Bałtycka beczka prochu

Ostatnie rosyjskie prowokacje na Bałtyku wskazują, że po długim okresie skupienia uwagi na południu (Donbas, Morze Czarne, Syria) rosyjski niedźwiedź znów wyciąga łapę na północ. Pazury ma ostre, łup zaś wydaje się bardzo łatwy do zdobycia

Obwód kaliningradzki i obszary Rosji przylegające do Estonii i Łotwy należą do najbardziej zmilitaryzowanych w Europie. Jak stwierdził swojego czasu gen. Ben Hodges, Rosjanie mogą zamknąć Bałtyk dzięki zgromadzonej w tym regionie „dużej liczbie żołnierzy i zdolnościom wojskowym”. Militarna słabość NATO i brak równowagi sił w tym regionie są czynnikiem destabilizującym i zachęcającym do agresji. Obecnie przewagą rosyjską jest
[pozostało do przeczytania 95% tekstu]
Dostęp do artykułów: