Teraz muszą udowodnić, że tego nie zrobili

Należało ostro reagować na każdy przejaw lekceważenia procedur śledczych i podnosić głos przy najmniejszej nawet nieprawidłowości. Rosja powinna zostać postawiona w sytuacji tłumaczącego się, nawet gdyby wypełniała absolutne minimum. Nie spełniła minimum niezbędnego do utrzymania pozorów, a tłumaczyć się zaczęli Polacy. Dla doraźnych zysków politycznych kolportowano w rodzimych mediach absurdalną wersję nacisków prezydenta na pilotów, wersję w dodatku podrzuconą przez Rosjan w pierwszej godzinie po katastrofie. Ekipa Donalda Tuska z sobie wrodzoną małością cieszyła się, że rękami Moskwy uśmierca Lecha Kaczyńskiego po raz drugi. W efekcie premier wystawił Putinowi weksel in blanco, dając mu
[pozostało do przeczytania 68% tekstu]
Dostęp do artykułów: