Bój to jest ich ostatni

Ostatnio głośno apelujemy o wpłaty na fundację Niezależne Media w związku z falą procesów, która ma wykończyć „Gazetę Polską”. W jednym wypadku ukarano nas za to, że zgodnie z prawem zamieściliśmy nazwiska operatorów dokumentu na płycie z filmem. Sąd słusznie uznał, że taki coming out musi zniszczyć karierę filmowców.

rzeba było liczyć się z realiami III RP i konspirować. W drugim wypadku sąd stwierdził, że  wprawdzie mieliśmy prawo napisać o człowieku, który jest notowany jako współpracownik służb, jako o współpracowniku właśnie, trzeba jednak sprostować, że nie współpracował całe życie, lecz jednie od lat 80. do 1993 r.  „Drobne” sprostowanie będzie nas
[pozostało do przeczytania 68% tekstu]
Dostęp do artykułów: