Klubowicze „Gazety Polskiej” na listach wyborczych

Wykonują różne zawody. Są wśród nich: organista, leśnik, prawnicy czy wydawca „Gry o tron”. Są w różnym wieku i żyją w odległych od siebie miejscach Polski. Łączy ich jednak to, że żywo obchodzi ich los naszego kraju. Oraz to, że cenią „Gazetę Polską” na tyle, by być członkami jej klubów. Do tej pory działali lokalnie, teraz powalczą o miejsca w sejmie

Prezydent Andrzej Duda jeszcze jako elekt podziękował klubom „GP”. „Stoi przed nami wyzwanie odbudowy Rzeczypospolitej. Państwa, które ma dawać ochronę słabszym i nie bać się silnych. Potrzebna będzie jednak ciężka praca i determinacja. Wiem jednak, że mogę na Państwa liczyć” – napisał Duda w liście odczytanym na
[pozostało do przeczytania 92% tekstu]
Dostęp do artykułów: