Smoleńscy świadkowie pod opieką FSB

FSB otrzymała od polskich służb dane nie jednego, lecz trzech rosyjskich świadków twierdzących, że mogą przekazać ważne informacje na temat katastrofy smoleńskiej. Dwóch z nich wskazywało, że tragedia była wynikiem celowego działania. Trzeci – wysoki urzędnik z kręgu Tatiany Anodiny i rosyjskiego Komitetu Śledczego – przekazywał prawdziwe informacje o zamianie ciał ofiar

Polską opinię publiczną zszokowała informacja podana w sejmie przez Mariusza Kamińskiego, koordynatora służb specjalnych w rządzie PiS. Ujawnił on, że 10 maja 2010 r. do ambasady RP w Moskwie zgłosił się Rosjanin twierdzący, że ma informacje o zamachu w Smoleńsku. Polskie służby nie dość, że nie
[pozostało do przeczytania 82% tekstu]
Dostęp do artykułów: