Młodszy partner z Kremla

Podczas szczytu w Hangzhou prezydent Rosji opowiedział się po stronie Chin w kluczowych dla Pekinu sporach azjatyckich. Poparcie Moskwy oraz zacieśnianie współpracy wojskowej oznaczają, że sojusz rosyjsko-chiński to już nie tylko gospodarka i międzynarodowa dyplomacja. Jedno się nie zmienia: także w sferze bezpieczeństwa Rosja godzi się być młodszym partnerem Państwa Środka

Poniedziałkowy poranek. Z portów wojennych na Morzu Południowochińskim wypływają w szyku bojowym dziesiątki okrętów. Na większości z nich powiewa bandera Floty Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej, ale są też inne – te z krzyżem św. Andrzeja.
Rosyjski sojusznik
12 września w
[pozostało do przeczytania 85% tekstu]
Dostęp do artykułów: