Putin wraca do scenariusza wojny

Mijają kolejne tygodnie, a Rosja nie jest w stanie osiągnąć swoich celów strategicznych na Ukrainie. Taktyczne powodzenie, jakim jest stała destabilizacja dwóch obwodów, znaczy niewiele wobec ambicji Władimira Putina. Kreml sięgnął już nawet po broń gazową – także z niewielkim skutkiem. Gdy dyplomacja i ekonomia nie działają, znów rośnie prawdopodobieństwo zbrojnej agresji

W ciągu ostatniego miesiąca Putin złożył wizytę w Chinach, podpisał traktat z Białorusią i Kazachstanem o utworzeniu Euroazjatyckiej Wspólnoty Gospodarczej, pojechał do Normandii na 70. rocznicę D-Day. Zyski polityczne? Chyba nie do końca takie, na jakie liczyła Rosja. Z Pekinu nie nadeszło
[pozostało do przeczytania 92% tekstu]
Dostęp do artykułów: