Niech płoną znicze i komisariaty

Tutaj policja jest wszechmocna. Robią, co chcą, za nic mają obywatela i prawo – mówi młody mieszkaniec Legionowa. Choć ludzie wyszli na ulicę, by domagać się rzetelnego wyjaśnienia przyczyn śmierci 19-letniego Rafała W., to jednak w mieście czuć napięcie na linii społeczeństwo–policja dalece wykraczające poza tę tragiczną historię. Ta śmierć to kropla, która przelała czarę goryczy

Legionowo nie jest ciekawym miastem. Jego największym atutem jest bliskość Warszawy i odjeżdżające co kilkadziesiąt minut pociągi do stolicy. Mimo to bezrobocie sięga tutaj 15 proc. To dużo więcej niż średnia krajowa. Niespełna 55-tysięczne powiatowe miasto od lat 70. słynie również ze
[pozostało do przeczytania 89% tekstu]
Dostęp do artykułów: