania, ale zawsze pozostają dla nas wsparciem. Mogą i powinni stać się naszymi przyjaciółmi, ludźmi, którzy wspierają nas w naszych drogach i towarzyszą nam zarówno w trudnościach, jak i radościach, a także osobami, za pomocą których Bóg nadal czyni cuda w życiu chrześcijan. Ta prawda może stanowić oczywiście problem dla ludzi niewierzących, a także dla tych katolików, którzy ulegli duchowi...
Tomasz Terlikowski
I znowu będzie, że pouczam i krytykuję księży, i to niewątpliwie zasłużonych – profesorów. Ale cóż, skoro głoszą oni opinie ewidentnie niekatolickie, to trzeba to zrobić Ks. prof. Andrzej Szostek to niewątpliwie postać ogromnie zasłużona dla polskiej moralistyki i etyki. Uczeń św. Jana Pawła II, autor wielu cennych książek, wieloletni rektor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Wszystkie te zasługi nie mogą jednak przesłonić faktu, że jego ostatnie wypowiedzi są szkodliwe z punktu widzenia obrony lekarzy sumienia, których ksiądz profesor oskarża o niewierność prawu państwowemu, któremu powinni być posłuszni, i de facto wyrzuca ich z pracy w państwowej czy finansowanej z pieniędzy publicznych służby zdrowia. O wiele groźniejsze jest jednak to, że jego wystąpienia są zwyczajnie...
Tomasz Terlikowski
Jeśli środowiskom lewackim i liberalnym uda się zdymisjonować prof. Bogdana Chazana, to będzie to początek realizacji projektu społecznego getta dla konsekwentnych katolików Kilka lat temu w powieści „Operacja Chusta” przedstawiłem wizję świata, w której konsekwentni katolicy, którzy wierzą w Boga, a także próbują żyć moralnością wyrastającą z Biblii, spędzeni zostali do wielkiego getta na warszawskiej Pradze. To tam, z dala od liberalnego świata, pozwala im się żyć po swojemu, także po to, by syci single z odpowiednio postępowymi poglądami mogli, gdy tego zapragną, obserwować świat katolickich talibów i fundamentalistów z jego procesjami Bożego Ciała, wielkanocnymi obrzędami itd. itp. Do takiego getta mieliby trafiać również lekarze, którzy odmawiają wykonywania eutanazji czy aborcji...
Tomasz Terlikowski
Są takie słowa papieża Franciszka, które media przypominają jakoś mniej chętnie. I dziwnym trafem nie są one szeroko komentowane. Tak jest też z wezwaniem do płodności, jakie papież kieruje do małżeństw Gdy Ojciec Święty wezwie kapłanów do nawrócenia serc w jakiejś dziedzinie (media zazwyczaj określają to mianem „krytyki”), to jest to powtarzane z dziką rozkoszą. Publicyści zabierają się do analizowania, na ile księża i zakonnicy wzięli sobie do serca te słowa, i błyskawicznie znajdują kogoś – bardzo często zupełnie niezgodnie z intencjami samego Franciszka – kogo można okładać kijem słów papieskich po głowie. Ale gdy papież skieruje słowa napomnienia do świeckich – a nie ma co ukrywać, że robi to również bardzo często...
Tomasz Terlikowski
Wyrok, jaki zapadł w mojej sprawie ostatnio w sądzie, nie ma nic wspólnego z prawami osób transseksualnych, ale jest istotnym elementem walki o język, a co za tym idzie – także o rzeczywistość Sąd – i nie jest to żart – kilkanaście dni temu zakazał mi wypowiadania się o pewnej osobie z Twojego Ruchu. Osoba ta znana jest z tego, że kiedyś była kimś innym (tego, kim była, też nie wolno mi przypominać, bo sąd uznał, że ma możliwość zmiany nie tylko rzeczywistości, lecz także przeszłości, i zakazał przypominania, kim kiedyś była), a teraz twierdzi, że jest kimś innym. Nie wolno mi także, w odniesieniu do tej konkretnej osoby, przypominać, że procedura tzw. zmiany płci (a dotyczy to zarówno jej aspektu prawnego, jak i biologicznego) w istocie nie zmienia płci, bo nie ma władzy nad ludzkimi...

Pages