Goryl ważniejszy niż człowiek

Afera wokół zastrzelonego w obronie dziecka goryla pokazuje, w jakim kierunku zmierza bioetyczna debata. I nie ma się co oszukiwać, lepiej nie będzie 

Kilkanaście dni temu w jednym z ogrodów zoologicznych do wybiegu dla małp wpełzł czterolatek, którego rodzice przywieźli tam, by spędzić z nim piękny dzień. I właśnie to dziecko zobaczył ogromny goryl, który zaczął je ciągnąć w głąb wybiegu. Zaalarmowani ochroniarze i opiekunowie zoo podjęli błyskawiczne działania i po dziesięciu minutach akcji zdecydowali się zastrzelić goryla, żeby ratować dziecko. 
I to rozpętało aferę. Obrońcy zwierząt ronią obecnie łzy nad biednym gorylem, oskarżają rodziców chłopca i
[pozostało do przeczytania 73% tekstu]
Dostęp do artykułów: