Prawdziwa kampania zaczęła się w Orlando

Wpływowa w USA organizacja American Civil Liberties Union (ACLU) już kilka godzin po masakrze w gejowskim klubie w Orlando wiedziała, kto odpowiada za tragedię, w której życie straciło 49 osób (50. zabitym był sprawca, Omar Mateen). Chodziło o… konserwatywnych chrześcijan. To właśnie oni, zdaniem ACLU, stworzyli w USA „klimat nienawiści do środowiska LGBT”. Jeżeli debata po tej największej masowej strzelaninie w historii USA pójdzie w takim kierunku, już nikt, nawet najbardziej wpływowi i bajecznie bogaci lewacy z misją „otwierania społeczeństw”, nie powstrzymają marszu Donalda Trumpa wprost do Gabinetu Owalnego

29-letni Amerykanin, syn Afgańczyków, dobrze
[pozostało do przeczytania 83% tekstu]
Dostęp do artykułów: