Powrót do przeszłości, czyli KGB 2.0

Jeden wódz. Jedna partia. Jedna bezpieka. Tak ma wyglądać Rosja za rok, góra dwa. Wraz z ogłoszeniem miażdżącego zwycięstwa w wyborach do Dumy, Kreml ujawnił wielki plan przebudowy aparatu bezpieczeństwa. I już zaczął go wprowadzać w życie, o czym świadczy zmiana szefa wywiadu

Putinowska partia Jedna Rosja zapewniła sobie w wyborach 18 września trzy czwarte miejsc w Dumie. W parlamencie nie będzie już nawet choćby jednego głosu opozycyjnego. Giennadij Gudkow, jako jedyny głosujący przeciwko aneksji Krymu, w powyborczy poranek napisał na Facebooku: „W nocy z 18 na 19 września monopolizacja władzy ewidentnie osiągnęła szczyt”. I nie chodzi jedynie o wynik wyborów
[pozostało do przeczytania 91% tekstu]
Dostęp do artykułów: