Kopacz nie będzie rządzić Platformą

Dzień po tym, jak przewodnicząca PO Ewa Kopacz przegrała z posłem Sławomirem Neumannem walkę o fotel szefa klubu parlamentarnego PO, postanowiła zrezygnować z walki o przywództwo w całej partii. Grzegorz Schetyna nie ma jednak powodów do radości. – Na razie Borys Budka rozważa kandydowanie, a Grzegorz Schetyna powiedział, że będzie kandydował. Ale mówi się także o Tomaszu Siemoniaku czy Rafale Trzaskowskim – zdradza „Gazecie Polskiej” szef podkarpackiej PO Jan Tomaka

Wybory na szefa klubu miały być dla Ewy Kopacz testem – jej konkurentem był poseł Sławomir Neumann, a więc przeciwnik zdecydowanie lżejszego kalibru niż Grzegorz Schetyna. Mimo to Kopacz przegrała:
[pozostało do przeczytania 86% tekstu]
Dostęp do artykułów: