Tomasz Terlikowski

Tomasz Terlikowski
Spotkanie Franciszka i Cyryla ma znaczenie historyczne. Prawosławie i katolicyzm są obecnie najbliższymi sobie wyznaniami. Ich współpraca, szczególnie w obecnej sytuacji międzynarodowej, gdy chrześcijanie stają się głównym przedmiotem ataków, jest niezmiernie istotna. Ale warto pamiętać, że to bardzo trudny dialog Nie ma najmniejszych wątpliwości, że spotkanie papieża i patriarchy Moskwy to wydarzenie ogromnej wagi. I to zarówno z perspektywy ekumenicznej, eklezjalnej, symbolicznej, jak i politycznej.  O takim spotkaniu Jan Paweł II marzył przez całe lata. Benedykt XVI robił wszystko, by do niego doprowadzić. Sukces odniósł jednak dopiero papież Franciszek. Nie jest przy tym wykluczone, że patriarcha zdecydował się na spotkanie z papieżem Franciszkiem z powodu jego pochodzenia....
Tomasz Terlikowski
Ekumenizm kwitnie. Szkoda tylko, że wśród zapewnień o tym, jak jest świetnie, niknie katolickie jego rozumienie. I to na najwyższych szczeblach watykańskiej hierarchii Nie jestem przeciwnikiem dialogu ekumenicznego. Ma on sens i powinien być prowadzony. Współpraca chrześcijan różnych wyznań w ewangelizacji czy walce z cywilizacją śmierci jest konieczna. Tyle że niestety nie jest prosta, bo niemała część wyznań protestanckich głównego nurtu odeszła od biblijnej moralności i bliższa jest obecnie duchowi świata niż Duchowi Świętemu. A mimo to trzeba z nimi rozmawiać, choćby po to, by szczerze wierzących wiernych tych wspólnot przyciągnąć do Kościoła i zwalczyć ich antykatolickie, często mające historyczne korzenie, fobie. Z tej perspektywy budowania realnej jedności ekumenizm jest ważny....
Tomasz Terlikowski
Mężczyźni w ciąży – do niedawna był to wymysł autorów komedii. Ale czas, w którym będzie to możliwe, zbliża się coraz bardziej. A bioetycy już usprawiedliwiają taki pomysł Mężczyzna w ciąży do niedawna kojarzył się wyłącznie z komedią z Arnoldem Schwarzeneggerem w roli głównej. Ale powoli trzeba się zacząć oswajać z tym, że medycyna ma już takie możliwości, a skoro je ma, to niebawem zacznie je stosować. Prawo i bioetyka zaś, co także nie powinno nikogo zaskakiwać, najpierw zacznie to usprawiedliwiać, a później skutki tego oswojenia wprowadzi do prawa. I tak definicja matki zostanie jeszcze bardziej poszerzona i zmieniona i otrzyma ostatecznie formę: „osoba dowolnej płci, która urodziła”. Niemożliwe? Otóż nic bardziej błędnego. Już teraz liberalni bioetycy...
Tomasz Terlikowski
Wspólnota anglikańska tylko cudem uniknęła pełnej schizmy. Ale i tak jeden z Kościołów członkowskich został zawieszony w prawach członka, a drugi wycofał się ze spotkań To, że w minionym tygodniu Wspólnota anglikańska się nie rozpadła, to prawdziwy cud (i to nie tylko) dyplomacji. Od kilku lat biblijnie wierzący anglikanie (swoją drogą, są to jedyne wspólnoty, które realnie się rozwijają) próbują doprowadzić do wykluczenia tych współbraci, którzy promują nowinki obyczajowe sprzeczne z Pismem Świętym. Ci ostatni zaś chcą wymusić zmiany anglikańskiej doktryny moralnej, tak by niczym nie różniła się ona od tej, którą proponuje liberalnie nastawiony, niewierzący świat. Spotkanie w minionym tygodniu miało być właśnie ostatnią szansą dla rozpadającej się wspólnoty. Wprost mówili o tym...
Tomasz Terlikowski
Współczesne choroby myślenia dotykają także Zjednoczoną Prawicę. Doskonałym tego przykładem są konsultacje społeczne wokół programu 500+ W ich trakcie niektórzy politycy zarówno samego Prawa i Sprawiedliwości, jak i szerzej Zjednoczonej Prawicy, posługują się językiem i argumentacją, która z ich własnym programem niewiele ma wspólnego. I tak minister finansów Paweł Szałamacha przekonuje, że propozycja 500 zł na każde dziecko „niesie w sobie ryzyko marnotrawstwa”. A zatem… ocena tego, jak rodzina wydaje 500 zł, powinna być powiązana z „wywiadem środowiskowym”. Pomysł „znakomity”. Od razu przybyłoby urzędników, którzy z dziką rozkoszą zajęliby się zbieraniem donosików (bo tym w istocie jest proponowany wywiad środowiskowy) na rodziny, które mają więcej dzieci i dostają – w związku z tym...
Tomasz Terlikowski
Chrześcijaństwo pozostaje zawsze religią prostych (niekoniecznie do realizacji) wyborów i codziennych gestów. Pięknie przypomina o tym papież Franciszek Lubię czytać homilie i kazania Ojca Świętego Franciszka. Nie są to wprawdzie teologiczne perełki, jakie wygłaszał Benedykt XVI, ani poetyckie i antropologiczne dziełka św. Jana Pawła II, ale zawsze zawarta jest w nich prosta życiowa mądrość, która pomaga w codziennym życiu. Tak było też w okresie świąt Bożego Narodzenia, gdy papież niemal codziennie wskazywał na zwyczajną codzienność jako miejsce, w którym realizuje się nasze chrześcijaństwo.  I tak rodzicom zaproponował papież… błogosławienie swoich dzieci. „Cóż może być dla ojca i matki piękniejszego niż pobłogosławienie swoich dzieci na początku dnia i na jego zakończenie...
Tomasz Terlikowski
Mam w głębi serca poczucie, że w pewnym sensie w „magii” świąt zagubiliśmy ich treść. A ta ostatnia wcale nie jest tak różowa ani pastelowa, jak mogłoby to wynikać z samego świętowania. Boże Narodzenie, by rzeczywiście mogło być obchodzone w całym jego pięknie, powinno na powrót odsłaniać dramat Zbawienia Zawsze uwielbiałem Boże Narodzenie. A odkąd mam dzieci, uwielbiam je jeszcze bardziej. Wspólne ubieranie choinki, pieczenie pierniczków, śpiewanie kolęd, Pasterka – wszystko to razem tworzy jedne z najpiękniejszych dni w roku. Gdy zaś do tego doda się radość z prezentów (coraz bardziej przekonuję się, że najfajniejsze są te przez nas podarowane, a nie otrzymane) i ten moment, gdy dzielimy się opłatkiem – to obraz tych świąt będzie pełny. I nikogo nie namawiam, by z tego rezygnować. To...
Tomasz Terlikowski
Jarosława Kaczyńskiego można lubić lub nie, ale nie sposób mu odmówić umiejętności wygłaszania przemówień (także wiecowych). Podczas marszu dał tego dowód w obu wystąpieniach Nie uczestniczyłem w niedzielnym marszu. Zaczynało mnie brać zapalenie oskrzeli, więc – choć rzutem na taśmę – udałem się jeszcze do telewizji, to nie starczyło mi odwagi maszerować. Zamiast tego miałem czas, żeby uważnie wysłuchać przemówień Jarosława Kaczyńskiego. I nie ukrywam, że opłaciło się, bo – co do tego nie ma wątpliwości – lider Prawa i Sprawiedliwości jest mistrzem słowa, który – jak niemal nikt w Polsce – potrafi z głowy wygłaszać przemówienia, które można uznać za programowe. Tak było i tym razem, a mówię o obu wystąpieniach – i tym na początku, i tym na końcu manifestacji. Jasne sformułowania,...
Tomasz Terlikowski
Walka z islamizmem i islamem może  powodować – i niestety powoduje –   także wojnę z religią w ogóle. I temu trzeba się jasno przeciwstawić Wyrok, o jakim mowa, zapadł w sprawie muzułmanki pracującej w szpitalu na przedmieściach Paryża. Odmawiała ona, mimo skarg pacjentów, zdjęcia chusty i podkreślała, że jest ona obowiązkowym elementem jej tożsamości religijnej. Ostatecznie szpital zwolnił ją z pracy, a ona podała go do sądu. Po przegranych procesach we Francji pozwała placówkę do Trybunału w Strasburgu. Ten zaś uznał, że nakazując zdjęcie chusty, nie naruszono jej swobody wyznania, gwarantowanej w art. 9 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Sędziowie podkreślili, że wprawdzie do samego ograniczenia doszło, niemniej „nastąpiło to w...
Tomasz Terlikowski
Komitet Obrony Demokracji już istnieje. A w jego tle ukształtował się inny, bardziej ukryty, ale jeszcze głośniejszy Komitet Obrony Pornografii „Śmierć i dziewczyna” z udziałem aktorów filmów pornograficznych, odbywających na scenie stosunek seksualny, została wystawiona w Teatrze Polskim. Protesty, a także ostrzeżenia sformułowane przez wicepremiera i ministra kultury profesora Piotra Glińskiego na nic się zdały, samorząd lokalny uznał bowiem, że Wrocław ma zostać europejską stolicą pornografii i nie pozwolił na jakąkolwiek interwencję w działalność Teatru Polskiego. A przy okazji mogliśmy wysłuchać ostrzeżeń przed upadkiem demokracji, totalitaryzmem i cenzurą prewencyjną. Taki zarzut sformułował wobec wicepremiera dyrektor Teatru Polskiego we Wrocławiu i jednocześnie poseł ....
Tomasz Terlikowski
To, co wygaduje Janusz Korwin-Mikke, jest mocnym dowodem na to, że prezentowany przez niego światopogląd nie ma nic wspólnego z chrześcijaństwem ani konserwatyzmem. To libertariański darwinizm Mam świadomość, że to bardzo mocna diagnoza, ale trzeba ją jasno wyrazić. Janusz Korwin-Mikke, niezależnie od swoich deklaracji światopoglądowych, jest w istocie osobą niewierzącą. Wiara nie oznacza bowiem intelektualnego uznania istnienia jakiegoś Absolutu (a to zapewne lider partii KORWIN czyni), ale uznanie, że to Bóg jest Panem historii i ludzkich losów, i to On otacza swoje stworzenie opieką. Opatrzność, wiara w nią, zaufanie są wpisane w chrześcijańską wiarę. W istocie wierzyć oznacza dla chrześcijanina nie tyle uznać istnienie tego, czego nie widzimy, ile zaufać. „Wierzę w Boga” znaczy nie...
Tomasz Terlikowski
Zjednoczona Prawica wygrała wybory. W momencie, gdy piszę ten felieton, nie wiadomo jeszcze, jaki będzie ostateczny wynik, ale jedno jest pewne: droga do odnowy państwa jest otwarta Ten tydzień to niewątpliwie czas na świętowanie. Po wielu latach Zjednoczona Prawica przejmuje władzę. I to w sposób, który nie pozostawia wątpliwości, że ma mocny mandat do rządzenia i reformowania Polski. I nie w duchu „wujka dobra rada” z „Gazety Wyborczej” czy wyleniałego konserwatyzmu polityków dawnej Unii Wolności, ale w wersji mocnej, konserwatywnej, patriotycznej i religijnej. Straszeni klerykalizmem, Polską wyznaniową, Antonim Macierewiczem i „smoleńską sektą” (o Jarosławie Kaczyńskim nie wspominając) Polacy wybrali Prawo i Sprawiedliwość i jego koalicjantów oraz pozwolili (wszystko na to wskazuje...
Tomasz Terlikowski
Polscy biskupi są dziś w awangardzie walki o prawdę i ortodoksję w Kościele. To oni przypominają, że nie ma miłosierdzia bez prawdy, i że dyscyplina opierać się musi na doktrynie Uważne obserwowanie tego, co dzieje się na Synodzie, może budzić obawy o stan ortodoksji niemałej części hierarchów. My, Polacy, możemy być jednak dumni z naszych biskupów. W ostatnich dniach to oni bowiem są w awangardzie walki o prawdę, formułują jasne i odważne opinie i nie cofają się przed nazywaniem rzeczy po imieniu (co wcale nie jest tak częste wśród politycznie poprawnych purpuratów z Zachodu). I tak abp Henryk Hoser przypomina, że nie sposób mówić o małżeństwie i rodzinie i nie wspomnieć o zagrożeniu, jakim jest antykoncepcja, a abp Stanisław Gądecki odważnie przypomina, że propozycje zmiany...
Tomasz Terlikowski
Synod, który obserwować możemy obecnie w Rzymie, pokazuje, jak wielu katolików ma prawo czuć się jak owce bez pasterzy. Ich biskupi bowiem coraz częściej przypominają wilki. Wszystko wskazuje, że Kościół potrzebuje mocnej, ewangelicznej odnowy Tak, wiem, że to mocne słowa, ale trudno używać innych, gdy człowiek uważnie śledzi debaty synodalne. Uczestniczy w nich wielu wspaniałych pasterzy (i chodzi mi nie tylko o polskich hierarchów, Afrykańczyków, ale także o część Amerykanów czy o kardynała George’a Pella z Australii), ale część biskupów wyraźnie przybyła na Synod nie po to, by bronić wiary (do czego są powołani), ale by ją niszczyć, i nie po to, by wspierać małżeństwo i rodzinę, ale by rozbijać je od środka. A wszystko oczywiście w imię szczytnych ideałów tolerancji czy miłosierdzia...
Tomasz Terlikowski
Historia ks. Krzysztofa Charamsy jest w gruncie rzeczy dość banalna. Ksiądz stracił wiarę i w poszukiwaniu nowego zajęcia został homocelebrytą. Smutne, ale zdarza się Z ludzkiego punktu widzenia historia watykańskiego księdza jest niestety bardzo prosta. I można ją wyczytać z tego, co już zostało przez Krzysztofa Charamsę powiedziane i opublikowane. Oto emocjonalnie rozdygotany ksiądz, z poważnymi problemami osobowościowymi (a takim problemem jest skłonność homoseksualna), zostaje skrzywdzony przyjęciem do seminarium i święceniami kapłańskimi (i to jest pierwszy problem, z którym mamy tu do czynienia), a później robi karierę (z jego wypowiedzi wynika, że ze szczerymi intencjami), by w końcu ulec nieuporządkowanej seksualności, stracić wiarę (bo niezależnie od tego, co opowiada obecnie...
Tomasz Terlikowski
Świętość jest zawsze związana z małymi gestami – mówił do rodzin w Filadelfii Ojciec Święty. I można odnieść wrażenie, że to przesłanie jest istotą tego pontyfikatu. Po okresie wielkich teologów, filozofów i duszpasterzy mamy teraz czas papieża codzienności, który owe wielkie narracje przekłada na proste słowa konkretnych ludzkich decyzji Warto przytoczyć na początek cały fragment homilii, w którym papież przywołał owe słowa: „Kto wam poda kubek wody w imię moje, nie utraci swojej nagrody” – mówi Jezus (por. Mk 9,41).  – Tych małych gestów uczymy się w domu, w rodzinie; gubią się one pośród wszystkich innych rzeczy, jakie robimy, ale sprawiają, że zmianie ulega dzień powszedni. Są to ciche rzeczy dokonywane przez matki i babki, przez ojców i dziadków...
Tomasz Terlikowski
Trudno o lepszą diagnozę przyczyn obecnego kryzysu demograficznego niż ta, którą sformułował papież Franciszek. Niestety, nie przebiła się ona do opinii publicznej Od kilkunastu dni papież Franciszek stał się pałką, używaną przez proislamskich lewicowców na prawicę, która z ostrożnością spogląda na projekt masowego przyjmowania muzułmańskich imigrantów. A wszystko za sprawą apelu o przyjmowanie uchodźców (warto zwrócić uwagę, że papież mówił o uchodźcach i o przyjmowaniu rodzin, a nie o imigrantach i mężczyznach), który Ojciec Święty skierował do wszystkich katolickich parafii w krajach europejskich. Jednocześnie jednak lewica milczy na temat innych, nie mniej istotnych, bo wskazujących na realne przyczyny kryzysu demograficznego, słów Franciszka, wypowiedzianych w wywiadzie dla...
Tomasz Terlikowski
To nie antyimigranckie fobie czy liberalny sprzeciw wobec islamistów, ale wiara w Chrystusa może ocalić Europę Nie jestem wielkim zwolennikiem Oriany Fallaci. Oczywiście w pewnych kwestiach ma ona rację, ale w istocie jej myślenie jest tylko żalem za tym, co nieuchronnie musiało umrzeć. Sen o liberalnej, ale pozbawionej wiary Europie, o hedonizmie, który może obronić samego siebie, jest skazany na porażkę. I nie inaczej jest z przekonaniem, że aby zatrzymać marsz muzułmanów, wystarczy zamknięcie granic, ostra selekcja i wytrwała praca służb specjalnych. Nic bardziej błędnego. Aby uratować Europę, trzeba wrócić do korzeni, i to nie na poziomie adeklaracji, ale własnego życia. A powód jest niezmiernie prosty. Otóż Europa nie umiera z powodu ogromnego najazdu imigrantów, uchodźców i...
Tomasz Terlikowski
Powoli, ale coraz bardziej jednoznacznie Watykan zaczyna formułować stanowisko wobec transseksualizmu. I żeby nie było wątpliwości: nie jest ono pozytywne wobec tzw. zmiany płci Gdy papież zapowiedział, że spotka się z pewnym hiszpańskim transseksualistą, media pełne były informacji o tej sprawie. I choć dla doktryny Kościoła nic z tego spotkania nie wynika, ta ostatnia ogłaszana jest bowiem zupełnie inaczej niż za sprawą osobistych spotkań (które pokazują co najwyżej pewien specyficzny styl Franciszka), to liberalni dziennikarze już wówczas oświadczyli, że papież pokazuje rewolucję. Teraz jednak, gdy doktryna rzeczywiście się tworzy, bo Kongregacja Nauki Wiary zaprezentowała stanowisko w konkretnej sprawie dotyczącej transseksualisty i jego miejsca w Kościele, media milczą. I jakoś...
Tomasz Terlikowski
Kościół i ludzie wierzący, wbrew temu, co nieustannie powtarzają zwolennicy laickości państwa, nie bronią życia w imię teologii. U podstaw tej działalności leży rozpoznanie rzeczywistości naturalnej Argument o rzekomo teologicznych źródłach obrony życia legł u podstaw tekstu prof. Jana Woleńskiego w „Polityce”. Filozof ten przekonuje, że całe nauczanie Kościoła w tej sprawie wynika z teologii. „Zarodek ludzki, niezależnie od tego, czy powstał naturalnie czy sztucznie, jest uważany za osobę ludzką. Z biologicznego punktu widzenia jest to kwalifikacja całkowicie arbitralna. Wszelka rzecz tak naprawdę nie dotyczy biologii, lecz teologii. Zarodek, wedle antropologii teologicznej, jest osobą, ponieważ został wyposażony przez Boga w duszę nieśmiertelną. To jest kwestią wiary, a nie...

Pages