Alicja Samolewicz-Jeglicka

Alicja Samolewicz-Jeglicka
Ojciec Pio jako kierownik duchowy potrafił surowo, stanowczo, ale z wielką miłością pokazać kobietom drogę ku świętości. Kiedy w 1916 r. przyjechał do San Giovanni Rotondo, przełożeni powierzyli mu opiekę nad gronem modlących się kobiet. Zanim otrzymał zgodę na słuchanie spowiedzi, dwa razy w tygodniu prowadził dla nich konferencje. Po jakimś czasie stwierdził, że spotkania indywidualne są lepszym sposobem na rozwój wewnętrzny. „Kocham cię tak, że nie można więcej! Biada temu, kto ośmieliłby się Ciebie skrzywdzić! Biada!” – to słowa Ojca Pio do jednej z bliższych przyjaciółek Cleonice Morcaldi. Czyż nie brzmią jak wyznanie mężczyzny do ukochanej kobiety? Ale czy kierownik duchowy nie może kochać tak mocno swojej córki, że chce dla niej po prostu dobra? Cleonice Morcaldi wspomina o tym...