Licz sam na siebie

Ponad pół miliona spłacających kredyty mieszkaniowe denominowane we frankach szwajcarskich ma poważny orzech do zgryzienia. W związku z nagłą zwyżką kursu tej waluty muszą płacić miesięczne raty wyższe o 300–400 zł i więcej. Banki mogą również żądać dodatkowych zabezpieczeń od niektórych kredytobiorców w związku z podwyższonym ryzykiem niespłacenia przez nich kredytu. Warto przy tym, by frankowicze analizowali swoją sytuację, uwzględniając cały okres spłaty kredytu. Gdy go spłacą – średnio za kilkanaście lat – to być może obecne problemy okażą się niewiele znaczącym epizodem

Wszystko zaczęło się w „czarny czwartek” 15 stycznia, gdy niespodziewanie Szwajcarski
[pozostało do przeczytania 91% tekstu]
Dostęp do artykułów: