„Seksmisja”

Pani Scheuring-Wielgus podczas proaborcyjnej manifestacji wyraziła odwieczne pragnienie mężczyzn: uwolnić się od dyktatu kobiet. Jesteśmy przez nie prześladowani niemal na każdym kroku – od momentu sadzania nas na nocnik w wieku poniemowlęcym, przez czas przedszkola, kiedy to każdą zabawę psują panie przedszkolanki, do życia osobistego i zawodowego, gdy już kobiety uznają nas za dorosłych. Choć w zasadzie to nigdy tego nie uznają, wszak „chłopcy rozwijają się do siódmego roku życia, a potem już tylko rosną…”.

Ten seksistowski dowcip kobiety opowiadają sobie, jak tylko poczują, że mają nad nami przewagę, czyli niemal zawsze. Próbują nas usadzić, odebrać swobodę
[pozostało do przeczytania 67% tekstu]
Dostęp do artykułów: