Bezwzględni kłamcy, a nie „dzieci we mgle”

Dokument, który publikujemy w tym numerze tygodnika, potwierdza wszystko, co o zakłamywaniu prawdy o 10.04 – bezczelnie nazywanym „śledztwem” – wiemy od bardzo dawna. Czekając na szczegółowe ustalenia komisji kierowanej przez dr. Wacława Berczyńskiego, można otwarcie stwierdzić, iż cała aktywność sprawujących władzę polityków Platformy – z Tuskiem na czele – była w istocie skoncentrowana wyłącznie na ukrywaniu dowodów lub współdziałaniu w ich niszczeniu. Przez ponad pięć lat od tragicznego sobotniego poranka cała machina państwa, wspierana przez bezwzględne tuby propagandowe, poddana była moskiewskiej narracji.

Nie wiemy, o czym Tusk rozmawiał z Putinem na molo
[pozostało do przeczytania 64% tekstu]
Dostęp do artykułów: