Do kogo oni się modlą?

Są pytania, których nie wypada zadawać, a jednak trzeba to robić. Jak to, do kogo modlą się Clintonowie czy czarni pastorzy błogosławiący Hillary Clinton

Dlaczego o to pytam? Bo Hillary Clinton, warto o tym przypomnieć, jest nie tylko zwolenniczką, ale wręcz wyznawczynią aborcji. Ona sama w swojej autoryzowanej biografii przyznaje, że aborcja jest jej religią. Opowiada się więc za każdą jej formą, również późną, gdy dziecku trzeba zmiażdżyć głowę i martwe wyciągnąć z macicy matki w siódmym albo ósmym miesiącu ciąży. Gdy trzeba było decydować, czy na takie „zabiegi” pozwalać, Clintonowie także mieli się modlić. I to rzekomo w czasie modlitwy mieli dojrzeć do
[pozostało do przeczytania 70% tekstu]
Dostęp do artykułów: