Teresa Stylińska

Teresa Stylińska
Czy jednak Kościoły zechcą je błogosławić? Kościół Anglii i Kościół katolicki – na pewno nie. Także w Partii Konserwatywnej nastąpił w tej sprawie podział. Wielu posłów i niektórzy członkowie rządu bronią tradycyjnej rodziny. – Jakie prawo, poza arogancją i nietolerancją, ma rząd, by wchodzić z butami w sferę wiary i religii? – pyta Richard Drax, jeden z deputowanych Torysów. Ostrożnie wobec Kościołów Związki partnerskie, wprowadzone na mocy ustawy z 2004 r., to, jak się okazuje, za mało. – Jestem wielkim zwolennikiem małżeństwa i nie chcę, by ludzie o orientacji homoseksualnej byli wyłączeni z tej instytucji – zadeklarował Cameron. Choć, zastrzegł od razu, „jeśli w jakimkolwiek kościele, synagodze czy meczecie nie będzie zgody na małżeństwa osób tej samej płci, nikt nie będzie...
Teresa Stylińska
Baszar al-Asad przestał być bratem Wzmianka o etyce i o historycznych zasługach to oczywiście czysta retoryka. Dawna Turcja raczej uciskała innych, niż służyła jako wzór wyzwoliciela narodów. Z uszanowaniem zasad etyki też różnie bywało, nie trzeba robić wycieczek w odległą przeszłość, by to stwierdzić. Ten sam Erdogan, który teraz wyklucza zwołanie konferencji z udziałem obu stron syryjskiego konfliktu argumentując, że stanowiłoby to „przejaw akceptacji dla niedemokratycznych rządów Baszara al-Asada”, jeszcze całkiem niedawno prezydenta Syrii nazywał nie „dyktatorem”, lecz „bratem”. Działo się to w czasie, gdy Erdogan usiłował naprawić stosunki z sąsiadami, przede wszystkim Iranem i właśnie Syrią. Nawiązanie przyjaznych stosunków z tym krajem było zmianą po wielu latach wręcz...
Teresa Stylińska
W poszukiwaniu nadziei Nie byłoby zresztą tak źle, gdyby nie dramatyczna sytuacja gospodarcza Grecji w połączeniu z niepewnymi perspektywami. Napisano już o niej wszystko, przypomnijmy więc tylko, że składa się na nią gigantyczne zadłużenie (380 mld euro, 160 proc. PKB), którego Grecja sama nie jest w stanie spłacić; pomoc Unii Europejskiej i Międzynarodowego Funduszu Walutowego, tzw. bailout, obwarowana jednak bardzo surowymi warunkami, które oznaczają konieczność radykalnego zaciśnięcia pasa (co przełożone na język zwykłego człowieka oznacza m.in. obniżkę płac, emerytur i zasiłków oraz redukcję zatrudnienia, zwłaszcza w sektorze publicznym); masowe protesty, z reguły o gwałtownym przebiegu, i coraz więcej samobójstw. Z tego wszystkiego rodzi się fundamentalne pytanie: czy Grecja...
Teresa Stylińska
Znikający diament Na trop afery prokuratura wpadła przypadkiem, przy okazji dochodzenia w sprawie możliwej współpracy partii politycznych z mafią. Podejrzewano, że włoskie partie mogą prać pieniądze na użytek różnych grup przestępczych. Belsito, były sekretarz stanu w rządzie Silvio Berlusconiego, jest bowiem także przedmiotem śledztw prowadzonych przez prokuratury w Neapolu i Reggio Calabra, które zarzucają mu prowadzenie nielegalnych interesów z lokalną mafią, ‘Ndranghetą. Dla przyszłości Ligi Północnej decydujące znaczenie ma więc, czy Belsito działał na własną rękę, czy też w porozumieniu z czołowymi politykami partii. Tego na razie nie wiadomo. Choć, według dziennika „Corriere della Sera”, były skarbnik bez oporów współpracuje z prokuraturą, składając obszerne wyjaśnienia, śledczy...
Teresa Stylińska
W tym samym czasie na północnych krańcach Europy władze prezentują diametralnie odmienny sposób myślenia. O powstrzymywaniu napływu imigrantów w ogóle nie ma tam mowy. Wprost przeciwnie. W Szwecji dominuje pogląd, że szersze otwarcie kraju cudzoziemców jest wręcz konieczne, bo bez tego nie da się utrzymać obecnego wysokiego poziomu życia. W Danii natomiast lewicowy rząd, który przejął władzę po ubiegłorocznych wyborach, postawił sobie za cel całkowite odwrócenie restrykcyjnej polityki imigracyjnej prowadzonej przez poprzednie rządy centroprawicowe. W prezentowanej ostatnio nowej wizji imigracja ma wyłącznie zalety. Trudne, ciemne strony pomija się milczeniem. Lekarstwo na starzenie się społeczeństwa Istotną rolę odgrywa bowiem, tak jak w Szwecji, nastawienie ideowe. Oczywiście, jest...
Teresa Stylińska
Proponowana przez Salmonda data głosowania nie jest przypadkowa. W połowie 2014 r. przypada 700. rocznica bitwy pod Bannockburn, w której Szkoci zadali sromotną klęskę wojskom angielskim. Alex Salmond zakłada, że uroczystości rocznicowe przypomną wszystkim, ilu krzywd doznali Szkoci od Anglików i na jak wątpliwych podstawach zbudowana została unia szkocko-angielska z początku XVIII wieku, a tym samym wpłyną na wyniki głosowania. Walka na słowa Ale Anglicy również mają tego świadomość. Dlatego premier David Cameron, z pełnym poparciem zarówno Liberalnych Demokratów, partnera koalicyjnego konserwatystów, jak i opozycyjnej Partii Pracy, stara się narzucić Szkotom zasady przeprowadzenia referendum. Przyznaje oczywiście, że SNP, która w ostatnich wyborach parlamentarnych z maja 2011 r....
Teresa Stylińska
Spór o starożytność Przykład porozumienia grecko-macedońskiego pokazuje, że umowy z założenia i nazwy tymczasowe mogą się okazać nadspodziewanie trwałe. Porozumienie zawarte w 1995 r. miało obowiązywać do czasu rychłego, jak zakładano, podpisania ostatecznego układu regulującego stosunki Grecji i Macedonii. Chociaż minęło 16 lat, nic nie wskazuje na to, by nowe ustalenie miało zastąpić dawne. Nawet jeśli oba kraje od czasu do czasu wykonują pojednawcze gesty – Grecja np. deklaruje generalnie poparcie dla aspiracji europejskich Macedonii, ta zaś prosi Ateny o przychylność w tej sprawie. W praktyce jednak nic z tego nie wynika. Konflikt grecko-macedoński to rzadki przykład fundamentalnego sporu, w którym chodzi wyłącznie o przeszłość, i to jak odległą! – bo o czasy antyczne. Według...
Teresa Stylińska
Dzisiejsza Irlandia to nie jest ten sam kraj co kilkanaście czy nawet kilka lat temu. Chyba nikt w Europie nie przebył w tak krótkim czasie tak krętej drogi: od biedy do dobrobytu „celtyckiego tygrysa” i z powrotem do biedy – nawet jeśli jest to bieda na innym poziomie niż przed laty. U progu lat 90. Irlandia, wraz z Grecją i Portugalią, zaliczała się do najuboższych państw Unii Europejskiej. Dziesięć lat później znalazła się w ścisłej czołówce, wyprzedzając m.in. takie potęgi jak Wielka Brytania i Włochy. Ten sukces był przedmiotem podziwu i zazdrości. Dobre czasy skończyły się równie gwałtownie, jak przyszły. Do załamania doszło w Irlandii na innym tle niż w Grecji czy we Włoszech. Nie spowodowało go gigantyczne zadłużenie, lecz załamanie na rynku nieruchomości. Ale kryzys pozostaje...
Teresa Stylińska
Wybory prezydenckie odbędą się pod koniec kwietnia 2012 r. Gdyby odbywały się dzisiaj, kandydat socjalistów bez trudu pokonałby urzędującego prezydenta Nicolasa Sarkozy’ego, i to w obu turach. W drugiej, decydującej, wygrałby stosunkiem głosów 60:40. Sarkozy jest niepopularny, a sytuacja kryzysu stwarza socjalistom dobry grunt do epatowania lewicowymi hasłami. Jedno euro plus deklaracja Francois Hollande z pewnością nie zostałby kandydatem, gdyby afera wywołana przez nowojorską pokojówkę nie przekreśliła szans Dominique’a Strauss-Kahna. Ten doświadczony polityk do czasu skandalu kierował Międzynarodowym Funduszem Walutowym, uchodził za kandydata murowanego. W PS, podzielonej – jak żadna inna francuska partia – na zwalczające się frakcje, nikt spośród partyjnych rywali nie byłby w...
Teresa Stylińska
Izrael od dawna, a przez ostatnie 20 lat w szczególności, był najbliższym sojusznikiem Turcji w regionie. Co ciekawe, było tak nie tylko na szczeblu rządowym. Zwykli obywatele Turcji pytani o kraje i narody najbardziej lubiane i akceptowane, zawsze wymieniali i Izrael, i Żydów. Nie bez znaczenia była tu zapewne tradycja zgodnego współżycia, bo w dawnym imperium osmańskim społeczność żydowska cieszyła się bardzo dobrą pozycją. Ale dziś Turcja przestała traktować Izrael jak przyjaciela, co szokuje tym bardziej, że jeszcze niedawno oba kraje stanowiły razem mocny filar, prawdziwe oparcie dla Stanów Zjednoczonych i Zachodu w burzliwym regionie bliskowschodnim. Teraz ich sojusz się rozpada, a Amerykanie, mimo bardzo usilnych starań, zabiegów i nacisków na każdą ze stron, są właściwie bezsilni...
Teresa Stylińska
Podatek Tobina, nazywany tak od nazwiska Jamesa Tobina, amerykańskiego ekonomisty i laureata nagrody ekonomicznej im. Alfreda Nobla z 1981 r., to podatek od transakcji finansowych. Francja postuluje wprowadzenie go w całej strefie euro i na tym najbardziej zależało Sarkozy’emu. Angela Merkel z kolei pragnie, by wszystkie państwa euro zobowiązały się do utrzymania deficytu budżetowego w określonych granicach. Zobowiązanie to, na wzór Niemiec, powinny wprowadzić do konstytucji, i to jak najszybciej, do lata 2012 r. – co komentatorzy i politycy zgodnie uznali za mało realne. W myśl konstytucji Niemiec deficyt, poczynając od 2016 r., nie może przekroczyć 0,35 proc. PKB. Tak czy inaczej, szczyt spełnił zadanie, które paryski dziennik „Le Figaro” podsumował krótko: „Chciano pokazać, że...
Teresa Stylińska
Dwa dni na ustawę Wszystko stało się niespodziewanie. Choć od pewnego czasu wymieniano Włochy w gronie krajów najbardziej zagrożonych, panowało przeświadczenie, że powinny dać sobie radę. Mają wprawdzie poważne problemy, takie jak wysokie zadłużenie (1,8 bln euro, prawie 120 proc. PKB), rosnące bezrobocie, zwłaszcza wśród młodzieży, a do tego niskie tempo wzrostu gospodarczego, ale posiadają także pewne atuty. Włochom nie grozi załamanie systemu bankowego, jak Islandii, ani bańka na rynku nieruchomości, która pogrążyła Irlandię. Plusem jest wysoki poziom oszczędności prywatnych i silne więzy społeczne, szczególnie rodzinne, które ułatwiają ludziom przetrwanie trudnych czasów. Poza tym konieczność oszczędzania nie spadła jak grom z jasnego nieba. Już dwa lata temu rząd zaczął...
Teresa Stylińska
Jak wynika z badań sondażowych, aż 47 proc. Greków uważa program realizowany przez rząd Jeorjosa Papandreu, ale narzucony z zewnątrz, za zamach na godność narodową. „Unia, naciskając na oszczędności, osładza umowę z Grecją” – tak dziennik „Kathimerini” zatytułował relację z ostatniego szczytu w Brukseli, na którym obiecano Grecji kolejnych 15 mld euro pomocy. Unijne oczekiwania siłą rzeczy nie budzą entuzjazmu. Ale Grecy, choć z innych powodów, w równej mierze odrzucają poczynania własnych władz, które przez lata wykazywały się nieudolnością i niefrasobliwością. „W trzynaście miesięcy po podpisaniu przez Grecję memorandum (o pomocy) obywatele, zamiast rozwiązań, widzą, jak kraj coraz głębiej pogrąża się w recesji, w ruinie gospodarczej i społecznej. Nadzieja ustąpiła miejsca rozpaczy,...
Teresa Stylińska
Ostatnia w Europie Pod koniec maja odbyło się na Malcie referendum w sprawie wprowadzenia rozwodów, które wywołało w Europie umiarkowane zainteresowanie. Zapewne dlatego, że większość społeczeństwa (52 proc. Maltańczyków) wypowiedziało się „za”. Gdyby wynik był odmienny, z całą pewnością podniósłby się wielki lament nad zacofaniem obywateli Malty, nadmiernymi wpływami Kościoła katolickiego, brakiem tolerancji i łamaniem, za przyzwoleniem mało świadomego narodu, elementarnych praw ludzkich. Malta, jako najmniejsze państwo Unii Europejskiej, nie budzi szczególnego zainteresowania ani większych emocji. Nie przewodzi, nie ma aspiracji czy wpływów. Po raz ostatni ściągnęła na siebie uwagę w marcu 2003 r. przy okazji referendum na temat przystąpienia do Unii, ponieważ wśród dziesięciu...
Teresa Stylińska
Druga płaszczyzna wiąże się z programem Prawdziwych Finów: ich zwiększone wpływy mogą się przełożyć na szanse planu ratowania państw, które znalazły się na skraju załamania, zwłaszcza Portugalii. Partia sprzeciwia się tzw. bail-outowi, jak określa się program wsparcia powiązany z rygorystycznymi warunkami do wypełnienia. A że w Finlandii, jako jedynym państwie strefy euro, decyzja w tej sprawie może należeć do parlamentu, jej stanowisko jest dziś pod znakiem zapytania, a reperkusje mogą być poważne. „Finlandia rzadko ma decydujący wpływ na politykę Unii Europejskiej, ale teraz to ona może pogrążyć Portugalię, a może nawet euro” – pisał brytyjski dziennik „Daily Telegraph”. Wielki skok Sukces Prawdziwych Finów przeszedł wszelkie oczekiwania. Zdobyli aż 19 proc. głosów i 39 miejsc w...
Teresa Stylińska
Po debatach ostatnich miesięcy nie ma chyba we Francji nikogo, kto by nie wiedział, co to jest nikab i burka. W burce, popularnej w Afganistanie, zamiast otworu na oczy znajduje się siatka. Nie ma mowy o uchwyceniu powłóczystego spojrzenia właścicielki, bo burka okrywa i ukrywa wszystko. Burek i nikabów od poniedziałku 11 kwietnia we Francji nosić nie wolno. W wypadku burki zakaz jest nieco na wyrost, bo kobiety w takim stroju podobno nigdy jeszcze we Francji nie widziano. Co innego nikab – jak się ocenia, nosi go ok. 2000 kobiet. Wiele z nich, jak wynika z danych ministerstwa spraw wewnętrznych, wcale nie pochodzi z odległego świata islamu. To rdzenne Francuzki – konwertytki. Nigdy w nikabie „Pięć lat temu w Paryżu prawie nie widywało się kobiet w nikabach. Ale za pięć lat będzie u...
Teresa Stylińska
Wspomnijmy na koniec o 150. rocznicy zjednoczenia Włoch – 17 marca obchodzono ją uroczyście, jak przystało na wydarzenie o fundamentalnym dla państwa znaczeniu. Na obchody cień rzuciły pogłębiające się podziały między północą i południem. Coraz częściej znajdują one wyraz w pytaniu, czy zjednoczenie miało sens. Włochy raczej się nie rozpadną, ale być może zmierzają w kierunku, który może je całkowicie odmienić. Od Kaddafiego do jego wrogów Włochy mają z Libią nie lada kłopot. Pytanie numer jeden – jak to ujął autor wspomnianego komentarza w „Corriere della Sera” – dotyczy kwestii, czy i jak zdołają stać się przyjacielem przeciwników Kaddafiego, skoro przez długi czas pozostawały w przyjaźni z dyktatorem. Szczególne miejsce Libii dla Włoch to efekt historii, położenia...
Teresa Stylińska
Parę dni wcześniej, podczas demonstracji zorganizowanej w nieodległym mieście St. Gallen, rozdawali ulotki z apelem: „Rozbijcie forum! Wspólnie zwalczajmy nieznośną propagandę kapitalizmu!”. Chociaż wybuch w Davos nie spowodował żadnych ofiar ani nawet większych zniszczeń, spełnił swoje zadanie. Bo grupy anarchistyczne od czasu do czasu muszą przypominać światu, że istnieją. Dobry jest każdy pretekst, a spotkania poświęcone sprawom gospodarczym, szczególnie te z udziałem przywódców najwyższego szczebla (Forum w Davos, G-8 czy G-20), nadają się do tego doskonale. Na horyzoncie jednak już zarysowuje się okazja jeszcze lepsza, bo trafiająca do wyobraźni mas. To zaplanowany na koniec kwietnia ślub księcia Williama, wnuka królowej Elżbiety II, a w dalszej przyszłości zapewne króla Wielkiej...
Teresa Stylińska
Projekt reform natrafił na wyjątkowo silny opór, przede wszystkim studentów, ale także pracowników naukowych. Od jesieni w całym kraju trwają protesty i demonstracje, a w dniu głosowania nad wotum nieufności doszło do gwałtownych starć ulicznych w Rzymie. Policja, by opanować sytuację, musiała użyć gazów łzawiących; rannych zostało ponad sto osób, w tym 50 policjantów, a wysokość szkód (zniszczonych ulic, zdemolowanych sklepów, podpalonych samochodów) szacuje się na 20 mln euro. Zamieszek na taką skalę nie było w Rzymie od lat. Parę dni później jak Włochy długie i szerokie manifestowano przeciwko reformie edukacji. W stolicy tym razem było dość spokojnie, ale w innych miastach, od Turynu po Palermo, już nie. Oszczędności na uczelniach Wobec nieprzejednania studentów właśnie reforma...