Marcin Herman

Prof. Andrzej Zybertowicz powiedział niedawno, że jedną z przyczyn obecnego kryzysu demokracji i braku zaufania do państwa i władzy jest... popkultura. Wymienił przykład serialu „House Of Cards”. Wielu Amerykanów uznało, że dzięki tej produkcji odkryło prawdę, stąd zawirowania w amerykańskiej polityce i rozchwianie debaty publicznej. W czasach, gdy telewizję i internet zalewają seriale o nikczemności władzy świeckiej, pojawia się nagle serial o niezwykłym papieżu Kilka miesięcy temu na łamach „Codziennej” pisałem, że współczesne popularne seriale wyrażają zniechęcenie do władzy. Są świadectwem i obrazem tego, jak publika stopniowo traci wszelką nadzieję, i dodatkowo ten stan beznadziei i wściekłości pogłębiają. Wiara, że „nadchodzi zima” dla naszej cywilizacji, jest już powszechna....
Właśnie w takim świecie jak dziś, gdzie tolerancja styka się z uprzedzeniami, otwartość z terroryzmem i przerażającą przemocą, potrzebne jest głośne mówienie o miłosierdziu – z Dawidem Gospodarkiem, członkiem Klubu Jagiellońskiego, sekretarzem redakcji miesięcznika „LIST”, redaktorem miesięcznika „Biblia krok po kroku”, rozmawia Marcin Herman Pierwsze Światowe Dni Młodzieży odbyły się w Rzymie w 1985 r. Jak zrodził się ten pomysł? To był pomysł Jana Pawła II. Miał duże duszpasterskie doświadczenie. Oaza, pielgrzymki. Od początku skupiał się na pracy wśród młodych, miał z nimi świetny kontakt. Znał potrzeby, sposób myślenia, zagrożenia. Był sam w sobie ikoną dialogu. Jako papież też spotykał się z młodymi, oni przyjeżdżali do niego. Pomysł spotkania przeznaczonego tylko...
Mistrzostwa Europy 2016 w piłce nożnej, gra polskiej reprezentacji i kibicowanie jej wyzwoliły dużo dobrego w Polakach. Teraz chodzi o to, żeby to dobro pomnożyć Euro 2016 przeszło do historii. Może nie było porywające, w pełni zadowoliło jedynie analityków i miłośników taktyki. Taki teraz trend w Europie – gra się bez ryzyka i żywiołowości, mecze przypominają szachy. Ale i tak zapisano kilka pięknych historii – historyczny sukces Walii, powrót Węgier do wielkiej piłki, wejście Islandii, błysk Albanii. No i Polska. Te mistrzostwa Europy były dla nas fantastyczne. Tak wysoko nasza drużyna nie była od ponad 30 lat. A mogło być jeszcze lepiej, o mały włos nie wyeliminowaliśmy późniejszego mistrza Europy. Przypadek? Nie. Po prostu wracamy do czołówki. Zjednoczeni Polska reprezentacja...
Stefan był szczęśliwy, że dostał zaproszenie od prezydenta Polski na uroczystości do Katynia – tak swoje ostatnie spotkanie z przewodniczącym Komitetu Katyńskiego z 9 kwietnia wieczorem wspomina Łukasz Kudlicki, wieloletni współpracownik i przyjaciel prezesa Komitetu Katyńskiego. – Widziałem, że odebrał to jako symboliczny gest uznania ze strony państwa polskiego dla kilkudziesięcioletniej, toczonej w osamotnieniu walki o prawdę o zbrodni katyńskiej, swoiste zadośćuczynienie za upokorzenia i prześladowania, których doznał – Żył nadzwyczaj skromnie, by nie powiedzieć biednie, wiele lat był marginalizowany, ale on nade wszystko cenił niezależność, nie musiał się nikomu podporządkowywać, zawsze chodził wyprostowany – dodaje Kudlicki, który jest autorem...