Państwo Islamskie jak zraniony zwierz

Fanatycy spod czarnych sztandarów ponoszą w Iraku klęskę za klęską, w Syrii też są w głębokiej defensywie. Ale do upadku Państwa Islamskiego jest daleko. Na porażki w konwencjonalnej wojnie odpowiadają zamachami na cywilów. Co gorsza, w Iraku walkę z IS utrudniają konflikty sunnitów z szyitami oraz Kurdów z Arabami, w Syrii zaś sukcesy przeciwników Asada mogą sprowokować Rosję do wznowienia działań na pełną skalę

Kierowca ciężarówki, która w Nicei rozjechała na śmierć dziesiątki ludzi, został od razu skojarzony z Państwem Islamskim. Mniejsza o to, czy były formalne powiązania, czy tylko uległ dżihadystycznej propagandzie. Wcześniej, w ciągu półtora miesiąca IS
[pozostało do przeczytania 93% tekstu]
Dostęp do artykułów: