Złoty chłopiec Platformy

Jedyny przedstawiciel PO w sejmowej komisji śledczej ds. Amber Gold ma – mimo młodego wieku – spore doświadczenie parlamentarne. Na karierze Krzysztofa Brejzy cieniem kładą się jednak dwie sprawy – niewyjaśnione kontakty z ludźmi wojskowych służb oraz kontrowersyjne metody, jakimi zdobył sobie wpływy w Inowrocławiu

14 lutego 2004 r. Grupa młodych ludzi z Akcji Alternatywnej Naszość kierowanej przez Piotra Lisiewicza z „GP” odwiedza z okazji walentynek ówczesnego premiera Leszka Millera. Są przebrani za kosmonautów i – jak mówią – zostawili w domach żony, kochanki i dziewczyny, by pokazać, że Millera kochają najbardziej. Do Kancelarii Premiera wniesiony zostaje
[pozostało do przeczytania 91% tekstu]
Dostęp do artykułów: