Michnik, Mazguła i inni

Oni wszyscy – Jaruzelski, Michnik, zapewne także Mazguła – powiedzieliby, że „niczego złego nie zrobili”, bo nie ponieśli konsekwencji, więc „są czyści” – mówi Tadeusz Płużański

Czy zdziwiło Pana to, co mogliśmy w prowokacji dziennikarskiej „Gazety Polskiej” usłyszeć od Stefana Michnika? Że marzy mu się obalenie rządu Prawa i Sprawiedliwości i że wspiera KOD?
Z jednej strony mnie nie zdziwiło, mogłem się domyślać, jakie poglądy ma Stefan Michnik, jakie poglądy mają zbrodniarze komunistyczni, skoro służyli i byli tak mocno zaangażowani w komunizm. Trudno się spodziewać, żeby takim osobom podobały się porządki kontrrewolucyjne, które są teraz
[pozostało do przeczytania 82% tekstu]
Dostęp do artykułów: