Czas patriotów

W sposób niezauważalny dla opinii publicznej zaczęły następować zmiany w gospodarce, które być może są największą rewolucją rządów PiS. W zamówieniach instytucji państwowych jest coraz więcej polskich wykonawców, szczególnie związanych mocno ze skarbem państwa.

Nie chodzi o to, by kupować drożej i gorzej, bo to polskie, ale tam, gdzie warunki są wyrównane, nie preferować zagranicznych kontrahentów. Rząd słabo tym się chwali, bo zapewne boi się reakcji UE. Lobbyści już ślą nerwowe komunikaty do
swoich central. Jest faktem, że kilka przedsiębiorstw zaczęło dzięki temu poprawiać swoje wyniki. Szczególnie ważne w tej rozgrywce są duże koncerny i instytucje
[pozostało do przeczytania 63% tekstu]
Dostęp do artykułów: