Adam Nowowiejski

Po upadku PRL większość sił politycznych i biznesowych była zainteresowana rozmydleniem polskiej tożsamości narodowej. Pustka świadomościowa pomagała urabiać społeczeństwo, które już dojrzało do samookreślenia. Ale po pustce może przyjść inne zagrożenie. W żadnym postkomunistycznym kraju nie udało się wypłukać przeszłości. Nawet otoczenie Borysa Jelcyna nie przebudowało świadomości rosyjskiej tak, aby pozbawić ją imperialnych sentymentów – projekt Federacji przyciągającej sąsiadów swoją kulturą i gospodarką padał już w pierwszych latach prezydentury. Nie udało się utrzymać sklejonej, mdłej narodowościowo Czechosłowacji, nie ostała się hybryda Jugosławii, a gdyby nie mniejszość rosyjska w Mołdawii, to ten kraj już dawno złączyłby się z Rumunią. Polacy mieli być przerobieni na...
Neonaziści ze stowarzyszenia „Duma i Nowoczesność” nie są osamotnieni. W całej Europie istnieją środowiska radykałów odwołujące się do Hitlera. W Polsce muszą się chować po lasach, ale na Zachodzie maszerują głównymi ulicami miast. W Polsce martwimy się, że dekomunizacja i dezubekizacja poszły tak marnie. Aco dopiero mówić o kampanii denazyfikacyjnej po II wojnie światowej. Kanclerz Konrad Adenauer z jednej strony pilnował, aby państwo rozliczało zbrodniarzy – funkcjonariuszy III Rzeszy podzielono na sześć kategorii, od najbardziej zaangażowanych i decydujących nazistów, po drugorzędnych wykonawców najbardziej banalnych funkcji administracyjnych. Dawnym zwolennikom Hitlera nie trzeba było podpowiadać, że czasem łapówką, czasem kłamstwem, a czasem fikcyjnymi dokumentami można było się...
Młodzi, zdeterminowani, nowocześni – tacy wydają się na pierwszy rzut oka. W rzeczywistości czerpią z przebrzmiałych ideologii pokolenia’68 i szkoły frankfurckiej, w praktyce broniąc interesów resortowych rodzin z PRL. Latem roku 2015 podszedł do mnie na ulicy działacz Partii Razem. „Czy podpisze się pan pod listą poparcia dla naszego komitetu wyborczego?” – rozpoczął. Znałem założenia tego skrajnie lewicowego środowiska i sprzeciwiałem się im, ale postanowiłem zapytać: „A jaki jest wasz stosunek do małżeństw homoseksualnych?”. Błysk zaskoczenia tylko przez chwilę przemknął przez twarz młodego człowieka, po czym odpowiedział z pewnością siebie: „Taki jak papieża Franciszka”. Kłamał, ale to nieistotne. Choć Ojciec Święty faktycznie w sposób inny niż jego poprzednicy odnosi się do...
Bojownicy anty-PiS snują się po Sejmie i studiach telewizyjnych jak żołnierze Wehrmachtu na berlińskich gruzach po kapitulacji III Rzeszy. I jeśli do tej pory komentatorzy byli krytyczni wobec opozycji, to dziś już brakuje im słów. Ale przed prawicą stoją wyzwania, na których może się boleśnie wyłożyć. Zatroskany o 14-letniego syna ojciec dowiedział się od żony, że ich pociecha nosi przy sobie prezerwatywę. Odetchnął z ulgą. AIDS w społeczeństwie staje się coraz większym problemem, więc dobrze, że nastolatek zabezpiecza się podczas seksu – pomyślał. Spał spokojnie. Dodajmy, że pracuje on w instytucjach rządowych i zajmuje się edukacją młodzieży – spokojnie może więc spać nie tylko on sam, ale i społeczeństwo pod opieką takich urzędników. Ów ojciec to Alan Singer, amerykański pedagog i...
Zaledwie niecały miesiąc po mianowaniu Mateusza Morawieckiego na premiera Polski dziennik „Rzeczpospolita” publikuje list otwarty do nowego szefa rządu, w którym wzywa go do wprowadzenia waluty euro. Skąd ten pośpiech? List sygnowany jest przez redakcję pisma oraz 22 ekonomistów. Autorzy podali powody, dla których ma być to „sprawa niecierpiąca zwłoki”. Można je podzielić na dwa rodzaje: ekonomiczne i polityczne. Przy czym te ostatnie trącą straszeniem i typowym dla tego środowiska spojrzeniem z wyższością na elity konserwatywne w Polsce. Gdy środowisko dziennikarzy wystosowuje list do premiera, pod którym widnieją jeszcze podpisy ekspertów od ekonomii, czytelnik może odnieść wrażenie, że apel ma charakter bezstronny. Przyglądając się nazwiskom z bliska, widać jednak coś innego....