Z pomocą spółdzielni (albo i bez)

Na razie wiadomo na pewno o istnieniu 180 ha gruntów skarbu państwa, na których jest możliwość wybudowania 15 tys. tanich mieszkań pod wynajem (z opcją ich nabycia na własność). Terenów ma być jednak więcej – zapewnia spółka BGK Nieruchomości. Na razie jednak – mimo zachęt ze strony rządu w postaci planowanych ustaw – większego zainteresowania programem nie przejawiają spółdzielnie mieszkaniowe. Czy ten segment rządowego Narodowego Programu Mieszkaniowego (Mieszkanie+) ma szansę w poważnym stopniu zaspokoić istniejące potrzeby?

Z danych opublikowanych przy okazji ogłoszenia Narodowego Programu Mieszkaniowego wynika, że do 2030 r. liczba mieszkań przypadająca w
[pozostało do przeczytania 84% tekstu]
Dostęp do artykułów: