Szpiedzy, drony, prowokacje

Rosja zapewnia, że z jej strony Estonii nic nie grozi, i radzi Zachodowi, żeby raczej skupił się na wojnie z terroryzmem. Kreml robi wszystko, aby zapobiec wzmocnieniu wschodniej flanki NATO. Jednocześnie szykuje się na taką ewentualność i wyraźnie nasilił wrogie, bardzo wszechstronne działania wymierzone w bezpieczeństwo Estonii

Regularnie prowokując siły NATO na Bałtyku, Rosja z premedytacją podsyca napięcie w regionie i testuje zdolność i szybkość reakcji sił Sojuszu. To poważny problem dla całego bloku, ale szczególne powody do niepokoju mają trzy republiki bałtyckie – najbardziej narażone na agresję i de facto bezbronne: Estonia, Łotwa i Litwa. Michaił
[pozostało do przeczytania 93% tekstu]
Dostęp do artykułów: