Jeden kamień porusza lawinę

Sześćdziesiąt osiem tysięcy dwieście trzydzieści sześć głosów – dokładnie tyle przesądziło o wygranej Donalda Trumpa (na podstawie portalu Politico.com). Nie chodzi o głosy w całym kraju, ale w jednym, decydującym stanie – Pensylwanii.

Często zapominamy, że Amerykanie nie wybierają bezpośrednio prezydenta USA. Wybierają go elektorzy, wyłonieni w dniu uważanym za wybory prezydenckie, czyli w drugi wtorek listopada. Elektorzy na ogół nie są wybierani proporcjonalnie do oddanych głosów. W większości stanów USA panuje system całkowicie większościowy. To znaczy ten, kto wygrywa, choćby minimalnie, bierze wszystko. To niemal przesądza o sposobie prowadzenia kampanii...
[pozostało do przeczytania 73% tekstu]
Dostęp do artykułów:
Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl
Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.