Unia Wolności usiłuje zmartwychwstać

Parokrotnie zdarzało się już, że oficjalnie niezainteresowane polityką organizacje czy stowarzyszenia nagle wystawiały własne listy do sejmu. Politologowie przewidują, że podobnie stanie się z KOD-em. – Jestem pewien, że na listach wyborczych w przyszłych wyborach parlamentarnych znajdziemy Mateusza Kijowskiego. Pytanie, kto będzie układał listę, na której on się znajdzie – komentuje dr hab. Rafał Chwedoruk

W mediach od dłuższego czasu można zaobserwować lansowanie Władysława Frasyniuka jako potencjalnego lidera KOD. Taką tezę postawiono m.in. w artykule na Wirtualnej Polsce. Argumentacja jest taka, że Frasyniuk dobrze sprawdziłby się jako osoba przemawiająca do
[pozostało do przeczytania 81% tekstu]
Dostęp do artykułów: