Jerozolima: spotkałem Chrystusa

Wiem, że to spotkanie z historią Chrystusa zapamiętam na zawsze, do końca moich dni.

Czuję wzruszenie
Znów Izrael, znów Jerozolima, znów Ziemia Święta, znów Grób Pański. Ale teraz, choć jestem już trzeci raz w miejscu pochowania Jezusa Chrystusa, przeżywam to szczególnie – a nie jestem człowiekiem skorym do częstych i nadmiernych uniesień.
Oprowadza mnie wicekustosz Kustodii Ziemi Świętej Zakonu Franciszkanów o. Dobromir Jasztal. To miejsce trudnej, a czasem burzliwej współpracy i rywalizacji katolików, prawosławnych i Ormian. Ich konflikty nagłaśniane są w mediach, ich współpraca już mniej. Dotykam z pełną czcią drzwi z 1099 r. Przy wejściu Kamień
[pozostało do przeczytania 75% tekstu]
Dostęp do artykułów: