Stosunki pełnopłatne

Coraz częściej dowiadujemy się, że Polski rząd psuje nasze stosunki międzynarodowe. Oznacza to, że te stosunki były jeszcze rok temu dobre, a pogorszyły się wraz ze zmianą władzy. Na czym polegała wysoka jakość tych stosunków? Przede wszystkim na pełnej odpłatności. Trzeba było kupić za 200 procent ceny helikoptery od Francuzów – to kupiliśmy i Paryż nas chwalił. Trzeba było dwukrotnie przepłacać za ruski gaz – przepłacaliśmy, ale w stosunkach z Moskwą panowało pełne odprężenie. Donald Tusk przez lata miał naprawdę mocne plecy, by naraz znieść poklepywanie Putina, Hollanda i Merkel. Wszystko zepsuło się, gdy Polska przestała płacić. Nowa ekipa chciała dobrych stosunków z czystej
[pozostało do przeczytania 64% tekstu]
Dostęp do artykułów: