Jego ofiary leżą na Łączce

Nowy prezes IPN dr Jarosław Szarek nie wykluczył ekstradycji ze Szwecji krwawego stalinowskiego sędziego wojskowego Stefana Michnika. Gdy w 2013 r. gościłem w Szwecji, dotarłem pod jego dom. Dzwonek do drzwi – przez dwie godziny nikt nie otworzył. Może był wtedy w Polsce? Podobno od czasu do czasu odwiedza swojego przyrodniego brata Adama

Oczywiście odwiedza brata w wielkiej tajemnicy, żeby nie natknąć się na „antysemickie spojrzenie” jakiegoś nienawistnika, który rozpoznałby w nim mordercę sądowego. Więcej szczęścia niż ja miała ekipa Jana Pospieszalskiego. Michnik drzwi otworzył, a na pytanie o przeszłość odpowiedział tylko, że to jego prywatna sprawa. I
[pozostało do przeczytania 94% tekstu]
Dostęp do artykułów: