Z Kaukazu do Syrii. Tak FSB eksportuje dżihad

Po zamachach w Brukseli rosyjscy politycy z Władimirem Putinem na czele znów wzywali Zachód do wspólnej walki z islamskim terroryzmem. Ale to właśnie Rosja jest jednym z głównych źródeł obecnego dżihadu. Pozbywając się z Kaukazu Północnego tysięcy islamistów, osiągnęła dwa cele jednocześnie. Ale niedługo może tego gorzko pożałować

– Główna różnica między stosunkiem Rosji i USA do islamskiego terroryzmu sprowadza się do tego, że w Ameryce terroryzm naprawdę uważa się za zagrożenie zewnętrzne, Rosja zaś wykorzystuje go jako narzędzie manipulacji tak w kraju, jak i za granicą – mówił uciekinier z KGB, płk Konstantin Prieobrażenski na kilka lat przed pojawieniem się
[pozostało do przeczytania 92% tekstu]
Dostęp do artykułów: