Narodowa terapia

Na spotkaniu z czytelnikami, na które zaprosił mnie poseł Maks Kraczkowski, miałem opowiadać o problemach mediów. To, że różnej maści kanalie próbują nas nieustannie wykończyć przy pomocy sądów, prokuratur, intryg wśród akcjonariuszy, jest absolutną normą od lat.

Skąd ta zapalczywość? To, że nas nie lubią, niczego tu nie tłumaczy. Boją się tak, jakbyśmy stanowili siłę porównywalną do mających miliardowe budżety koncernów medialnych wspierających władzę. Tymczasem jesteśmy jedynie federacją oddziałów partyzanckich bitnych i nawet dosyć licznych, ale niemających nawet 10 proc. tego uzbrojenia co przeciwnik. To dlaczego tak nam szkodzą? Wydaje mi się, że odkryłem
[pozostało do przeczytania 66% tekstu]
Dostęp do artykułów: