ORMO, kasa i kiełbasa

Robert Dowhan jest jednym z najbogatszych senatorów. Tomasz Lis apelował niedawno, by w Zielonej Górze stanął jego pomnik, i chwalił się, że „jeździ z Robertem w jednej parze”, robiąc aluzję do prezesowania przez polityka PO żużlowemu klubowi. „W prowadzeniu biznesu od początku wspiera mnie mój ojciec Stanisław” – pisze Dowhan. Jak ustaliła „Gazeta Polska”, to nie byle jakie wsparcie – ojciec biznesmena strzegł „ładu i porządku”, służąc w ORMO

Jak wynika z wypowiedzi senatora, jego ojciec jest osobą majętną. Gdy rok temu tygodnik „Do Rzeczy” ujawnił, że Dowhan przez kilka lat z rzędu nie wpisywał do oświadczenia majątkowego zegarka Graham wartego 40 tys. zł, ten
[pozostało do przeczytania 89% tekstu]
Dostęp do artykułów: