Cao Changqing

Patrząc dzisiaj na to, co wydarzyło się na placu Tiananmen 4 czerwca 1989 r., widzę dwa powody tej tragedii Główny powód to oczywiście brutalne represje Komunistycznej Partii ChRL, która zmobilizowała armię i wydała rozkazy pozwalające na masakrę cywilów. Drugim powodem było to, że wśród wartości propagowanych przez chińskich intelektualistów nie dominowały prawa jednostki, wolność osobista czy żądanie zakończenia rządów komunistycznych. O agresji władz powiedziano i napisano wiele. Rządzący Chinami Deng Xiaoping zdecydował, że warto zabić nawet 200 tys. osób protestujących na placu Tiananmen, aby zapewnić rządy partii komunistycznej przez następne dekady. I tak doszło do rzezi nieuzbrojonych studentów i obywateli. Jeśli jednak spojrzeć na wydarzenia 1989 r. z innej perspektywy, to...