Pożegnanie z Obamą

Taki prezent jak dwie kadencje obecnego gospodarza Białego Domu może się już Rosji nie trafić. Władimir Putin chce więc do maksimum wykorzystać ostatnie miesiące obecności Baracka Obamy w Gabinecie Owalnym. Obecny, coraz ostrzejszy konflikt z USA ma też jak najbardziej osłabić mandat następcy Obamy. Im słabszy zwierzchnik najpotężniejszej armii świata, tym lepiej dla takich geopolitycznych gangsterów jak Rosja

– Jeszcze dekadę temu nie wspominaliby wcale o Rosji, bo nawet nie było warto o niej mówić. Takie trzeciorzędne, regionalne, zupełnie nieinteresujące mocarstwo. Teraz problemem numer jeden w kampanii wyborczej stała się Rosja. Tylko o tym mówią. To
[pozostało do przeczytania 92% tekstu]
Dostęp do artykułów: