Człowiek Kim Dzong Ila w Seulu

Atak propółnocnokoreańskiego lewaka na ambasadora USA w Korei Południowej Marka Lipperta pokazuje, że komunistyczny reżim w Pjongjangu nie próżnuje. Jak twierdzą eksperci, działania szpiegowskie i antyamerykańska propaganda prowadzone w Korei Płd. przez reżim Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej (KRLD)  przynoszą efekty i są ostrzeżeniem, że ofiarami mogą stać się także inni obywatele USA w Korei Płd.

5 marca rano, w siedzibie Instytutu Kultury w centrum Seulu, ambasador USA Mark Lippert został zaatakowany nożem. Napastnik wyłonił się z publiczności oczekującej na wykład Amerykanina. – Ludzie próbowali go zatrzymać, ale wszystko działo się zbyt szybko –
[pozostało do przeczytania 83% tekstu]
Dostęp do artykułów: