Jacek Liziniewicz

Dorota Kania
Uzyskaliśmy trwałą obecność sił NATO w Polsce i innych krajach Europy Środkowo-Wschodniej, dlatego że potrafiliśmy przeprowadzić nasz punkt widzenia, wzmacniając jedność państw NATO, która jest dziś tak ważna – mówi Antoni Macierewicz, minister obrony narodowej, w rozmowie z Dorota Kanią i Magdaleną Piejko Przed szczytem NATO w Warszawie komentatorzy często podkreślają, że jest to najważniejszy szczyt w ostatnich latach. Skąd taka opinia? Moim zdaniem będzie to najważniejszy szczyt od założenia NATO. I chodzi nie tylko o to, że przybędzie na niego najwięcej delegacji z różnych krajów, a szczyt będzie relacjonowało ponad 2 tysiące dziennikarzy. Najważniejszy jest cel polityczno-militarny tego szczytu. Otóż od II wojny światowej głównym narzędziem, przy pomocy którego Rosja starała się...
Magdalena Piejko
Uzyskaliśmy trwałą obecność sił NATO w Polsce i innych krajach Europy Środkowo-Wschodniej, dlatego że potrafiliśmy przeprowadzić nasz punkt widzenia, wzmacniając jedność państw NATO, która jest dziś tak ważna – mówi Antoni Macierewicz, minister obrony narodowej, w rozmowie z Dorota Kanią i Magdaleną Piejko Przed szczytem NATO w Warszawie komentatorzy często podkreślają, że jest to najważniejszy szczyt w ostatnich latach. Skąd taka opinia? Moim zdaniem będzie to najważniejszy szczyt od założenia NATO. I chodzi nie tylko o to, że przybędzie na niego najwięcej delegacji z różnych krajów, a szczyt będzie relacjonowało ponad 2 tysiące dziennikarzy. Najważniejszy jest cel polityczno-militarny tego szczytu. Otóż od II wojny światowej głównym narzędziem, przy pomocy którego Rosja starała się...
Dorota Kania
Od września zacznie działać Rada Mediów Narodowych. Jak zapowiedział wiceminister kultury Krzysztof Czabański, będzie ona formą kontroli publicznej nad mediami publicznymi. Z projektu – na wniosek Solidarności – wykreślono tzw. opcję zerową, co spotkało się z protestami części środowiska medialnego Powołanie Rady jest częścią projektu tzw. dużej ustawy medialnej. Miała ona wejść w życie 1 lipca tego roku, jednak wprowadzone ostatnio poprawki do projektu wydłużyły ten okres o kilka tygodni.  Brak opcji zerowej Podczas prac nad projektem najwięcej emocji wzbudziła tzw. opcja zerowa polegająca na tym, że w mediach publicznych zostaną rozwiązane umowy ze wszystkimi pracownikami. Nowe umowy miały być zawierane przez nowo wybrane władze.  Tak się jednak nie stanie – wykreślenie...
Jacek Liziniewicz
Naszą ambicją jest nie tylko produkcja i sprzedaż prądu. Chcemy uwolnić w Polakach energię innowacyjną, społeczną i patriotyczną – mówi Dariusz Kaśków Wraz ze zmianą rządów w Polsce zmieniło się także podejście do rynku energetycznego. Premier Beata Szydło chce mocniej postawić na węgiel i  technologie związane z jego wykorzystaniem w energetyce. Energa SA zainwestowała 500 mln zł w Polską Grupę Górniczą. To szansa czy raczej niewygodne zobowiązanie? Spółka Energa weszła do tego projektu na zasadach wyłącznie biznesowych. Kapitał, który zainwestowaliśmy w PGG, ma przynieść zysk, a nie tylko się zwrócić. Wspólnie z innymi inwestorami, w oparciu o nasz własny biznesplan, wypracowaliśmy szereg takich warunków, których PGG musi przestrzegać. Grupa ta zobowiązana jest również...
Magdalena Piejko
Już od ponad tygodnia przed wrocławskim komisariatem policji przy ulicy Trzemeskiej płoną znicze. Po tajemniczej śmierci 25-letniego Igora na posterunku we Wrocławiu zawrzało. Przez kilka dni trwały zamieszki, w których zatrzymano w sumie 43 osoby. Śmierć 25-latka to kolejny przypadek dziwnego zgonu, o który obwiniani są przez kolegów zmarłych funkcjonariusze policji O sprawie Igora usłyszała cała Polska. Dramat rozegrał się w niedzielę 15 maja wczesnym rankiem na wrocławskim Rynku. 25-latek wydał się policjantom podejrzany. Postanowili go wylegitymować, ale ten, ich zdaniem, nie chciał ujawnić danych osobowych. W efekcie między mężczyzną a czterema policjantami wywiązała się szamotanina. Interwencja, nagrana przez jednego ze świadków, nie wygląda szczególnie brutalnie. Mężczyzna...
Jacek Liziniewicz
Już od ponad tygodnia przed wrocławskim komisariatem policji przy ulicy Trzemeskiej płoną znicze. Po tajemniczej śmierci 25-letniego Igora na posterunku we Wrocławiu zawrzało. Przez kilka dni trwały zamieszki, w których zatrzymano w sumie 43 osoby. Śmierć 25-latka to kolejny przypadek dziwnego zgonu, o który obwiniani są przez kolegów zmarłych funkcjonariusze policji O sprawie Igora usłyszała cała Polska. Dramat rozegrał się w niedzielę 15 maja wczesnym rankiem na wrocławskim Rynku. 25-latek wydał się policjantom podejrzany. Postanowili go wylegitymować, ale ten, ich zdaniem, nie chciał ujawnić danych osobowych. W efekcie między mężczyzną a czterema policjantami wywiązała się szamotanina. Interwencja, nagrana przez jednego ze świadków, nie wygląda szczególnie brutalnie. Mężczyzna...
Jacek Liziniewicz
Horoskopy dla psów, wirtualne cmentarze, innowacyjne pudełko na buty czy budowa zamków z piasku – to tylko niektóre z przykładów projektów dofinansowanych z funduszy UE w latach 2007–2015. Zdaniem ministra rozwoju Mateusza Morawieckiego koalicja PO–PSL nie poradziła sobie z efektywnym wydawaniem środków pomocowych W swoim sejmowym wystąpieniu Mateusz Morawiecki nie pozostawił suchej nitki na rządach poprzedników. Jego zdaniem bezczynność w dużej mierze wynikała z przyjętego 27 lat temu paradygmatu, który sprowadzał się do stwierdzenia, że najlepsza polityka przemysłowa to brak polityki. Takie podejście miało, jego zdaniem, głębokie konsekwencje. PO podwoiła długi Przez ostatnie osiem lat Polska znacznie zwiększyła dług publiczny. Według ekspertów publikujących na stronie...
Jacek Liziniewicz
To był najbardziej szokujący z przedstawionych w sejmie audytów. Minister skarbu Dawid Jackiewicz przez kilkadziesiąt minut przedstawiał obraz państwa, które dla rządzącej koalicji PO–PSL stało się żerowiskiem. Milionowe pensje. Wydawanie publicznych pieniędzy na fryzjera i kosmetyczkę. Symbolem nadużyć stał się zaś złoty mercedes, którego miał zażądać były już prezes Totalizatora Sportowego Pazerność, niegospodarność, rozrzutność, łamanie procedur, wykorzystywanie spółek do celów politycznych oraz działanie na szkodę interesów państwa – na tych grzechach skupił się Dawid Jackiewicz. Na potwierdzenie każdego z nich podawał konkretne przykłady. Miliony dla prezesów „Ryzyko jest takie, że przepier…li Platforma, przyjdą te oszołomy, k…wa, i zrobią tu, k..wa, kocioł taki, że wszyscy będą...
Dorota Kania
Do ambasady polskiej w Moskwie we wrześniu 2010 r.  zgłosił się jeden z urzędników rosyjskich związanych z badaniem katastrofy smoleńskiej. Powiedział, że  wie na pewno, iż ciała kilku osób zostały zamienione. I powtarzał to kilkakrotnie w ciągu tego roku. Raporty, które były wysyłane na ten temat do Polski przez różne służby dowodziły, że nie należy mu wierzyć, bo jest on prowokatorem FSB. Urzędnik rosyjski mówił prawdę, ale dyspozycje wydane polskim służbom były jednoznaczne: nie analizować, nie zajmować się, blokować informacje, a tych, którzy je przynoszą, oskarżać o prowokację rosyjską – mówi Antoni Macierewicz Jaka była skala penetracji rosyjskiej podczas poprzednich rządów koalicji PO–PSL? Wiemy, że ówczesne kierownictwo SKW  było w kontakcie z rosyjskimi...
Jacek Liziniewicz
Zygmunt Szendzielarz kumuluje wszystko, co jest warte opowiedzenia w polskiej historii. Ułańska, przedwojenna służba. Piękna karta w czasie okupacji. Determinacja po II wojnie światowej. Wreszcie męczeńska śmierć z rąk zdrajców ojczyzny Ministerstwo Obrony Narodowej zaangażowało się w organizację pogrzebu ppłk. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”. Dlaczego? Przede wszystkim jest to element budowania narodowej tożsamości. Ponadto chcielibyśmy wyznaczyć właściwe punkty odniesienia w edukacji historycznej Wojska Polskiego. Historię, która ma być elementem kształtowania postaw żołnierzy państwa polskiego, należy wyczyścić z dwuznaczności. Nie mieszać bohaterów ze zdrajcami i zbrodniarzy z ofiarami. Jednocześnie uroczysty pogrzeb jest wypełnieniem deklaracji, które padły z ust prezydenta...
Dorota Kania
Oficjalnie Włodzimierz Cimoszewicz jest poza polityką. Jednak w mediach pojawia się ostatnio tak często, że robi pod tym względem konkurencję Ryszardowi Petru. I jako „ekspert” należy do najbardziej zagorzałych krytyków PiS. Dawny komunistyczny aparatczyk, w zależności od sytuacji, albo wypowiada się górnolotnie, albo epatuje knajackimi porównaniami Cimoszewicz najczęściej przebywa w Puszczy Białowieskiej, gdzie wiele lat temu za symboliczną opłatę wydzierżawił ogromne siedlisko z budynkami. – Herostrates spalił Artemizjon. Szyszko wytnie puszczę – stwierdził w lokalnym dodatku „GW” Cimoszewicz, komentując decyzje obecnego ministra środowiska w sprawie Białowieży. To, że Cimoszewicz jest nadal tak bardzo obecny w mediach, nie wynika z tego, że był on premierem i kandydatem na...
Jacek Liziniewicz
Oficjalnie Włodzimierz Cimoszewicz jest poza polityką. Jednak w mediach pojawia się ostatnio tak często, że robi pod tym względem konkurencję Ryszardowi Petru. I jako „ekspert” należy do najbardziej zagorzałych krytyków PiS. Dawny komunistyczny aparatczyk, w zależności od sytuacji, albo wypowiada się górnolotnie, albo epatuje knajackimi porównaniami Cimoszewicz najczęściej przebywa w Puszczy Białowieskiej, gdzie wiele lat temu za symboliczną opłatę wydzierżawił ogromne siedlisko z budynkami. – Herostrates spalił Artemizjon. Szyszko wytnie puszczę – stwierdził w lokalnym dodatku „GW” Cimoszewicz, komentując decyzje obecnego ministra środowiska w sprawie Białowieży. To, że Cimoszewicz jest nadal tak bardzo obecny w mediach, nie wynika z tego, że był on premierem i kandydatem na...
Dorota Kania
Premier Donald Tusk zagwarantował sobie wpływ na wszelkie działania, wszelkie decyzje i rozstrzyganie o wszystkich informacjach, jakie opinia publiczna i urzędy mogą otrzymywać w sprawie Smoleńska. Był absolutnym władcą każdego drgnienia aparatu państwowego w zakresie Smoleńska – mówi w rozmowie z „Gazetą Polską” Antoni Macierewicz, minister obrony narodowej - z Antonim Macierewiczem rozmawiają Dorota Kania i Grzegorz Wierzchołowski Kiedy poznamy przyczyny katastrofy rządowego Tu-154M o numerze bocznym 101, w której 10 kwietnia 2010 r. w Smoleńsku zginął prezydent RP prof. Lech Kaczyński, jego małżonka Maria i towarzyszące im 94 osoby – przedstawiciele polskiej elity? Nie chciałbym dzisiaj określać precyzyjnie, kiedy to nastąpi – mogę natomiast...
Grzegorz Wierzchołowski
Premier Donald Tusk zagwarantował sobie wpływ na wszelkie działania, wszelkie decyzje i rozstrzyganie o wszystkich informacjach, jakie opinia publiczna i urzędy mogą otrzymywać w sprawie Smoleńska. Był absolutnym władcą każdego drgnienia aparatu państwowego w zakresie Smoleńska – mówi w rozmowie z „Gazetą Polską” Antoni Macierewicz, minister obrony narodowej - z Antonim Macierewiczem rozmawiają Dorota Kania i Grzegorz Wierzchołowski Kiedy poznamy przyczyny katastrofy rządowego Tu-154M o numerze bocznym 101, w której 10 kwietnia 2010 r. w Smoleńsku zginął prezydent RP prof. Lech Kaczyński, jego małżonka Maria i towarzyszące im 94 osoby – przedstawiciele polskiej elity? Nie chciałbym dzisiaj określać precyzyjnie, kiedy to nastąpi – mogę natomiast...
Jacek Liziniewicz
Minister środowiska prof. Jan Szyszko zaproponował kompromis w sprawie Puszczy Białowieskiej. Zapowiedział rozszerzenie obszarów ochrony biernej na 1/3 terenów dotychczasowo znajdujących się w granicach trzech nadleśnictw: Browsk, Białowieża i Hajnówka. W pozostałej części prowadzona ma być ochrona czynna, zgodna ze sztuką leśną. Takie wyjście nie satysfakcjonuje ekoaktywistów, którzy rozpoczęli walkę z PiS-em, jeszcze zanim podjęte zostały jakiekolwiek decyzje. Dziś obiecują drugą Rospudę Polska strona Puszczy Białowieskiej to ponad 60 tys. ha. Z tego blisko 10 tys. ha znajduje się na terenie Białowieskiego Parku Narodowego. Ponad 11 tys. ha to lasy chronione na terenach podległych oficjalnie Lasom Państwowym. Można więc powiedzieć, że do ostatnich decyzji około 35 proc. puszczy było...
Jacek Liziniewicz
To fenomen. Tak trzeba nazwać kolejny już Wielki Wyjazd na Węgry, organizowany przez środowisko klubów „Gazety Polskiej”. Nie ma bowiem chyba drugiej takiej sytuacji, by setki ludzi dobrowolnie i na własny koszt udawały się przez dwie granice tylko (i aż) po to, by wspólnie z pozornie nieznanymi im ludźmi świętować pozornie obce im święto Jadę już po raz czwarty. Nie wyobrażam sobie, żeby mogło mnie nie być – mówi Michał, jeden z uczestników. W podróży jest już od niedzieli, bo do Warszawy musiał dojechać z Gdańska.  Do wyjazdu jest przygotowany – świadczy o tym ogromny baner wielkości 1,5 m x 5 m. Z pasją opowiada o poprzednich wyjazdach. – Panuje tam niesamowita atmosfera. Węgrzy witają nas naprawdę po królewsku – śmieje się. – Na dworcu w Budapeszcie otwierają dla nas specjalne...
Wojciech Mucha
To fenomen. Tak trzeba nazwać kolejny już Wielki Wyjazd na Węgry, organizowany przez środowisko klubów „Gazety Polskiej”. Nie ma bowiem chyba drugiej takiej sytuacji, by setki ludzi dobrowolnie i na własny koszt udawały się przez dwie granice tylko (i aż) po to, by wspólnie z pozornie nieznanymi im ludźmi świętować pozornie obce im święto Jadę już po raz czwarty. Nie wyobrażam sobie, żeby mogło mnie nie być – mówi Michał, jeden z uczestników. W podróży jest już od niedzieli, bo do Warszawy musiał dojechać z Gdańska.  Do wyjazdu jest przygotowany – świadczy o tym ogromny baner wielkości 1,5 m x 5 m. Z pasją opowiada o poprzednich wyjazdach. – Panuje tam niesamowita atmosfera. Węgrzy witają nas naprawdę po królewsku – śmieje się. – Na dworcu w Budapeszcie otwierają dla nas specjalne...
Magdalena Złotnicka
Samochód miał służyć do działań operacyjnych, ale groziła mu dekonspiracja, bo rozbijało się nim kierownictwo Komendy Głównej Policji. Nadmiar koordynatorów i radców w BOR na suto opłacanych stanowiskach. Nieprawidłowości przy realizacji rozmaitych zamówień przez podlegające MSW służby – takie i podobne perełki można znaleźć, jeśli przypatrzeć się działaniu ministerstwa pod rządami PO. „Gazecie Polskiej” udało się dotrzeć do części informacji zebranych w dokumencie „Raport otwarcia. Nieprawidłowości, ryzyka i zagrożenia. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych”, przygotowanym na zlecenie obecnego kierownictwa resortu W świetle niedawnego wypadku prezydenta Andrzeja Dudy szczególnie ciekawe wydają się poruszone w „Raporcie” zagadnienia w zakresie funkcjonowania Biura Ochrony Rządu. Z dokumentu...
Jacek Liziniewicz
Samochód miał służyć do działań operacyjnych, ale groziła mu dekonspiracja, bo rozbijało się nim kierownictwo Komendy Głównej Policji. Nadmiar koordynatorów i radców w BOR na suto opłacanych stanowiskach. Nieprawidłowości przy realizacji rozmaitych zamówień przez podlegające MSW służby – takie i podobne perełki można znaleźć, jeśli przypatrzeć się działaniu ministerstwa pod rządami PO. „Gazecie Polskiej” udało się dotrzeć do części informacji zebranych w dokumencie „Raport otwarcia. Nieprawidłowości, ryzyka i zagrożenia. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych”, przygotowanym na zlecenie obecnego kierownictwa resortu W świetle niedawnego wypadku prezydenta Andrzeja Dudy szczególnie ciekawe wydają się poruszone w „Raporcie” zagadnienia w zakresie funkcjonowania Biura Ochrony Rządu. Z dokumentu...
Jacek Liziniewicz
W piątek 4 marca na autostradzie A4 doszło do groźnego wypadku z udziałem Andrzeja Dudy. Podczas podróży do Karpacza w okolicach Lewina Brzeskiego k. Opola tylna opona prezydenckiej limuzyny dosłownie eksplodowała. Zdaniem fachowców taka sytuacja nie powinna się zdarzyć. Teraz zagadkę tę będą rozwiązywać prokuratorzy i funkcjonariusze BOR-u Całe zajście na autostradzie widział i opisał Marcin Kędryna, jeden z prezydenckich urzędników, prowadzący blog 3neg.pl. „W pewnym momencie kierowca [nie pamiętam jak] zasygnalizował, że się coś dzieje. Podniosłem wzrok i zobaczyłem, że z beemki (BMW 7 – samochód, którym poruszał się prezydent – przyp. red.) lecą kawałki gumy. Samochód traci stabilność. Ściąga go w prawo. Kierowca kontruje. Łapie lewymi kołami trawę. Spod kół lecą kamienie...
Dorota Kania
Dwadzieścia minut – tyle trwało nadzwyczajne posiedzenie Rady Ministrów pod przewodnictwem ówczesnego premiera Donalda Tuska po smoleńskiej tragedii. Lakoniczność tego posiedzenia przeraża – nie padło na nim ani słowo o działaniach służb, nie było informacji od prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta. Nie wiadomo nawet, czy on i przedstawiciele służb byli obecni na tym posiedzeniu W czasie kwietniowych posiedzeń Rady Ministrów, trwających zwykle 30–40 minut, sprawa smoleńskiej tragedii zajmowała zaledwie niewielką część obrad. Posiedzenie rządu w dniu tragedii odbyło się już po samozwańczym przejęciu przez marszałka sejmu Bronisława Komorowskiego obowiązków prezydenta RP, chociaż nie było jeszcze stwierdzenia śmierci prezydenta RP prof. Lecha Kaczyńskiego. Kompromitacja rządu...
Jacek Liziniewicz
Dwadzieścia minut – tyle trwało nadzwyczajne posiedzenie Rady Ministrów pod przewodnictwem ówczesnego premiera Donalda Tuska po smoleńskiej tragedii. Lakoniczność tego posiedzenia przeraża – nie padło na nim ani słowo o działaniach służb, nie było informacji od prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta. Nie wiadomo nawet, czy on i przedstawiciele służb byli obecni na tym posiedzeniu W czasie kwietniowych posiedzeń Rady Ministrów, trwających zwykle 30–40 minut, sprawa smoleńskiej tragedii zajmowała zaledwie niewielką część obrad. Posiedzenie rządu w dniu tragedii odbyło się już po samozwańczym przejęciu przez marszałka sejmu Bronisława Komorowskiego obowiązków prezydenta RP, chociaż nie było jeszcze stwierdzenia śmierci prezydenta RP prof. Lecha Kaczyńskiego. Kompromitacja rządu...
Dorota Kania
Za czasów koalicji PO–PSL na masową skalę wyprzedawane były rodzime przedsiębiorstwa. Z protokołów posiedzeń Rady Ministrów, do których dotarła „Gazeta Polska”, wyłania się obraz gigantycznej grabieży majątku narodowego. Najwięcej transakcji miało miejsce w czasie, gdy premierem był Donald Tusk Wnioskującym o sprzedaż danego przedsiębiorstwa był minister skarbu Aleksander Grad, polityk Platformy Obywatelskiej. Nie brakowało też przedstawicieli innych resortów. Lista sprzedanych przedsiębiorstw jest bardzo długa – największe „przyspieszenie” koalicja PO–PSL osiągnęła podczas swoich rządów w pierwszej kadencji. W ręce prywatnych podmiotów (głównie niemieckich) dostały się firmy niemal z każdej branży: m.in. farmaceutycznej, elektronicznej, spożywczej i zbrojeniowej. Pod młotek szły także...
Jacek Liziniewicz
Za czasów koalicji PO–PSL na masową skalę wyprzedawane były rodzime przedsiębiorstwa. Z protokołów posiedzeń Rady Ministrów, do których dotarła „Gazeta Polska”, wyłania się obraz gigantycznej grabieży majątku narodowego. Najwięcej transakcji miało miejsce w czasie, gdy premierem był Donald Tusk Wnioskującym o sprzedaż danego przedsiębiorstwa był minister skarbu Aleksander Grad, polityk Platformy Obywatelskiej. Nie brakowało też przedstawicieli innych resortów. Lista sprzedanych przedsiębiorstw jest bardzo długa – największe „przyspieszenie” koalicja PO–PSL osiągnęła podczas swoich rządów w pierwszej kadencji. W ręce prywatnych podmiotów (głównie niemieckich) dostały się firmy niemal z każdej branży: m.in. farmaceutycznej, elektronicznej, spożywczej i zbrojeniowej. Pod młotek szły także...
Dorota Kania
Kilkaset obiektów będących własnością skarbu państwa, w tym ponad 40 należących do Ministerstwa Obrony Narodowej, ochrania obecnie spółka Konsalnet. Co ciekawe, umowy z tą firmą przedstawiciele państwa podpisali w wielu przypadkach na kilka lat. Oznacza to, że nowi ministrowie nie mają możliwości zerwania tych umów, chyba że dojdzie do rażących zaniedbań ze strony Konsalnetu. Jak ustaliła „Gazeta Polska”, obecnie w kilku resortach umowy zawarte z Konsalnetem są już analizowane Zyski płynące z ochrony państwowych obiektów są  ważną pozycją w budżecie spółki, która przez lata działalności dorobiła się opinii potentata we wszystkich dziedzinach związanych z szeroko pojętym bezpieczeństwem – konwojami pieniędzy, ochroną obiektów czy wywiadownią gospodarczą. Dziś pracownicy firmy...
Jacek Liziniewicz
Kilkaset obiektów będących własnością skarbu państwa, w tym ponad 40 należących do Ministerstwa Obrony Narodowej, ochrania obecnie spółka Konsalnet. Co ciekawe, umowy z tą firmą przedstawiciele państwa podpisali w wielu przypadkach na kilka lat. Oznacza to, że nowi ministrowie nie mają możliwości zerwania tych umów, chyba że dojdzie do rażących zaniedbań ze strony Konsalnetu. Jak ustaliła „Gazeta Polska”, obecnie w kilku resortach umowy zawarte z Konsalnetem są już analizowane Zyski płynące z ochrony państwowych obiektów są  ważną pozycją w budżecie spółki, która przez lata działalności dorobiła się opinii potentata we wszystkich dziedzinach związanych z szeroko pojętym bezpieczeństwem – konwojami pieniędzy, ochroną obiektów czy wywiadownią gospodarczą. Dziś pracownicy firmy...
Jacek Liziniewicz
Na pewno nie zamierzam bezczynnie siedzieć i pozwalać na harce obcych wywiadów na terenie Polski. Czeka nas przegląd zachowań i czynności podejmowanych przez konkretnych funkcjonariuszy mogących się znaleźć w polu oddziaływania służb rosyjskich, m.in. na skutek polecenia współpracy z tymi służbami – z ANTONIM MACIEREWICZEM, wiceprezesem PiS, rozmawiają Dorota Kania i Jacek Liziniewicz Czy konieczny jest audyt w służbach i MON? W całym państwie jest potrzebny audyt! Mówiła o tym wielokrotnie pani premier Beata Szydło, mówił o tym prezes PiS Jarosław Kaczyński, ja także na to wskazywałem. Trzeba również podjąć kroki idące dalej niż zwykły audyt. Chodzi głównie o służby specjalne, o przegląd zachowań i czynności podejmowanych przez konkretnych funkcjonariuszy mogących się znaleźć w polu...
Dorota Kania
Na pewno nie zamierzam bezczynnie siedzieć i pozwalać na harce obcych wywiadów na terenie Polski. Czeka nas przegląd zachowań i czynności podejmowanych przez konkretnych funkcjonariuszy mogących się znaleźć w polu oddziaływania służb rosyjskich, m.in. na skutek polecenia współpracy z tymi służbami – z ANTONIM MACIEREWICZEM, wiceprezesem PiS, rozmawiają Dorota Kania i Jacek Liziniewicz Czy konieczny jest audyt w służbach i MON? W całym państwie jest potrzebny audyt! Mówiła o tym wielokrotnie pani premier Beata Szydło, mówił o tym prezes PiS Jarosław Kaczyński, ja także na to wskazywałem. Trzeba również podjąć kroki idące dalej niż zwykły audyt. Chodzi głównie o służby specjalne, o przegląd zachowań i czynności podejmowanych przez konkretnych funkcjonariuszy mogących się znaleźć w polu...
Jacek Liziniewicz
Przedstawiamy drugą (i ostatnią) część naszego informatora poselskiego. Tym razem opisujemy parlamentarzystów z Legnicy, Wałbrzycha, Wrocławia, Bydgoszczy, Torunia, Lublina, Chełma, Zielonej Góry, Łodzi, Piotrkowa Trybunalskiego, Opola, Krosna, Rzeszowa, Białegostoku, Gdańska, Gdyni, Bielsko-Białej, Częstochowy, Gliwic i Rybnika. Legnica Adam Lipiński (ur. 1956), PiS, 26 199. Ukończył Akademię Ekonomiczną we Wrocławiu, były opozycjonista, organizował struktury Porozumienia Centrum na Dolnym Śląsku i z tej partii zasiadał w sejmie w latach 1991–1993, a potem niezmiennie od 2001 r. do dziś. W 2006 r. został szefem gabinetu politycznego Jarosława Kaczyńskiego. Jest jednym z czterech wiceprezesów i jedną z najważniejszych osób w partii. Elżbieta Witek (ur. 1957), PiS, 22 168. W...
Maciej Marosz
Przedstawiamy drugą (i ostatnią) część naszego informatora poselskiego. Tym razem opisujemy parlamentarzystów z Legnicy, Wałbrzycha, Wrocławia, Bydgoszczy, Torunia, Lublina, Chełma, Zielonej Góry, Łodzi, Piotrkowa Trybunalskiego, Opola, Krosna, Rzeszowa, Białegostoku, Gdańska, Gdyni, Bielsko-Białej, Częstochowy, Gliwic i Rybnika. Legnica Adam Lipiński (ur. 1956), PiS, 26 199. Ukończył Akademię Ekonomiczną we Wrocławiu, były opozycjonista, organizował struktury Porozumienia Centrum na Dolnym Śląsku i z tej partii zasiadał w sejmie w latach 1991–1993, a potem niezmiennie od 2001 r. do dziś. W 2006 r. został szefem gabinetu politycznego Jarosława Kaczyńskiego. Jest jednym z czterech wiceprezesów i jedną z najważniejszych osób w partii. Elżbieta Witek (ur. 1957), PiS, 22 168. W...
Grzegorz Wierzchołowski
Przedstawiamy drugą (i ostatnią) część naszego informatora poselskiego. Tym razem opisujemy parlamentarzystów z Legnicy, Wałbrzycha, Wrocławia, Bydgoszczy, Torunia, Lublina, Chełma, Zielonej Góry, Łodzi, Piotrkowa Trybunalskiego, Opola, Krosna, Rzeszowa, Białegostoku, Gdańska, Gdyni, Bielsko-Białej, Częstochowy, Gliwic i Rybnika. Legnica Adam Lipiński (ur. 1956), PiS, 26 199. Ukończył Akademię Ekonomiczną we Wrocławiu, były opozycjonista, organizował struktury Porozumienia Centrum na Dolnym Śląsku i z tej partii zasiadał w sejmie w latach 1991–1993, a potem niezmiennie od 2001 r. do dziś. W 2006 r. został szefem gabinetu politycznego Jarosława Kaczyńskiego. Jest jednym z czterech wiceprezesów i jedną z najważniejszych osób w partii. Elżbieta Witek (ur. 1957), PiS, 22 168. W...
Magdalena Piejko
Przedstawiamy drugą (i ostatnią) część naszego informatora poselskiego. Tym razem opisujemy parlamentarzystów z Legnicy, Wałbrzycha, Wrocławia, Bydgoszczy, Torunia, Lublina, Chełma, Zielonej Góry, Łodzi, Piotrkowa Trybunalskiego, Opola, Krosna, Rzeszowa, Białegostoku, Gdańska, Gdyni, Bielsko-Białej, Częstochowy, Gliwic i Rybnika. Legnica Adam Lipiński (ur. 1956), PiS, 26 199. Ukończył Akademię Ekonomiczną we Wrocławiu, były opozycjonista, organizował struktury Porozumienia Centrum na Dolnym Śląsku i z tej partii zasiadał w sejmie w latach 1991–1993, a potem niezmiennie od 2001 r. do dziś. W 2006 r. został szefem gabinetu politycznego Jarosława Kaczyńskiego. Jest jednym z czterech wiceprezesów i jedną z najważniejszych osób w partii. Elżbieta Witek (ur. 1957), PiS, 22 168. W...
Magdalena Piejko
Który z nowych posłów zdał maturę jako 16-latek, a który nie wie, jak wygląda Bronisław Komorowski? Która posłanka miała wystąpić na olimpiadzie w Monachium, a która nie wiedziała, ilu parlamentarzystów liczy sejm? Publikujemy pierwszą część listy osób, które zasiadać będą w Sejmie VIII kadencji. Są wśród nich zarówno politycy znani z pierwszych stron gazet, jak i całkowici debiutanci – często mało znani nawet we własnych okręgach. Za tydzień część druga i ostatnia.  Warszawa I Jarosław Kaczyński (ur. 1949 r.), PiS, 202 424 głosy. Urodził się i mieszka na warszawskim Żoliborzu. W latach 80. współpracownik KOR i „Solidarności”, rozpracowywany przez władze. Był szefem kancelarii prezydenta Lecha Wałęsy, w 1993 r. organizator antykomunistycznego marszu na Belweder. Współzałożyciel...
Jacek Liziniewicz
Który z nowych posłów zdał maturę jako 16-latek, a który nie wie, jak wygląda Bronisław Komorowski? Która posłanka miała wystąpić na olimpiadzie w Monachium, a która nie wiedziała, ilu parlamentarzystów liczy sejm? Publikujemy pierwszą część listy osób, które zasiadać będą w Sejmie VIII kadencji. Są wśród nich zarówno politycy znani z pierwszych stron gazet, jak i całkowici debiutanci – często mało znani nawet we własnych okręgach. Za tydzień część druga i ostatnia.  Warszawa I Jarosław Kaczyński (ur. 1949 r.), PiS, 202 424 głosy. Urodził się i mieszka na warszawskim Żoliborzu. W latach 80. współpracownik KOR i „Solidarności”, rozpracowywany przez władze. Był szefem kancelarii prezydenta Lecha Wałęsy, w 1993 r. organizator antykomunistycznego marszu na Belweder. Współzałożyciel...
Maciej Marosz
Który z nowych posłów zdał maturę jako 16-latek, a który nie wie, jak wygląda Bronisław Komorowski? Która posłanka miała wystąpić na olimpiadzie w Monachium, a która nie wiedziała, ilu parlamentarzystów liczy sejm? Publikujemy pierwszą część listy osób, które zasiadać będą w Sejmie VIII kadencji. Są wśród nich zarówno politycy znani z pierwszych stron gazet, jak i całkowici debiutanci – często mało znani nawet we własnych okręgach. Za tydzień część druga i ostatnia.  Warszawa I Jarosław Kaczyński (ur. 1949 r.), PiS, 202 424 głosy. Urodził się i mieszka na warszawskim Żoliborzu. W latach 80. współpracownik KOR i „Solidarności”, rozpracowywany przez władze. Był szefem kancelarii prezydenta Lecha Wałęsy, w 1993 r. organizator antykomunistycznego marszu na Belweder. Współzałożyciel...
Grzegorz Wierzchołowski
Który z nowych posłów zdał maturę jako 16-latek, a który nie wie, jak wygląda Bronisław Komorowski? Która posłanka miała wystąpić na olimpiadzie w Monachium, a która nie wiedziała, ilu parlamentarzystów liczy sejm? Publikujemy pierwszą część listy osób, które zasiadać będą w Sejmie VIII kadencji. Są wśród nich zarówno politycy znani z pierwszych stron gazet, jak i całkowici debiutanci – często mało znani nawet we własnych okręgach. Za tydzień część druga i ostatnia.  Warszawa I Jarosław Kaczyński (ur. 1949 r.), PiS, 202 424 głosy. Urodził się i mieszka na warszawskim Żoliborzu. W latach 80. współpracownik KOR i „Solidarności”, rozpracowywany przez władze. Był szefem kancelarii prezydenta Lecha Wałęsy, w 1993 r. organizator antykomunistycznego marszu na Belweder. Współzałożyciel...
Grzegorz Wierzchołowski
Bez lewicy i czołowych polityków PSL, za to z wieloma nowymi parlamentarzystami prawicy, a także z Pawłem Kukizem i Ryszardem Petru – tak wyglądać będzie sejm VIII kadencji. W wyborach do parlamentu miażdzące zwycięstwo odniosło Prawo i Sprawiedliwość. Partia Jarosława Kaczyńskiego zwyciężyła niemal we wszystkich województwach, zdobywając ok. 37,58 proc. głosów Straty poniesione w tych wyborach przez Platformę Obywatelską są niewyobrażalne. W 2011 r. PO wygrała w jedenastu województwach, teraz zwyciężyła tylko w dwóch – pomorskim i zachodniopomorskim. Wielką porażkę odnieśli też kandydaci tej partii w wyborach do senatu: z 63 mandatów pozostało Platformie tylko 29. Pogrom nastąpił również w szeregach dotychczasowego koalicjanta PO, czyli PSL. Reprezentacja ludowców w parlamencie...
Jacek Liziniewicz
Bez lewicy i czołowych polityków PSL, za to z wieloma nowymi parlamentarzystami prawicy, a także z Pawłem Kukizem i Ryszardem Petru – tak wyglądać będzie sejm VIII kadencji. W wyborach do parlamentu miażdzące zwycięstwo odniosło Prawo i Sprawiedliwość. Partia Jarosława Kaczyńskiego zwyciężyła niemal we wszystkich województwach, zdobywając ok. 37,58 proc. głosów Straty poniesione w tych wyborach przez Platformę Obywatelską są niewyobrażalne. W 2011 r. PO wygrała w jedenastu województwach, teraz zwyciężyła tylko w dwóch – pomorskim i zachodniopomorskim. Wielką porażkę odnieśli też kandydaci tej partii w wyborach do senatu: z 63 mandatów pozostało Platformie tylko 29. Pogrom nastąpił również w szeregach dotychczasowego koalicjanta PO, czyli PSL. Reprezentacja ludowców w parlamencie...
Samuel Pereira
Bez lewicy i czołowych polityków PSL, za to z wieloma nowymi parlamentarzystami prawicy, a także z Pawłem Kukizem i Ryszardem Petru – tak wyglądać będzie sejm VIII kadencji. W wyborach do parlamentu miażdzące zwycięstwo odniosło Prawo i Sprawiedliwość. Partia Jarosława Kaczyńskiego zwyciężyła niemal we wszystkich województwach, zdobywając ok. 37,58 proc. głosów Straty poniesione w tych wyborach przez Platformę Obywatelską są niewyobrażalne. W 2011 r. PO wygrała w jedenastu województwach, teraz zwyciężyła tylko w dwóch – pomorskim i zachodniopomorskim. Wielką porażkę odnieśli też kandydaci tej partii w wyborach do senatu: z 63 mandatów pozostało Platformie tylko 29. Pogrom nastąpił również w szeregach dotychczasowego koalicjanta PO, czyli PSL. Reprezentacja ludowców w parlamencie...
Jacek Liziniewicz
Wolę być skazany z Mariuszem Kamińskim niż uniewinniony z Beatą Sawicką – z Maciejem Wąsikiem, byłym wiceszefem CBA, radnym sejmiku mazowieckiego i numerem 3. na wyborczej liście PiS-u z Północnego Mazowsza, rozmawia Jacek Liziniewicz W propagandzie antypisowskiej nazwisko Wąsik jest wymieniane jednym tchem z nazwiskiem Kamiński. Politycy PO powtarzają hasła o kandydatach z wyrokami. Co by Pan powiedział oponentom? Wolę być skazany z Mariuszem Kamińskim niż uniewinniony z Beatą Sawicką. Często to powtarzam, ale tak rzeczywiście jest. Chcę przypomnieć, że nie pierwszy raz sąd wypowiedział się w naszej sprawie. Pierwotnie nas uniewinnił. Umorzył postępowanie, stwierdzając, że nasze czyny opisywane w akcie oskarżenia nie są przestępstwem. Ten sam Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieście,...
Jacek Liziniewicz
Po artykułach Niezależnej.pl i „Codziennej” Prokuratura Okręgowa w Warszawie wyjaśnia sprawę lotów Ewy Kopacz do Gdańska, która w 2005 r. na koszt podatnika latała do Trójmiasta, by odwiedzać córkę. Premier bierze w obronę Małgorzata Kidawa-Błońska, przy okazji ośmieszając zarzuty „Newsweeka” wobec prezydenta Dudy Niecałe 48 godzin politycy PO traktowali poważnie materiał tygodnika „Newsweek”. Mimo że od początku dla zdecydowanej większości komentatorów sprawa była grubymi nićmi szyta, z oburzenia pod niebo unosili się m.in. Joanna Mucha, Jakub Rutnicki, Michał Szczerba i Mariusz Witczak. Przypomnijmy, obecny prezydent miał jeszcze jako poseł latać na koszt sejmu, aby wykładać na prywatnej uczelni. Jak się okazało, terminy podane przez tygodnik nie pokrywają się z grafikami...
Jacek Liziniewicz
250 tys. zł mają kosztować przeprosiny Milana Suboticia. Po 30 tys. zł i przeprosiny na łamach „Rzeczpospolitej” zasądził też sąd dla Jana Strękowskiego i Pawła Banasiaka. Wyrokiem zaocznym 120 tys. zł ma otrzymać również Wojciech Piątkowski. To przykłady kilku kuriozalnych wyroków sądowych z ostatnich miesięcy, które mogą doprowadzić do finansowej zapaści Strefy Wolnego Słowa i „Gazety Polskiej” „Kat występuje zazwyczaj w masce sprawiedliwości” – mawiał kiedyś Stanisław Jerzy Lec. Trudno się z nim nie zgodzić, patrząc na ostatnie historie sądowe, które dotknęły „Gazetę Polską”. Sprawy są tak kuriozalne, że wielu prawników nie jest w stanie uwierzyć w ich prawdziwość. Dla polskich sądów niemożliwe nie istnieje. Uszatek cierpi za Smoleńsk – Mógłby pan powtórzyć? – usłyszałem w...
Jacek Liziniewicz
Jesteście oddziałem szturmowym armii, która ma maszerować do zwycięstwa – powiedział Jarosław Kaczyński do przedstawicieli klubów „Gazety Polskiej” zebranych w Piotrkowie Trybunalskim podczas X Zjazdu. Słowa te wzbudziły wściekłość mainstreamowych mediów i polityków Platformy Obywatelskiej. – Jesteśmy przede wszystkim polskimi patriotami. Robimy to, co najlepsze dla naszego kraju – mówi Ryszard Kapuściński, przewodniczący klubów „GP” Do ośrodka wypoczynkowego Dresso w pobliżu zalewu sulejowskiego zjechało blisko pół tysiąca klubowiczów z całej Polski i Europy. Zjazd był doskonałą okazją, by po raz kolejny świętować zwycięstwo Andrzeja Dudy w wyborach 24 maja. Radość była tym większa, że wielu klubowiczów było bezpośrednio zaangażowanych w kampanię wyborczą i pilnowanie...
Jacek Liziniewicz
Beznadziejna – tak jednym słowem można opisać kampanię Bronisława Komorowskiego przed pierwszą turą wyborów. To było jednak preludium do tego, co zdarzyło się w pierwszych dniach po przegranej I turze. Chaotyczna i śmieszna walka o wyborców Pawła Kukiza, groteskowe spacery oraz kompromitujące spotkania z wyborcami, a ostatecznie korzystanie z pomocy suflera – to tylko część wpadek Bronisława Komorowskiego Nic nie zapowiadało, że wybory mogą sprawić urzędującemu prezydentowi jakąkolwiek trudność. Jeszcze w styczniu Bronisław Komorowski cieszył się z ogromnej przewagi nad rywalami. Według sondażu MillwardBrown na początku roku na urzędującą głowę państwa zamierzało głosować 65 proc. respondentów. Drugi Andrzej Duda mógł liczyć na 21 proc. poparcia. W ciągu czterech miesięcy wszystko się...
Jacek Liziniewicz
Dzień po przegranych wyborach Bronisław Komorowski ruszył do ofensywy propagandowej, która ma go przedstawić jako zwolennika jednomandatowych okręgów wyborczych i akcji referendalnych. Spotkał się jednak z natychmiastową reakcją Pawła Kukiza, który wyśmiał nagłą aktywność urzędującego prezydenta  „Za grosz nie ufam zawodowym politykom. Teraz czytam, że prezydent Komorowski od zawsze jest zwolennikiem JOW-ów... Śmiech... Wkrótce opublikuję nasze petycje do prezydenta. Jakoś wówczas nie był zmianą ordynacji wyborczej szczególnie zainteresowany. Nie wierzcie w te referenda. To ściema i granie na czas. Lep. W ciągu 2–3 dni zamieszczę parę postów i krok po kroku wytłumaczę Wam, jak oni mając całkowitą świadomość ZEROWEGO wpływu referendum na zmianę ordynacji, manipulują naszymi...

Pages