Patos i śmieszność

Interwencja policji przed gmachem Parlamentu Europejskiego wobec obrońców życia z Polski pokazuje, ile warte są deklaracje europejskich elit o tolerancji i poszanowaniu wolności słowa.

W poniedziałek w Wielkim Tygodniu na pl. Luksemburskim w Brukseli grupa wolontariuszy Fundacji Pro-prawo do życia wraz z eurodeputowanym Kongresu Nowej Prawicy Michałem Marusikiem rozwinęła banery obrazujące skutki aborcji. Na miejscu szybko pojawiła się policja, która przy użyciu siły zmusiła pikietujących do zwinięcia transparentów i odprowadziła demonstrantów z Polski na dworzec. W trakcie burzliwej dyskusji z policją okazało się, że Polakom nie wolno eksponować treści
[pozostało do przeczytania 69% tekstu]
Dostęp do artykułów: