Przelicytował, a miała być Jałta 2.0

Kolejna próba dyplomatycznego wygrania ukraińsko-syryjskiej rozgrywki ponownie Rosji nie wyszła. Chińskie Hangzhou, gdzie odbywał się szczyt G-20, miało być w zamyśle Władimira Putina drugą Jałtą. Jednak Kreml znów źle ocenił przeciwnika. Nie tylko nie przekonał przywódców Zachodu, ale też znów ma problem z Turcją

Przez kilka tygodni poprzedzających szczyt wszystko, co Moskwa robiła w sprawie Ukrainy, m.in. oskarżając ją o terroryzm na Krymie, stawiając w stan gotowości dziesiątki tysięcy żołnierzy i wycofując się demonstracyjnie z formatu normandzkiego, było podporządkowane jednemu: wymuszeniu na Zachodzie ustępstw pod groźbą wojny. Jak powiedział „Newsweekowi
[pozostało do przeczytania 85% tekstu]
Dostęp do artykułów: